Witam. Autko stało kilka dni w garażu bez odpalania i kiedy przyszedłem i odpaliłem to chodziło jakby na 3 cylindry. Kiedy przyszedłem parę godzin później już całkiem nie odpalił. Działo mi się tak samo jakieś 2 miesiące temu i wtedy winne były świece (zostały wymienione na nowe). Czy jest możliwe, że znowu problem są świece?? A jak nie to proszę o inne sugestie. Pozdrawiam:)