witam
chyba zgubiła mnia rutyna a raczej brak wiedzy.niestety pękł mi pasek rozrzadu dwa zawory podgięte itd.podczas sładania nie zwróciłem uwagi na szklanki zaworowe myślałem ze są regulowane hudraulicznie ale chyba nie bo po odpaleniu zmieniła się praca silnika jest głośniejsza zapłon ok.
kolega podpowiadał ze chyba są tam jednak blaszki regulacyjne?ma rację?
a jesli tak to czy musze kupić specjalne blaszki czy mozna pokombinować?
Jesze jedno pytanko w spr.pompy wtryskowej?
pompa lucasa patrząc z przodu atuta po środku pomy jest zawór podciśnienia z dwoma rurkami z których jedna leci do turbiny a druga cienka do paliwa.niestety nie wiem jak się ustawia ten zawor chodzi o regulację śruby docisku membramy.
wiem ze to nie musi być koniecznie ten zawór ale pompiarz go kiedyś czyścił i regulował i auto odrzyło,a teraz nie słysze gwizdania tyrbiny auto bardzo leniwe turbina pompuje powietrze oleju nie bierze.
poradzicie coś ....dzięki pozdrawiam
chyba zgubiła mnia rutyna a raczej brak wiedzy.niestety pękł mi pasek rozrzadu dwa zawory podgięte itd.podczas sładania nie zwróciłem uwagi na szklanki zaworowe myślałem ze są regulowane hudraulicznie ale chyba nie bo po odpaleniu zmieniła się praca silnika jest głośniejsza zapłon ok.
kolega podpowiadał ze chyba są tam jednak blaszki regulacyjne?ma rację?
a jesli tak to czy musze kupić specjalne blaszki czy mozna pokombinować?
Jesze jedno pytanko w spr.pompy wtryskowej?
pompa lucasa patrząc z przodu atuta po środku pomy jest zawór podciśnienia z dwoma rurkami z których jedna leci do turbiny a druga cienka do paliwa.niestety nie wiem jak się ustawia ten zawor chodzi o regulację śruby docisku membramy.
wiem ze to nie musi być koniecznie ten zawór ale pompiarz go kiedyś czyścił i regulował i auto odrzyło,a teraz nie słysze gwizdania tyrbiny auto bardzo leniwe turbina pompuje powietrze oleju nie bierze.
poradzicie coś ....dzięki pozdrawiam