Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

samochód w granicach 10-12 tyś , co polecacie ???

danielpa 21 Sty 2010 16:27 7540 23
  • #1 21 Sty 2010 16:27
    danielpa
    Poziom 8  

    Witam
    Mam zamiar kupić w maju tego roku samochód ,mam zamiar wydać 10-12 tyś i szukam auta które jest w miarę mało awaryjne . Może byś to diesel , albo benzyniak w gazie . Ja osobiście szukam aut takich jak Renault Laguna 1.9 dci , albo tą samą lagunę ale 2.0 w gazie , rozglądam się również za oplem vectrą B w kombi też 2.0 w dieslu na łańcuchu rozrządu , albo 2.0 w gazie ewentualnie 1.8 w gazie . Myślałem jeszcze o Omedze w dieslu ale tą mi wszyscy odradzali . Dodam że preferowałbym auta w kombi albo hatchback ale duży , no i żeby diesle paliły w trasie max do 8 a gazownie max 13 gazu w trasie oczywiście przy ekonomicznej jeżdzie . Obecnie mam Renault 19 1.4 e której zaraz wyskoczy 270 tyś i nie bawiem się rozsypie . Rocznie pokonuje około 30 tyś km w tym moze 20 % to miasto . z góry dziękuje za wszelkie rady , pozdrawiam !!!

    0 23
  • #2 21 Sty 2010 16:40
    kamil907
    Poziom 28  

    Vectry B nie polecam. Gniją w niewyobrażalnie szybkim tempie. Kolega sprowadził rok temu z niemiec idealną i już ma dziury w podłodze, że można ręke włożyć. Kuzyn kupił pół roku temu w PL również bardzo ładną i już ma progi i nadkola do zrobienia. Polecam coś z koncernu PSA, np w tej cenie znajdziesz już bardzo dobrze wyposażonego Peugeota 406. Auta bezawaryjne, wygodne i dosyć tanie w eksploatacji. Gdybyś troche dołozył możesz szukać Citroena C5 ale to jakieś 14-15k

    0
  • #3 21 Sty 2010 20:18
    eltron
    Poziom 26  

    Twój kolega i kuzyn kupili niewyobrażalne dla mnie wprost szroty. Normalnie aż tak nie gniją te samochody.

    0
  • #4 21 Sty 2010 20:23
    danielpa
    Poziom 8  

    nad peugotem 406 też się zastanawiam ale pewnie dostane z silnikiem diesla ale 90 km , jak on sie sprawuje wystarcza na tą budę ??? , a co myślicie jeszcze na temat forda Mondeo MK II w dieslu , kuzyn ma takie ma przeszło 400 tyś a nie narzeka na niego

    0
  • #5 21 Sty 2010 20:33
    maly2506
    Poziom 10  

    Polecałbym omegę B 2.0 kombi w gazie i w klimatroniku osobiście sam mam taka i sprawuje się świetnie. Mondeo tez może być tylko fordy zdecydowanie szybciej korodują niż omegi. pozdrawiam

    0
  • #6 21 Sty 2010 21:17
    kamil907
    Poziom 28  

    te 90KM na 406 to rzeczywiście troche mało no chyba, że potrzebujesz auta tylko do spokojnej jazdy to wystarczy w zupełności. Jedynie w dłuższych trasach może brakować mocy. 406 najlepiej spisuje się z silnikiem 3,0 V6 no ale to już jak ktoś lubi mieć większy zapas mocy pod nogą. Nie wiem jak Mondeo ale mnie sie zupełnie nie podoba. Omaga B kombi strasznie wielka i ciężka do tego silnika 2.0, trzeba by przynajmniej 2.5. Poza tym z tego co wiem te omegi są dosyć awaryjne, dopiero od któregoś tam rocznika były mniej awaryjne serie. Osobiście miałem tylko Omege A czyli nie mam dobrego porównania.

    0
  • #7 21 Sty 2010 22:51
    danielpa
    Poziom 8  

    nie chodzi mi aż tak o duży zapas mocy tylko żeby w miare do tych 100 - 120 km to jechało , a kolega co ma tą omege to który rocznik i jak wygląda spalanie i awaryjność ,

    0
  • #8 21 Sty 2010 23:27
    maly2506
    Poziom 10  

    rocznik 1996 i powiem tak awartjność jest znikoma tz. mam ja już 2 lata i wymienilem tylko raz gumy, końcówki, amorki itp. oraz olej plyn i paski zaraz po zakupie i nie narzekam a 136KM dla mnie do spokojnej jazdy w zupelności wystarcza i nie pali znowusz tak dużo

    0
  • #9 22 Sty 2010 07:20
    kamil907
    Poziom 28  

    Czyli 90KM w 406 spokojnie Ci wystarczy, te 140 na pewno poleci bez specjalnego wyciskania. I to chyba był by najlepszy wybór bo spalanie będzie niskie z tego silnika, auto na prawdę bezawaryjne i przyjemnie się je prowadzi. Na pewno diesel będzie bardziej bezproblemowym rozwiązaniem od benzyny + LPG.

    0
  • #10 22 Sty 2010 09:11
    krisiss
    Poziom 10  

    Pomyśl też o Astrze II, za te pieniądze kupisz pierwsze roczniki, a dość fajnie się te auta spisują ...

    0
  • #11 22 Sty 2010 10:56
    danielpa
    Poziom 8  

    Za te same pieniądze dostane i Vectre B i Astre II ten sam rocznik i ten sam silnik diesla ale który lepszy mi bardziej vecia sie podoba

    0
  • #12 22 Sty 2010 11:46
    zbychu80
    Poziom 16  

    Mam takie pytanie jaki sens mają dyskusje na temat jaki samochód kupić. Przecież zawsze jest to samo. Jeden pisze kup Omege. Drugi pisze nie kupuj Omegi bo to złom...kup Astre. Kolejny pisze że Astra gnije, a kolejny ze nie. I tak w koło Wojtuś, raz na tydzień.
    W zasadzie każdy swoje chwali i nic innego z takich tematów nie wynika.

    PS. Jak można nie wiedzieć jaki samochód kupić...

    0
  • #14 22 Sty 2010 13:24
    danielpa
    Poziom 8  

    oki dzięki za rady coś będe szukał

    0
  • #15 22 Sty 2010 13:34
    Ajo_58
    Poziom 9  

    Nie można jednoznacznie doradzic co kupić.Tak jak pisano tu poprzednio kazdy swoje chwali.Za te pieniądze można sie decydować na lepszą markę ale napewno ponad 10 lat,więc trudno o takim pojeździe dyskutować czy sie psuje czy nie.Przez 30 lat jeździłem różnymi autami(obecnie nowa hondą accord) i o ile mógłbym coś doradzić to za tą cene i w tym przedziale wiekowym wybrałbym auto do którego jest duzo niedrogich części i tani serwis.Czyli odpadaja starocia takie jak bmw,audi,merce itp.Raczej polecałbym opla vectre lub astre lub vw.Francuskie i włoskie będą już pułapką a japońskie to zależy od kogo i jak serwisowane.Uczciwie serwisowane hondy i toyoty warto wziąć pod uwagę.No ale tak jak powiedziałem trudno jednoznacznie doradzic.

    0
  • #16 22 Sty 2010 15:41
    dudpis
    Poziom 10  

    Dokładnie j.w.
    Ale widze, że autor cos nad vectra myśli. Szwagier lekko ponad rok temu kupił vectre b kombi z 2000r, 2.0 diesel 100 km. Jak na 2.0 mało koni, ale jak silnik chodzi to się zakochałem. Ciągnie bardzo ładnie, nic tam mu sie poważnego nie zepsuło przez ten czas. Rdzy też nie widać. Sam myśle w przyszłości, pewnie dalekiej, ale myśle o vectrze, astrze.

    0
  • #17 23 Sty 2010 21:51
    tzok
    Moderator Samochody

    Astra II jest nowszą konstrukcją niż Vectra B i widać to we wnętrzu jak i w prowadzeniu. Silnik 2.0DI ma 82KM (X20DTL) lub 101KM (X20DTH) w wersji z intercoolerem. Silnik jest dość prostą konstrukcją, bez pompowtryskiwaczy czy systemu common rail. Co prawda 16V ale SOHC (z jednym wałkiem).

    0
  • #18 24 Sty 2010 16:47
    stormblast
    Poziom 14  

    A ja bym może inaczej doradził. Kupić najpierw "Katalog Auto-Św...2009 - poradnik kupującego" - bardzo fajnie opisane (dla takiego laika jak ja) słabe punkty i zalety różnych modeli samochodów używanych z różnych klas.
    Ten katalog kupiłem gdzieś w saloniku prasowym w pakiecie z trzema poradnikami za 10zł.

    Vectra dostała ocenę 4 a laguna II 4- a np mazda 626: 5

    0
  • #19 24 Sty 2010 17:03
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Mam Mazdę626 2.0D z 2000r, syn starszy 323C 1,4 benzyna z 1995r. (do codziennej zabawy bajka ale na dłuższe trasy zbyt lekka i nerwowa w prowadzeniu, no może dla młodego...), teraz dyskusja bo młodszy będzie na stażu trzy miesiące w Belgii (stamtąd nasze zabawki) i ja jestem za 626 w diselu za w Polsce 16-18tys. a tam ...to zobaczymy (albo nie) a syn chce Madzię szóstkę, w Polsce dwa razy w tyle co 626. Jestem absolutnie za Mazdą, ceny części w zamiennikach jak do poldka.MAZDA!!!!!!

    0
  • #20 29 Sty 2010 15:54
    Karlsburn
    Poziom 1  

    Zastanów się kolego nad Peugeotem 206. Skoro masz taki przedział cenowy to kupisz konkretne auto z ciekawym wyposażeniem. Poza tym to dobre samochody jeśli chodzi o naprawy i stosunkowo bezawaryjne. Pytasz co warte polecenia to mówię ;D

    0
  • #21 29 Sty 2010 16:07
    kamil907
    Poziom 28  

    Dużo bardziej wolał bym omawiane wcześniej 406 od plastikowego 206, auto dobre ale dla kobiety do jazdy na zakupy.

    0
  • #22 29 Sty 2010 19:11
    Drapek_skate
    Poziom 13  

    ja tam polecam auta z rodziny VAG czyli VW, seat, skoda, audi.
    Sam mam toledo 1.8 PB+LPG z 1996 roku i przez dwa lata (jakieś 35 tys km) oprócz z rzeczy serwisowych (filtry, oleje) dołożyłem do auta jakieś 200zł. Jestem bardzo zadowolony z auta. Rdzy brak bo bezwypadek.
    Kiedyś rodzice mieli VENTO z 1994 roku 1.9 TDI 90 KM i również deka rdzy nie było a również miało ponad 10 lat - przez dwa lata jeździli i nic nie dołożyli.

    Co do oplów to rdzewieją szybko w porównaniu do VAG'ów, ale zazwyczaj to drzwi na dole bo uszczelka trzyma wilgoć i błotniki z tyłu.
    francuzy bym sobie odpuścił - części drogie a niektóre podzespoły trzeba wymieniać razem z innym jak np przewody w 406 - z całą jakąś tam pokrywką i czymś tam jeszcze co kosztuje pareset złotych. łożyska z piastami to również kilka stówek do tyłu. W oplach również łożyska z piastą po jakieś 300zł sztuka. Kupując auto z tego rocznika trzeba liczyć się że to może paść a więc kolejne koszta.
    W VAG'ach łożyska wymienne osobno a ich koszt do 100zł maksymalnie.

    0
  • #23 29 Sty 2010 23:18
    kamil907
    Poziom 28  

    Ciągle potwierdza się, że każdy swoje chwali. Ja np nie kupił bym żadnego starszego VW, a szczególnie diesla. Nie wiem skąd masz informacje, że części do francuzów są drogie. To nie jest prawda, są wyjątkowo tanie, a dostepnośc nawet używanych na allegro jest bardzo dobra i wszystko można dostać za nieduże pieniądze. Mam porównanie z BMW więc wiem co mówię. Nie ma się co oszukiwać. W tym przedziale cenowym który został zaproponowany najlepszym rozwiązaniem jest niezaprzeczalnie Peugeot 406. Znajdzie się bez problemu zadbany egzemplarz z pełnym wyposażeniem. Mimo wszystko nie namawiam nikogo na siłę. Niech każdy sobie kupi to co mu się podoba i wtedy będzie wiedział po jakimś czasie czy to był dobry wybór.

    0
  • #24 31 Sty 2010 08:55
    wojtek963
    Poziom 9  

    danielpa napisał:
    nad peugotem 406 też się zastanawiam ale pewnie dostane z silnikiem diesla ale 90 km , jak on sie sprawuje wystarcza na tą budę ??? , a co myślicie jeszcze na temat forda Mondeo MK II w dieslu , kuzyn ma takie ma przeszło 400 tyś a nie narzeka na niego

    Witaj,
    Nie znam obecnych Fordów oraz 90 konnej jednostki z 406 lecz mogę wypowiedzieć się na temat Laguny 2,2 D, P-406 1,8 16V benzyna oraz 406 2,0 HDI 110 KM i 407 SW 136 KM - oba kombi. Te właśnie cztery modele w ostatnim czasie użytkowałem lub użytkuję.Ten ostatni, to 136 KM i nie sądzę, aby to było pełne kombi. Dodatkowo bardziej paliwożerne niż P 406 110 konny. Natomiast "słabszy" diesel w P-406 naprawdę dużo nie różni się w osiągach, jeśli nie używasz go do sportu (uwaga na dwu masę!) Laguna 2,2 D również kombi jest dużo tańsza w zakupie. Lecz droższa w częściach (nowych, bo używanych jest naprawdę dużo) i niestety bardzo uciążliwa w naprawach (np:wymiana rozrządu, wymiana świec żarowych, uszczelki pod pokrywą zaworów). Częstym mankamentem są rozlatujące się skrzynie biegów na skutek uszkodzeń osłon gumowych na lewych przegubach wewnętrznych. I na koniec krótko o P-406 1,8 16V. Jeśli trafi się taki nie wyjeżdżony samochód, z metalowym kolektorem dolotowym (w tym wypadku można po przejechaniu kilku tysięcy kilometrów założyć gaz), to proszę zastanów się nad tą opcją, bo z reguły diesle to zajeżdżone samochody i kłopotów może przybywać. A benzynę można trafić bardzo wypieszczoną i tańszą.

    0