Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Stag 4 nie wydala reduktor? Passat 2.0 20V 130KM

20 Jan 2010 22:03 12339 37
  • Level 10  
    Witam Kolegów z Forum!
    Mam problem z Passatem 2.0 20V 130KM ALT.
    Kilka dni temu została założona, a właściwie wymieniona w nim instalacja, była BRC ale straszne rzeczy działy się z tym autem i po roku bojów namówiłem moich gazowników na zmianę na Staga (mam w rodzinie kilka aut z tą instalką i bez większych problemów).
    Założyli Staga 4 z reduktorem Zavoli Zeta N, wtryskiwacze Apache 3 Ohm. W stosunku do BRC jest duża poprawa, ale...jakoś nie podobał mi się czas po jakim się przełącza na zimnym z benzyny na gaz, wskazania stanu gazu były fatalne, a że miałem kabelek i sofcik to pozaglądałem.
    Coś tam poprawiłem i zacząłem dostrajać trochę mapy i chciałem ustawić dobrze temperaturę przełączania i dojechałem do 50st. i auto dalej po przełączeniu szarpie, przygasa i nie jest dobrze. Zaobserwowałem, że o ile temperatura reduktora rośnie dość szybko i dochodzi do około 90st. i tak się trzyma, to temp. gazu tragedia:(
    Przy minusowych temperaturach na zewnątrz, podczas gdy reduktor osiąga 40st., gaz ledwo dochodzi do zera:( Następnie jak już się trochę rozgrzeje i jeździ się spokojnie po mieście to temperatura tego gazu oscyluje od kilkunastu nawet do 40st. Natomiast przeżyłem szok gdy wyjechałem na obwodnice - w sumie spokojna jazda - koło 110km/h, ja patrze, a tu jadę na benzynie a temperatura gazu -2st. czytaj minus dwa:(, przy temperaturze reduktora około 90st. Zatrzymałem się i raczej to wygląda tak, że nie pęd powietrza schładza to wszystko tylko tak jakby gaz był taki zimny.
    Trochę głupi jestem, bo reduktor niby ma być do 150KM, a auto ma tylko 130KM, tak więc teoretycznie powinno dawać radę, ale praktyka chyba poszła swoją drogą:( Nie mylę się - reduktor do wymiany?
    Następna sprawa - jak to jest z tymi mapami? Jeśli ustawię auto przy spokojnej jeździe po mieście, że mapki idealnie mi się pokrywają, to jak wyjadę na trasę to rozjeżdża się to w pi... i odwrotnie:( Tak to ma być, taka to precyzja?
    Jaki polecalibyście reduktor zamiast tego Zavoli, żeby to dawało radę, o ile dobrze spekuluję oczywiście i w nim leży problem.
    Bardzo dziękuję za wszelakie sugestie i podpowiedzi i pozdrawiam wszystkich!
    [Szkolenie 22.06.2021, g.9.00] Zabezpieczenia Internetu Rzeczy (IoT) programowe i sprzętowe. Zarejestruj się za darmo
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Helpful post
    Level 21  
    Kolego mapa zebrana w mieście będzie inna niż z trasy. Pokrycie map uzyskuje się wtedy gdy ta zbierana dla gazu jest powtórzeniem trasy jaka wyznaczyła mapę benzyny, obie muszą być zebrane w identycznych warunkach obciążenia silnika.
    Reduktor Zavoli musiałby być popsuty żeby nie dał sobie rady z twoim silnikiem. Osobiście używam tego reduktora dla silnika 136 km i nie stwarza problemów "termicznych". Jeśli dysponujesz Stagiem 300 to dostępna jest tam korekcja "po temperaturze", można się tym ratować.
    Postaraj się przeanalizować sposób pomiaru gazu w twoim aucie. Może czujnik jest narażony na działanie temperatur bardziej zewnętrznych niż samego gazu. Osobiście polecam przeróbkę czujnika w taki sposób by mierzył temperaturę gazu w strudze, jak najbliżej wtryskiwaczy.
  • Level 10  
    Dzięki Kolego za odpowiedź!
    Wiem, że to dziwne, może i jest zepsuty reduktor, będę męczył gaziarzy tylko nie wiem, czy nie zrobią problemu z tego, że sam tam zaglądałem:(
    Fakty są takie, że gdy auto jest zimne, to temperatura reduktora i gazu jest identyczna, więc wskazania czujników raczej ok. Odpalam silnik, temp. reduktora wali w górę, temperatura gazu stoi w miejscu, a przy intensywniejszej jeździe, mimo, że na reduktorze 90st. potrafi się schłodzić do poniżej 0 i objawia się to szarpaniami i przełączaniem na benzynę, więc jak dla mnie nie ma wątpliwości, że gaz jest zimny:(
    Mam Staga 4 i tu nie ma dostępu do korekt temperaturowych:(
    Może ten silnik jest jakiś specyficzny, bo dociera do mnie, że prawdopodobnie wcześniej założona BRC Sequent 24 też miała podobne objawy tylko bardziej nasilone. Gazownicy zapewniali, że reduktor jest do 150KM, a może jednak coś w tym jest?
    A z tymi mapami to fakt:) że sam na to nie wpadłem:( nie wiem czemu ale chciałem tak zgrać mapy, żeby się pokrywały bez względu na sposób jazdy - to się nazywa perfekcjonizm:) i dlatego mi kurde tak, wiecznie coś nie pasuje:(
  • Helpful post
    Level 21  
    Jaka jest temperatura gazu na rozgrzanym silniku do 90 st ale na wolnych obrotach, gdy pobór gazu jest mały?
    Zavoli swobodnie powinien dać sobie radę termicznie przy takim silniku. Mam w swoim aucie ustawiony alarm na 10 st dla temperatury gazu (identyczny sterownik) i nie odezwał sie tej zimy nawet w "krytycznie" niskiej temp powietrza na dworze. Temp. przełączenia 20 st. U mnie reduktor osiąga max 75 st.
  • Level 10  
    Jaki masz ustawiony w programie czujnik temperatury reduktora? JA mam Zavoli, przychodziło mi do głowy, że może ma być ten z zestawu, ale wtedy pokazuje za małą temperaturę.
    Gdy z zimnego silnik dojdzie do 90st. to reduktor nawet za nim nadąża, natomiast gaz ledwo kilka st. Po dłuższym postoju dojdzie góra do kilkunastu, przy delikatnej jeździe po mieście pokazuje i do 40st., ale gdy wyjadę na trasę w ciągu kilku minut schłodzi się do zera:( Dziwne to wszystko, ale mnie to wygląda ewidentnie na słaby termicznie reduktor lub po prostu uszkodzony.
    Zastanawiam się nad przeróbką i puszczeniem węża gazowego razem z wężami wodnym do reduktora - to powinno ogrzewać ten wąż i sytuacja powinna się poprawić, ale najpierw udam się do gazowników i przejadę się z jednym z nich obwodnicą. Zobaczymy co na to powiedzą.
    PS. Dopiero zauważyłem, że kolega z Zamościa:) Passat jest mojego teścia i stacjonuje w Tomaszowie Lubelskim, a to rzucik berecikiem:)
    Pozdrawiam!
  • Helpful post
    Level 17  
    Witam.
    Wg. mnie to reduktor nie ma takiej temp. jak pokazuje program. Lub jest złe podłaczenie pooidgrzewania reduktora. Robi się poduszka powietrzna w reduktorze. Pompa wodna samochodu ledwo zipie. Termostat jest do wymiany.
    Proponuję wiec takie ewentualne przypadłości sprawdzić.
  • Level 21  
    A mnie kolego wygląda to na użycie w programie niewłaściwego czujnika temperatury. Dlaczego Zavoli? Trzeba stwierdzić czym się dysponuje i wybrać prawidłowy. Temperatura gazu po dłuższej pracy silnika na biegu jałowym (minus poprawka na to co mamy w butli) powinna być nie mniejsza jak 40-50 stopni. Da się nawet ręką wyczuć jak jest gorący wąż od gazu.
    Quote:
    Jaki masz ustawiony w programie czujnik temperatury reduktora? JA mam Zavoli, przychodziło mi do głowy, że może ma być ten z zestawu, ale wtedy pokazuje za małą temperaturę.
    Jak to za małą temperaturę w takim razie jest nie ten lub uszkodzony. Proponuję fizycznie zmierzyć temperaturę niezależnym termometrem.
    Osobiście używam czujnika własnej konstrukcji. Termistor NTC 10 k. Może być też 4,7 k. Bo takie są też na liście Staga. W sklepie za 2 PLN.
    Powyższa podpowiedż kolegi croma 1 też jest prawdopodobna ale myślałem, że taką ewentualność dawno sprawdzono. Zainstaluj sobie stałe odpowietrzenie reduktora:
    Stag 4 nie wydala reduktor? Passat 2.0 20V 130KM
  • Level 10  
    No a u mnie jak sprawdzam ręką to wąż jest zimny jak diabli. Myślałem o tym jaki zastosowali czujnik w reduktorze i dlatego pytałem Ciebie jaki Ty masz. Nie jestem w stanie stwierdzić co oni tam włożyli, a domowymi sposobami pod blokiem przy tych temperaturach to sobie można:( Dziwne jest tylko to, że rano przed odpaleniem, czyjnik temperatury zewnętrznej pokazuje -8st., czujnik reduktora -7st., czujnik gazu -7st., czyli mogłoby się wydawać, że ustawienia są ok i dałem z tym spokój, bo myślałem, że reduktor pokazuje temperaturę ok, a tylko gaz jest za zimny. Teraz muszę przy wyziębionym gazie dotknąć reką reduktora - może faktycznie coś tam jest źle wpięte w obieg wody i reduktor jest niedogrzany i z tymi czujnikami coś namieszali:(
    Dzięki Koledzy, będę pisał jak postępy.
    Pozdrawiam!
    PS.Jak można sprawdzić normalnym termometrem temperaturę reduktora?:(
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Helpful post
    Level 21  
    Reduktor ma wejście i wyjście obiegu płynu. Trzeba sprawdzić czy jest przez niego dobry przepływ. Po nagrzaniu silnika obie rury powinny mieć niemal identyczną temperaturę płynu.
    Pomiar temp. reduktora można w przybliżeniu wykonać poprzez przyłożenie termometru do rury wyjścia z reduktora. Owinąć czujnik/termometr wraz z rurą kilkakrotnie szmatą by stworzyć izolację wobec otoczenia. Tyle, że problem to się da stwierdzić nawet "gołemi ręcmi".
    Jak widać na zdjęciu w poprzednim poście Zavoli ma takie śruby M6, którymi można odpowietrzyć reduktor. Pod warunkiem, że zamocowany jest zgodnie ze "sztuką".
  • Level 15  
    sprawdz gdzie masz wpięte trujnik do reduktora,powinny obydwa iść do tyłu silnika,niektórzy ida na łatwizne i jeden wąż podłanczaja pod wąż zbiorniczka wyrównawczego
  • Level 10  
    Węże wydają się być wpięte w obieg nagrzewnicy, nie miałem jeszcze czasu sprawdzić tego zbyt dobrze, ale zrobię to. Nie wiem kurcze jaki jest ten czujnik temperatury w reduktorze:( DO wyboru w programie jest tego sporo i niektóre pokazują całkiem co innego, a niektóre tylko kilkustopniowe różnice, przypuszczam jednak, że ten który oni zaznaczyli "zavoli" nie jest właściwy, bo faktycznie za szybko ta temperatura idzie do góry i przy takim zimnie stoi prawie cały czas na 90st., a sam gaz tak jak pisałem - sporo za zimny albo bardzo zimny:(
    Teraz więc skoro już prawie jestem pewien, że reduktor jest niedogrzany, trzeba znaleźć tego przyczynę, wybór właściwego czujnika to mniejszy problem. Po jakichś 10 minutach pracy, temperatura wody na wskaźniku ma już 90st, reduktor jest po prostu ciepły, nie ma mowy o parzeniu, obydwa węże wody dochodzące do reduktora są też ciepłe więc niby obieg jest ale jakby za słaby. Wąż z gazem zimny jak lód:( Nie mam pojęcia o co chodzi z tym grzaniem, jest możliwe, żeby wpięli się jakoś tak źle, że niby się to nagrzewa ale za słabo? że za wolno płyn przepływa? Z autem myślę, jest wszystko w porządku - ogrzewanie działa dobrze, temperatura na wskaźniku stoi jak dzwon na 90st.
    Może faktycznie ten reduktor jest zrąbany i nie przepuszcza dobrze płynu...
  • Helpful post
    Level 26  
    jedz do montażysty i grzecznie zapytaj czy nie kombinował przy reduktorze.jeśli wykonał tzw. "odrobaczenie reduktora" poproś zdecydowanie i bezdyskusyjnie o wymianę na nowy nie kombinowany.problem typowy dla nieudolnie kombinowanego reduktora.seryjny daje rade bezproblemowo.możesz zaizolować pianką do rur czujnik fazy lotnej.
  • Level 10  
    Co to jest to "odrobaczenie"? Nie wydaje mi się, żeby problemem było oszukiwanie czujnika temperatury ze względu na niską temperaturę otoczenia tylko to, że faktycznie gaz jest zbyt zimny, więc nie widzę sensu w "ogrzewaniu" czujnika, skoro gaz dalej będzie zimny:( Trzeba wyjaśnić dlaczego reduktor nie ogrzewa dostatecznie gazu.

    Zastanawiam się cały czas czy ten czujnik jest zaznaczony właściwy czy nie. W sumie to Zavoli z tego co widzę na aukcjach sprzedaje reduktory razem z czujnikami temperatury i u mnie wygląda, że ten czujnik jest właśnie taki jak oryginalnie, więc może on jednak jest Zavoli:(
    Zgłupieć można:( Jaki Koledzy zaznaczają w programie czujnik temperatury przy założonym oryginalnie zestawie Staga z reduktorem Zavoli?
  • Helpful post
    Level 15  
    a ja stawiam na żle wpięte węże
  • Helpful post
    Level 26  
    czujnik w programie dla reduktora to ZAVOLI ZETA-4K7 dla FL CT-02-2k.jeśli monter "odrobaczył" reduktor będzie wiedział o co chodzi.w skrócie pozbawia to reduktor wydajności termicznej wydłużając okres między czyszczeniami reduktora.
  • Level 10  
    Popytam z gaziarzami na temat tego odrobaczania, bo bardzo możliwe, że o to chodzi. Właśnie wróciłem z kolejnych testów i nic innego nie może to być jak właśnie zbyt słaba wydajność termiczna reduktora. Czujniki posprawdzałem i są pozaznaczane ok. Reduktor nagrzewa się dość szybko i trzyma temperaturę w granicach 80-90st. Temperatura gazu na postoju bardzo powoli ale pnie się w górę i dochodzi do nawet ponad 40st, ale to trzeba godzinę czekać, na trasie przy bardzo spokojnej jeździe do 100km/h temperatura oscyluje w granicach kilku stopni, natomiast przy 120km/h spada poniżej zera i auto zaczyna szarpać i przełącza się na benzynę. Gdybym chciał utrzymywać na autostradzie prędkość w granicach trochę powyżej 100 to jechałbym na benzynie. Co ciekawe, zatrzymałem się na obwodnicy Krakowa, gdy temp. gazu spadła poniżej zera i zbadałem ręcznie temp. reduktora, węży wody od reduktora i węża gazu - reduktor - parzy, węże od wody - parzą, wąż od gazu - lód:( Według mnie nie ma innej opcji jak:
    -zrąbany reduktor,
    -odrobaczony,
    -za słaby do tego silnika.
    Powiedzcie mi jeszcze jedno - przy temperaturach takich jak teraz, gdy odpalę ostygnięty samochód i pracuje na wolnych obrotach, ile powinna wynosić temperatura gazu, gdy reduktor osiągnie powiedzmy 40st., u mnie jest ciągle poniżej zera:( temperaturę przełączania mam ustawioną na 50st. i wtedy gdy zasilanie przełączy się na gaz, to ma on niewiele powyżej zera i albo zgaśnie, albo szarpie nim jak diabli i nie przyjmuje gazu. Przecież tak na pewno nie może być:( Mam inne auta na gazie i przy 35st. przełącza się i nic się nie dzieje.
    Pozdrawiam!
  • Level 10  
    W poniedziałek rano jadę do gaziarzy, którzy zakładali te instalację i zobaczymy co wskóram:(
    Powiedzcie mi jeszcze jedno, czy byłyby jakieś minusy gdybym chciał założyć do samochodu o mocy 130KM, reduktor nie do 150KM, ale powiedzmy do 200KM? Jeśli ich nie ma albo są niewielkie, to co mi zależy, powiem im żeby taki założyli i przypadkiem nie odrobaczali i wtedy, myślę musi być? Jeśli reduktor jest "mocniejszy" to przypuszczalnie musi mieć wydajność cieplną lepszą? Nie mylę się? Zavoli Zeta S będzie ok?
    Pozdrawiam!
  • Level 21  
    Możesz zakładać Zavoli S. Tyle, że ten co masz też powinien pracować bez problemów bo ma te same możliwości termiczne.
  • Helpful post
    Level 26  
    na obu ZAVOLI pojedzie.
  • Helpful post
    Level 34  
    zavoli s czy n to termicznie to samo, jest jakiś istotny błąd montażu reduktora , który powoduje że przepływ wody jest za mały i dlatego gaz jest niedogrzany. Zavoli bez problemu obsługuje taki silnik. Albo są za długie węże, albo za wysoko zamontowany reduktor, a może w strumieniu chłodnego powietrza ? Pokaż fotki spod maski zanim pojedziesz sie wykłócać o wymianę :D , zaciśnij przewód do nagrzwenicy , wtedy wszystko popłynie przez reduktor a sam się przekonasz
  • Level 10  
    Ale Panowie, jak już pisałem, przy tym jak gaz schłodzi mi się do temperatury poniżej zera obydwa przewody wody oraz sam reduktor parzą, czyli nie wydaje mi się, żeby problemem był przepływ wody, a niewydolność termiczna reduktora z jakiegoś powodu.
    Reduktor jest zamontowany chyba w jedynym rozsądnym miejscu w Pasku - w okolicach lewej podłużnicy, nieznacznie powyżej niej, także dość nisko. Jedyne co mnie zaciekawiło to sposób - leży on, a węże wychodzą do góry, ale w sumie producent mówi, że można go montować w dowolnej pozycji, no i poza tym wydaje się, że on się nagrzewa, a tylko gaz nie:(
    Powiem Wam, że bez sensu to wszystko - jeśli N i S mają taką samą wydolność termiczną, to skoro N nie wydala przy 130KM to nie chce wiedzieć co się dzieje z S przy tych ponad 200KM:( albo faktycznie go wyrobaczyli albo jest zrąbany, albo jestem całkiem głupi w tej kwestii:(
  • Level 10  
    Właśnie jestem po wstępnych rozmowach u gaziarzy i czekam na jakieś czynności.
    Tylko, że nie wiem w sumie na co czekam, bo oni twierdzą, że to normalne, że przy takich temperaturach na zewnątrz, gaz schładza sie podczas jazdy do minus kilku stopni i nic się nie dzieje, trzeba przestawić tylko niżej temperaturę progu powrotu na benzynę. Mówią, że przy większości aut jakie mają tak się dzieje i że tak ma być po prostu.
    Już sam nie wiem co o tym myśleć:( Jaka temperatura gazu jest akceptowalna przez wtryskiwacze gazowe i przez silnik ogólnie, żeby nie szkodziło to wtryskiwaczom, silnikowi i pracowało optymalnie? Wydawało mi się, że gdy gaz ma koło zera stopni to silnik nie pracuje dobrze, jakby trochę szarpie i nie reaguje dobrze na naciśnięcie pedału gazu. Coś czuję, że trzeba będzie tak jeździć:(
  • Level 21  
    Normalnie cię w konia robią, normalni gaziarze. Codziennie jeżdżę na gazie przy ujemnych temeperaturach (obecnie -22) i nie wiem dlaczego ma być inaczej. Nieco wydłuża się czas przełączenia na gaz i tylko tyle. Sterownik koryguje pracę wtryskiwaczy z uwzględnieniem ujemnej temperatury gazu.
  • Level 10  
    Czyli auto normalnie może jeździć przy ujemnych temperaturach gazu? Właśnie o to chodzi, że oni mówią, to samo co Ty, czyli nie robią mnie w konia...
  • Level 26  
    robią Cie w balona aż miło.
  • Level 21  
    frutek75 wrote:
    Czyli auto normalnie może jeździć przy ujemnych temperaturach gazu? Właśnie o to chodzi, że oni mówią, to samo co Ty, czyli nie robią mnie w konia...
    Chyba zaszło jakieś nieporozumienie, jeśli gazownicy twierdzą, że "będzie dobrze" po ich interwencji to czym sie martwisz?
  • Level 10  
    mirben wrote:
    Sterownik koryguje pracę wtryskiwaczy z uwzględnieniem ujemnej temperatury gazu.


    Mirben, napisałeś coś takiego, czy to nie znaczy, że auto może jeździć przy ujemnych temperaturach gazu? Jeśli się mylę to popraw mnie.

    Wymienili reduktor na inny, taki sam i jest jeszcze gorzej:( Przetestowałem kwestię pracy przy ujemnych temperaturach gazu - obniżyłem próg powrotu na benzynę z zera do 6 poniżej zera i efekt jest taki, że samochód poniżej zera przestaje jechać:(
    Chyba mnie szlag trafi! Jutro jadę do nich z powrotem, tylko nie wiem co oni mi więcej pomogą:( już drugi reduktor nie daje rady, sam jest odpowiednio nagrzany, a gaz generalnie oscyluje koło zera i przy troszę szybszej jeździe schodzi poniżej zera:(
    Nie mam pojęcia o co chodzi!!!:(
    Aha. Gdy zapytałem ich o odrobaczanie zrobili oczy i powiedzieli, że pierwszy raz o czymś takim słyszą.
    Co mam zrobić Panowie?:( Już tracę nerwy:(

    Jeszcze jedno pytanko - jakie przyrosty po cut offie ma ten reduktor? u mnie po tej wymianie potrafi dojść nawet do 3

    Dariusz105, gdzie Ty masz może zakłada na Podkarpaciu gdzieś? Jeśli tak, to można wiedzieć gdzie?
  • Level 21  
    Napisałem nieco więcej:
    mirben wrote:
    Codziennie jeżdżę na gazie przy ujemnych temeperaturach (obecnie -22) i nie wiem dlaczego ma być inaczej. Nieco wydłuża się czas przełączenia na gaz i tylko tyle. Sterownik koryguje pracę wtryskiwaczy z uwzględnieniem ujemnej temperatury gazu.
    Jeśli dobrze ustawi się instalację programowo to jedno i dobrze zamontuje reduktor to gazu się nie przeklina.
    Jeśli chcesz pomocy to zrób zdjęcia instalacji. Powiemy co jest do zmiany. Screny z ustawień - powiemy co i jak. Inaczej to sobie poopowiadamy jak to z LPG bywa i tyle.
    Quote:
    bniżyłem próg powrotu na benzynę z zera do 6 poniżej zera
    ustaw -30.
  • Level 10  
    Mirben, ja też jeżdżę innymi moimi autami na gazie i jest ok, ale nigdy nie obserwowałem temperatury gazu. Z tego co napisałeś wynika, że u Ciebie też bywa, że gaz schodzi poniżej zera skoro "komputer koryguje sobie pracę wtryskiwaczy z uwzględnieniem ujemnej temperatury gazu".
    I tak nic nie będzie widać na tych zdjęciach, bo tam jest tak wszystko upchane, że wszystko jest prawie niewidoczne. Pisałem Wam, że reduktor leży na lewej podłużnicy wężami do góry.
    Nie mam w tej chwili screenów ale wszystko mogę Ci napisać, powiedz tylko co.
    Pozdrawiam i z góry dzięki.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Quote:
    bniżyłem próg powrotu na benzynę z zera do 6 poniżej zera
    ustaw -30.[/quote]\
    Co mi da, że obniżę do -30 jak auto przestaje jechać przy -2, szarpie i wyskakuje check:(