Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kilka odbiorników po pętli 4-20mA

bler2 22 Sty 2010 05:35 2544 21
  • #1 22 Sty 2010 05:35
    bler2
    Poziom 15  

    Muszę połączyć w szereg 3 falowniki po pętli 4-20mA od czujnika poziomu.Jest tylko jeden mały problem:max oporność pętli wg.czujnika poziomu nie może przekroczyć 500 ohm,a każdy falownik ma po 250 ohm.Myślę dać po 100 ohm rezystor równolegle do każdego z wejść falownika i w ten sposób zmniejszyć sumaryczny opór linii,tylko czy to jest dobra opcja?

    0 21
  • #2 22 Sty 2010 06:08
    Jerzy Bartnicki
    Poziom 23  

    Witam
    Rozdzieli ci się prąd i twój sygnał sterowania będzie błędny.
    Jerzy

    0
  • #3 22 Sty 2010 07:16
    bler2
    Poziom 15  

    Mam pytanie:czy to sprawdziłeś w praktyce czy czysta teoria?Jeżeli podłączę 2 falowniki po 250 ohm każdy,układ taki będzie działał na pewno(sprawdzony)Czujnik poziomu zapewnia prąd 4-20mA w pętli do 500 ohm,i nie ma znaczenia ,czy jest to 500,czy 100,czy 300 ohm.Nie wiem jednak co się stanie gdy opór wejścia każdego z falowników sztucznie obniżę.

    0
  • #4 22 Sty 2010 07:22
    czesiu
    Poziom 33  

    Zamień sygnał prądowy na napięciowy 0-10V za pomocą rezystora 500 omów i wykorzystaj wejścia napięciowe falowników.

    0
  • #5 22 Sty 2010 07:27
    bler2
    Poziom 15  

    czesiu napisał:
    Zamień sygnał prądowy na napięciowy 0-10V za pomocą rezystora 500 omów i wykorzystaj wejścia napięciowe falowników.




    Też o tym myślałem i jest to ostateczność.Wolałbym ,żeby jednak to był prąd.

    0
  • #6 22 Sty 2010 09:12
    gervee
    Specjalista Automatyk

    Może warto zastosować separatory sygnału takie jak są w ofercie Aplisens (jednocześnie mogą zasilać czujnik) lub MikroB? Lumel ma tez separatory PG11 (rez we 50 Ohm, rez wy do 500 Ohm).

    0
  • #7 22 Sty 2010 09:33
    pcichomski
    Poziom 16  

    bler2 napisał:
    Mam pytanie:czy to sprawdziłeś w praktyce czy czysta teoria?Jeżeli podłączę 2 falowniki po 250 ohm każdy,układ taki będzie działał na pewno(sprawdzony)Czujnik poziomu zapewnia prąd 4-20mA w pętli do 500 ohm,i nie ma znaczenia ,czy jest to 500,czy 100,czy 300 ohm.Nie wiem jednak co się stanie gdy opór wejścia każdego z falowników sztucznie obniżę.

    Będzie to działało źle, i to nie tylko w teorii, ale i w praktyce: cry:
    Sygnał prądowy niesie informację w wartości prądu - jeśli więc równolegle z falownikiem dasz opornik, to część prądu popłynie przez opornik, a tylko reszta do wejścia falownika - tak więc sygnał zadający dla falownika będzie zafałszowany, i to przy proponowanych przez Ciebie opornikach - bardzo znacznie.

    Pozdrawiam

    0
  • #8 22 Sty 2010 09:36
    bler2
    Poziom 15  

    Ale wtedy wchodzę w niepotrzebne koszty.

    Dodano po 2 [minuty]:

    pcichomski napisał:
    bler2 napisał:
    Mam pytanie:czy to sprawdziłeś w praktyce czy czysta teoria?Jeżeli podłączę 2 falowniki po 250 ohm każdy,układ taki będzie działał na pewno(sprawdzony)Czujnik poziomu zapewnia prąd 4-20mA w pętli do 500 ohm,i nie ma znaczenia ,czy jest to 500,czy 100,czy 300 ohm.Nie wiem jednak co się stanie gdy opór wejścia każdego z falowników sztucznie obniżę.

    Będzie to działało źle, i to nie tylko w teorii, ale i w praktyce: cry:
    Sygnał prądowy niesie informację w wartości prądu - jeśli więc równolegle z falownikiem dasz opornik, to część prądu popłynie przez opornik, a tylko reszta do wejścia falownika - tak więc sygnał zadający dla falownika będzie zafałszowany, i to przy proponowanych przez Ciebie opornikach - bardzo znacznie.

    Pozdrawiam



    Chyba masz rację,więc chyba zamienię sygnał na napięciowy.

    0
  • #9 22 Sty 2010 10:43
    Informacja
    Poziom 18  

    Sygnał napięciowy jest pobierany praw2ie bez poboru prądu.
    Woltomierz ma bardzo duży opór.
    Kiedy więc włączyć 50 omowy opornik na pętlę prądową, na jego zaciskach otrzymamy dla woltomierza sygnał 200-1000mV. Nie wiem jednak czy jest to w stanie pomóc w tym wypadku.
    Zawsze jednak można włączyć w pętlę konwerter prąd na prąd lub prąd na napięcie.
    Trzeba jedynie dobrze dobrać parametry, tak aby nie przekroczyć owych 500 omów.

    0
  • #10 22 Sty 2010 11:16
    bler2
    Poziom 15  

    Znalazłem taki konwerter prąd na napiecie 0-5V,a to powinno wystarczyć.

    0
  • #11 22 Sty 2010 16:11
    bonanza
    Spec od Falowników

    Zwykle producenci asekurują się podając wąskie zakresy robocze. Czy czujnik wytrzyma 28...30V (dokumentacja?). Jeśli tak, to zasilić z 28V, co pokryje ew. straty na 3-cim falowniku.

    Skoro było sprawdzone dla dwóch, to proszę w szereg z sygnałem 4-20mA przed 2 falownikami dać opornik 250 omów (albo 500 przy jednym falowniku). Czy coś się zmieni?

    Można też trzeci falownik sterować sygnałem wyjściowym analogowym z drugiego, o ile oba mają pracować równocześnie.

    0
  • #12 22 Sty 2010 23:23
    bler2
    Poziom 15  

    Raczej nie będę ryzykował uszkodzenia czujnika poziomu -koszt ok 5tyś zł.
    Można by faktycznie wykorzystać sygnały wyjściowe z falowników,ale gdyby jeden wysiadł,to następny by nie miał sygnału.Myślę,że sygnały napięciowe jednak rozwiązują wszystkie problemy,bo wszystkie falowniki są połączone równolegle do czujnika poziomu,i nie ma problemu z wyłączeniem takiego falownika np.do przeglądu silnika.

    Dodano po 11 [minuty]:

    No i teraz wymyśliłem jeszcze jedną opcję:ponieważ plc steruje załączeniem falowników,myślę dołożyć 2 moduły: wejściowy 4-20mA i 2 podwójne wyjściowe 4-20mA.Pojawi się możliwość wizualizacji poziomu i rozwiąże sprawę sterowania falowników.

    0
  • #13 26 Sty 2010 12:45
    bonanza
    Spec od Falowników

    bler2 napisał:
    Raczej nie będę ryzykował uszkodzenia czujnika poziomu -koszt ok 5tyś zł.


    To czemu takie drogie kupujecie?
    Na drugi raz wybierzcie 2x tańszy, ale z DTR-ką, gdzie będzie podany dopuszczalny zakres napięć zasilania.

    0
  • #14 27 Sty 2010 05:18
    bler2
    Poziom 15  

    bonanza napisał:
    bler2 napisał:
    Raczej nie będę ryzykował uszkodzenia czujnika poziomu -koszt ok 5tyś zł.


    To czemu takie drogie kupujecie?
    Na drugi raz wybierzcie 2x tańszy, ale z DTR-ką, gdzie będzie podany dopuszczalny zakres napięć zasilania.




    Odpowiedż jest bardzo prosta :co tanie to drogie.Wybrałem ultradżwiękowy czujnik poziomu firmy Krohne.W moim poprzednim zakładzie mieliśmy dużo aparatów z tej firmy i zawsze pracowały bez usterki.Gdyby układ nawalił,I szybko bym nie interweniował,to miałbym wodę na całej hali produkcyjnej.

    0
  • #15 01 Lut 2010 16:00
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 04 Lut 2010 05:43
    bler2
    Poziom 15  

    Jeden falownik nie za bardzo,bo gdyby on wysiadł,to cała fabryka stanie,a ja musiałbym sobie szukać innej pracy he,he ,he.
    Tak czy tak,falowniki już są zamontowane,tylko napisać program do plc i gotowe.
    Odnośnie sterowania poziomem to wykorzystuje wewnętrzny regulator PID w falowniku.Sprawdzałem go na jednej pompie i działa doskonale.Zatem z plc potrzebuje tylko sygnał załącz i wyłącz.

    0
  • #17 04 Lut 2010 10:29
    Mariucha

    Poziom 12  

    Skoro masz PLC, to czemu nie podłączysz czujnika poziomu na jego wejście analogowe, nie zrobisz w programie przepisania na 3 wyjścia analogowe i te przełączysz na zadawanie falowników?

    0
  • #18 04 Lut 2010 20:49
    bonanza
    Spec od Falowników

    No to najsłabszym ogniwem będzie PLC.

    0
  • #19 05 Lut 2010 07:03
    Mariucha

    Poziom 12  

    Może tak... Z moich doświadczeń wynika jednak, że łatwiej o usterkę czujnika niż sterownika, ale te również się zdarzają. A poza tym i tak PLC ma podawać "sygnał załącz i wyłącz" więc ewentualana jego awaria i tak powali układ... A dzięki swobodnemu programowaniu i obserwacjom procesu można z czasem poprawić sterowanie, na przykład załączać falowniki kolejno w miarę potrzeby, a nie wszystkie jednocześnie z niewielkimi obrotami itd... Ale to sprawa osobistego podejścia

    0
  • #20 05 Lut 2010 07:46
    bler2
    Poziom 15  

    Hmm,dlatego nie chcę ,żeby plc brało za dużo na siebie,bo jak to kolega powiedział-to najsłabsze ogniwo.Pompa normalnie będzie pracowała tylko jedna i w razie awarii ma się załączyć kolejna.Gdyby jednak plc wysiadł,to bardzo łatwo jest wystartować ręcznie ze falownika,gdyby jednak czujnik wysiadł(chociaż mam nadzieję że nie nastąpi to szybko) to też można sterować pompą i obrotami ręcznie.

    0
  • #21 05 Lut 2010 07:56
    Mariucha

    Poziom 12  

    Dlatego napisałem, że to zależy od podejścia każdego do tematu. Ja nie uważam, że porządny sterownik z dobrze napisanym programem jest najsłabszym ogniwem. Dla mnie raczej śliskim jest kombinowanie z rozgałęzianiem pętli prądowej lub nie dokładnym zamienianiem jej na sygnał napięciowy. Uważam, że jeśli w przpadku awarii PLC można wysterować falownik ręcznie, to również można wtedy dwoma ruchami podać na niego sygnał zadający bezpośrednio z czujnika... A w przypadku awarii czujnika można przygotować i podać zadawanie z PLC (np. potencjometr na drugim wejściu analogowym).

    0
  • #22 05 Lut 2010 10:17
    bler2
    Poziom 15  

    Ja jednak jestem za rozgałęzieniem najpierw na falowniki a dopiero potem do plc.Moim zdaniem jest to bardziej bezpieczniejsze rozwiązanie ,niz w razie awarii plc przekładanie przewodów z plc do falownika.Tu chodzi o czas mojej reakcji i mam na to jakieś 5 min.Łatwiej jest mi zmienić jeden parametr w falowniku i nacisnąć start niż kombinować z przewodami.Raz dobrze wykonana instalacja,nie powinna sprawiać problemu.
    Poza tym,kto powiedział że jest niedokładna zamiana sygnału prądowego na napięciowe?A gdyby nawet była niedokładność-to przecież i tak ustawiam żądany poziom i ten i tak będzie utrzymywany.To nie apteka i nie jest mi potrzebna duża dokładność-chociaż takową mam teraz,bo poziom wody pompa utrzymuje +/- 8mm

    0