Witam. Posiadam Saab-a 900. Kiedy uruchamiam silnik wyłącza się po ok. 2 sekundach. Jak go trzymam na ciągłym lub impulsywnym gazie , to jest ok. , nie gaśnie, lecz mogę go tak "piłować" przez maksymalnie do ok. minutki. Jak go dłużej przytrzymam to czuję bardzo nieprzyjemny zapach jakby się guma paliła. Po tym czasie wydech jest tak gorący że nie idzie go dotknąć, puszczę gaz, gaśnie. Dodam że gdy przełączę go na gaz jest ten sam objaw. Wniosek z tego że pompa paliwa jest ok.. Immobilizer też ok. Tego dnia jak mi się to stało wracałem do domu stojąc w długich korkach. Przed samym domem mi zgasł i już go nie mogę odpalić. Płyn w chłodnicy jest na max. dlatego podejrzewam że go nie przegrzałem. W czasie awarii płyn miał ok. 70 stopni. Wskazówka temperatury była na ok. 80 stopni, natomiast silnik był bardzo gorący. Podejrzewam że to katalizator. Jest ktoś z Was innego zdania. Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.