Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dell XPS M1530 i artefakty na matrycy - szukam przyczyny

piotrek_plc 23 Sty 2010 00:37 3108 7
  • #1 23 Sty 2010 00:37
    piotrek_plc
    Poziom 11  

    Witam
    Mam podobny (a przynajmniej zbliżony) problem. Przedmiotem sprawy jest Dell XPS M1530, T7500@2,2GHz, 2GB RAM, NVidia M8600GT, Windows XP Pro z SP3.

    Około miesiąca temu wyczyściłem układ chłodzenia (zdemontowałem całość, wyczyściłem z kurzu, wymieniłem pastę termoprzewodzącą na Arctic Silver 5 - również na chipsecie karty graficznej - zamiast termalpada, o którym przeczytałem niestety później). Przez wspomniany miesiąc laptop działał poprawnie, bez żadnych problemów - w stresie temperatura procesora osiągała ok 63 stopni C a karty graficznej ok 69 stopni C (dane z Everesta). Parę dni temu podczas grania zaczęły pojawiać się artefakty na ekranie. Po uruchomieniu menedżera zadań i siłowym zamknięciu gry wszystko wróciło do normy. Poużywałem jeszcze komputer przez parę godzin (głównie Internet, już bez gier) i znów pojawiły się artefakty. Uruchomiłem ponownie komputer jednak zamiast loga powitalnego pojawił się biały ekran, który zszarzał po kilku chwilach i takim stanie już pozostał. Komputer wyłączyłem i uruchomiłem ponownie nazajutrz (po ok 10 godzinach przerwy). Włączył się normalnie, pochodził przez ok 4 godziny (bez grania) po czym podczas przeglądania Internetu znów pojawiły się artefakty i komputer przestał reagować. Uruchomiłem go ponownie po czym ukazał się szary ekran i nie idzie dalej. Po 3 próbach uruchomienia z takim samym skutkiem dałem sobie spokój.

    Rozebrałem ponownie układ chłodzenia - jest czysty, kurz nie zdążył się jeszcze zgromadzić. Pasta termoprzewodząca przylegała najlepiej na procesorze oraz chipsecie karty graficznej (rozmazała się). Mam wrażenie, że na mostku północnym pasta nie styka się z radiatorem (jej powierzchnia wygląda tak samo jak zaraz po nałożeniu). Mimo wszystko gołym okiem nie widać żadnych uszkodzeń/przepaleń żadnego z procesorów ani też w ich okolicach.

    Moje pytanie brzmi - czy na podstawie tego opisu, można zdiagnozować, gdzie leży problem? (karta graficzna, mostek północny). Czy wpływ na awarię miało nałożenie pasty termoprzewodzącej zamiast termalpada na chipset karty graficznej? Jakie są możliwości rozwiązania problemu? (Laptop jest już po okresie gwarancyjnym więc w razie poważnej awarii w grę wchodzi jedynie serwis).
    Z góry dziękuję za wszelkie sugestie i porady i pozdrawiam

    0 7
  • TermoPasty.pl
  • #2 23 Sty 2010 11:32
    RadziuMac
    Poziom 8  

    Wydaje mi się, że to raczej nie kwestia temperatury, gdyby tak było to laptop by się wyłączył w pewnym momencie - zabezpieczenie przed przegrzaniem. Najszybciej będzie to sprawdzić poprzez podłączenie zewnętrznego monitora i spojrzenie co się z nim dzieje.
    Mój znajomy miał podobny problem i okazało się że przy rozbiórce laptopa nie docisnął wystarczająco mocno tasiemki która łączy matrycę z płytą główną.

    0
  • TermoPasty.pl
  • #3 23 Sty 2010 14:33
    listek_
    Poziom 17  

    A czy kolega zdjal pady i zamienil je na paste czy posmarowal pady pasta?

    0
  • #4 23 Sty 2010 15:00
    piotrek_plc
    Poziom 11  

    Faktycznie nie jest to raczej kwestia temperatury. Włączyłem laptopa i po założeniu chłodzenia organoleptycznie sprawdziłem temperaturę - radiator zarówno GPU jak i mostka północnego były ledwie ciepłe. Zdziwiła mnie za to praca wentylatora - rozkręca się i zatrzymuje po kilku sekundach, i tak w kółko. Czyżby było to normalne przy niskich temperaturach? Po prostu nigdy wcześniej na to nie zwracałem uwagi.
    Podłączyłem sprawny monitor CRT (port VGA) ale laptop nie wybudził go ze stanu czuwania. Czy jest zatem sens sprawdzania obrazu poprzez TV-Out? Zaniepokoił mnie za to wysoki, świszczący/piszczący dźwięk dochodzący z okolic GPU lub mostka północnego podczas pracy komputera (nie jestem w stanie określić na 100% skąd pochodzi). Po włączeniu laptopa w dalszym ciągu ciemny ekran (nie czarny lecz ciemno szary) a dysk pracuje tak, jakby normalnie ładował system. Niedociśnięta taśmę chyba mogę wykluczyć, gdyż nie ruszałem tych okolic laptopa, zdejmowałem jedynie pokrywę układu chłodzenia aczkolwiek w ostateczności jestem gotów to sprawdzić.
    Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś sugestie to będę bardzo wdzięczny. W międzyczasie rozejrzę się jednak za jakimś serwisem :(

    Edit: Pad był jedynie na GPU - zdjąłem, całość wyczyściłem i nałożyłem pastę. Starą pastę z CPU i mostka północnego również wymieniłem po uprzednim wyczyszczeniu całości.

    0
  • #5 23 Sty 2010 16:35
    maly-pn
    Poziom 10  

    Niestety te pady mają dosyć duże znaczenie. Znany też był problem w XPS'ach z przegrzewaniem układu graficznego, objawy były dokładnie takie jak opisujesz, z tego też powodu Dell przedłużył gwarancję (jak dobrze pamiętam, tym co mieli na 12m przedłużyli na płytę główną o kolejne 12m), sprawdź może się jeszcze załapiesz na naprawę gwarancyjną. Z tego co jeszcze przychodzi mi do głowy to oczywiście update biosu.
    Co do czyszczenia radiatora, wyczyściłeś dokładnie przestrzeń między wiatrakiem a radiatorem? lubi się tam zbierać cały syf, tworząc coś ala filc.
    Pozdrawiam

    0
  • #6 23 Sty 2010 17:16
    piotrek_plc
    Poziom 11  

    Właśnie tego się obawiałem, że ten pad może mieć spore znaczenie. Jednak komputer chodził bezproblemowo przez około miesiąc i wcale nie był oszczędzany przez ten czas. O problemach z przegrzewaniem słyszałem i dlatego jak tylko wyszła wersja A12 BIOSu to zrobiłem update. Przestrzeń pomiędzy radiatorem a wiatrakiem wyczyściłem właśnie miesiąc temu - było dokładnie tak jak mówisz - gruba warstwa kurzu blokująca odpływ powietrza. Po czyszczeniu powietrze bez problemu dmuchało z otworów.
    Pójdę za Twoją radą i wyślę zapytanie do Della w tej sprawie. Słyszałem skrajnie różne opinie o ich serwisie (sam już miałem okazję się z nim zetknąć - odmówili mi wówczas wymiany nadmiernie wytartej obudowy z okolic touchpada i klawiatury) ale mimo wszystko zapytam. Jak tylko dostanę odpowiedź to dam znać. Dziękuję i pozdrawiam.

    0
  • #7 24 Sty 2010 17:42
    listek_
    Poziom 17  

    W tym modelu pomiedzy procesorem graficznym a radiatorem jest jakis 1mm przeswitu (tak samo z mostkiem polnocnym). Uklad zostal tak zaprojektowany, ze musi pomiedzy ukladem a radiatorem byc pad. Jezleli go usunales i posmarowales pasta, nie ma odpowiedniego kontaktu. Elementy nie sa chlodzone w sposob prawidlowy. Procesor nadaje sie do reballingu (lub wymiany). Oczysc wszystko z pasty zaloz pady tak jak byly i wyslij komputer do Della. Powodzenia

    0
  • #8 25 Sty 2010 11:50
    piotrek_plc
    Poziom 11  

    Dziękuję za sugestię. Rzecz w tym, że pad był jedynie nad GPU. Nad mostkiem północnym jak i CPU była zwykła pasta termoprzewodząca. I teraz pytanie czy zrobić tak, jak było oryginalnie - czyli pad tylko nad GPU, czy tak jak Ty radzisz - zarówno nad GPU jak i mostkiem północnym i wtedy odsyłać komputer?

    Edit:
    W poniedziałek 25.01 zadzwoniłem na infolinię Della i po rozmowie z konsultantem i kilku testach diagnostycznych otrzymałem odpowiedź, że NVidia przedłużyła gwarancję na swoje chipsety montowane na w laptopach Della w związku z czym zostanie mi wymieniona cała płyta główna w ramach naprawy gwarancyjnej (gwarancja na laptopa minęła w marcu zeszłego roku). W dniu 29.01 przyjechał serwisant i w ciągu dosłownie 2 godzin wymienił płytę główną dzięki czemu tego posta piszę z własnego laptopa :) Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie reakcja Della - serwisant nie miał żadnych pytań co i jak, nie kładłem z powrotem pada termoprzewodzącego etc. a mimo to płyta została wymieniona. Generalnie in plus :) Pozdrawiam i dziękuję za wszelką pomoc.

    0