Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Miernik/tester lamp elektronowych - JunkArt

painlust 23 Sty 2010 11:16 12572 7
  • Miernik/tester lamp elektronowych - JunkArt

    Jeżeli komuś się wydaję, że miernik przypomina kasprzakowskiego decka z serii M91xx to… ma rację. To jest prawdopodobnie jedyny na świecie deck M9108 za pomocą którego można zdjąć charakterystyki kilku a być może i kilkunastu typów lamp elektronowych. Jak przystało na JunkArt jest wykonany w dużej części z elementów pochodzących z demontaży. Oczywiście trzeba było kilka części nowych zakupić jak gniazda i wtyki bananowe czy diody Zenera tudzież tranzystory IRFP450. Koszt całości zamknął się w jakichś 130-150PLN wliczając w to transformator toroidalny, który kupiłem okazyjnie od kolegi za 50PLN + koszty wysyłki, a trzymałem go do całkiem innego projektu. Miernik postanowiłem wykonać sam bo ceny gotowych urządzeń wyprodukowanych w czasach komuny dochodzą już do absurdalnych cen 500 – 1500PLN. Taniej można zakupić tylko testery które wyskalowane są w stylu dobra/średnio zużyta/trup a te droższe często zapewniają tylko pomiar w jednym czy dwóch charakterystycznych punktach charakterystyki co mnie nie zadowala.
    Sama konstrukcja miernika jest rozwinięciem czy też modyfikacją projektu kolegi Traxmana z Forum Triody: http://www.trioda.com/forum/viewtopic.php?f=25&t=12421 . Poczyniłem oczywiście kilka modyfikacji pod siebie. Miernik oprócz możliwości pomiaru lamp serii E czyli żarzonych z 6,3V umożliwia pomiary niektórych typów lamp serii P czyli żarzonych prądem 300mA ze źródła prądowego zbudowanego na LM317. Sama „podstawkolegia” jest połączeniem koncepcji podstawek dedykowanych (specjalizowanych pod konkretne typy lamp) z koncepcją podstawek uniwersalnych, które można przystosować do pomiaru chyba większości a przynajmniej sporej części lamp typu E i P z cokołami heptal, noval, octal, magnoval czy loctal. Podstawki dedykowane są przeznaczone do najczęściej spotykanych lamp audio, a wiec mamy:
    - novale pod: duotriody (np. ECC83/6N2P itp); EF86 czy pentody mocy mające „pinologię” zgodną z EL84. Jest też podstawka pod oczka magiczne EM84/87.
    - octale pod: duotriody typu 6N9S czy 6N8S oraz pentody i tetrody mocy o zgodnej „pinologii” z EL34 czy 6L6.
    Nie montowałem podstawek dedykowanych pod EL90/95 czy 6P1P bo mam przejściówki do octala zgodnego z EL34.
    Urządzenie nie ma zastraszającej dokładności bo do budowy/kalibrowania (jeśli w ogóle można poczynione przeze mnie czynności nazwać kalibrowaniem) został użyty multimetr wyprodukowany w Chinach (a co nie jest produkowane teraz w Chinach) o nieznanej mi dokładności i ten sam multimetr jest podstawowym urządzeniem pomiarowym w tym mierniku, ale myślę, że uzyskiwane wyniki mogą odbiegać od laboratoryjnych o jakieś góra 10%, a myślę, że mniej, mimo, że kalibrowanie układów zasilania Ua i Ug2 odbywało się przy pomocy diód LED i Si.
    Pokrótce: Układ zasilania Ua odpowiada właściwie układowi zaprojektowanemu przez Traxmana. Układ Ug2 jest dokładnie taki sam jak Ua. Różni się tylko tym, że w pozycji pierwszej przełącznika obrotowego nie podaje w ogóle napięcia zamiast jak w układzie Ua czyli 90V. Układ Ug1 zapewnia napięcie ujemne od 1,6V do około 18,7V. Jest możliwość ustawiania każdego napięcia pomiędzy tymi wartościami dzięki wieloobrotowemu potencjometrowi korekcyjnemu. Układ ten właściwie się nie różni od układu zaproponowanego przez Traxmana ale posiada inny skok, co około 1V + oczywiście korekcja, którą zastosowałem bo nie chciałem wydawać pieniędzy na rezystory 1%. Napięcia dla układu Ug1 i źródła prądowego 300mA są zapewniane przez oddzielny transformator pochodzący z odtwarzacza VHS i układy te zamontowane są na wspólnej płytce i wspólnym radiatorze, co nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem, być może kiedyś to poprawię. Na przetestowanie wybrałem sobie kilka „śmieciowych” lamp typu EF80 czy PCF82/802. Potem spróbowałem PCC88 i EF86. Przyznam się że nie próbowałem mierzyć jeszcze tak potężnych lamp jak EL34 czy choćby średniomocnych EL84, ale na wszystko przyjdzie czas, a miernik być może będę udoskonalał albo zbuduje sobie coś bardziej profesjonalnego. Ten ma jak na razie dwie zalety: że w ogóle jest i że nie kosztował krocie. Minusów znalazło by się znacznie więcej - od gabarytów, poręczności do skomplikowania obsługi (potrzeba kilku mierników aby mieć pewność stabilności parametrów). Na razie jest frajda z korzystania z niego i niech na razie tak zostanie. Jak są jakieś pytanie to słucham.
    Miernik/tester lamp elektronowych - JunkArt Miernik/tester lamp elektronowych - JunkArt Miernik/tester lamp elektronowych - JunkArt Miernik/tester lamp elektronowych - JunkArt Miernik/tester lamp elektronowych - JunkArt
    Miernik/tester lamp elektronowych - JunkArt Miernik/tester lamp elektronowych - JunkArt Miernik/tester lamp elektronowych - JunkArt Miernik/tester lamp elektronowych - JunkArt

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2
    galgann
    Poziom 16  
    Witam, bardzo przydatna konstrukcja, szczególnie dla audiofili. Powiedz coś więcej o kosztach, skąd ta obudowa? Moim skromnym zdaniem powinieneś spróbować zdobyć jakis porządny miernik i spróbować to wyregulować jeszcze.
  • #3
    cirrostrato
    Poziom 36  
    galgann ,,oj nie obrażaj ty kolegi painlust który temy rękamy i tymy palcyma" ten miernik wykonał, facet jest dobry na tyle, że mało ludzi ma prawo go krytykować, w temacie lamp siedzi bardzo mocno. A na poważnie, radzę wejść na konkurencyjną triodę i poczytać w temacie...
  • #4
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    galgann napisał:
    Witam, bardzo przydatna konstrukcja, szczególnie dla audiofili. Powiedz coś więcej o kosztach, skąd ta obudowa? Moim skromnym zdaniem powinieneś spróbować zdobyć jakis porządny miernik i spróbować to wyregulować jeszcze.


    Dziwne... to jest konstrukcja dla elektronika, audiofil potrzebuje legendy a nie miernika, którym zresztą nie umiałby się posłużyć. Obudowę mam ze strychu... Co byś chciał wiedzieć więcej o kosztach... Faktur nie mam... orientacyjnie koszt podałem w tekście. Aby poprawić parametry miernika nie potrzebny jest żaden lepszy miernik tylko wiadro Zenerek i czas aby dobrać takie które trzymają parametry. Nie stać mnie.
  • #5
    shadow0013
    Poziom 34  
    painlust - miernikiem umiałbyś się posłużyć ustawiasz przełączniki lub wciskasz kołeczki zgodnie z kartą danej lampy, sztuką jest zmierzyć lampę korzystając z jej charakterystyki i danych z karty katalogowej jak Ty to robisz. Twój miernik spełni swoje zadanie, a po pewnych modyfikacjach (w zależności od potrzeb) będziesz mógł mierzyć każdą lampę. Bardziej uniwersalny miernik lamp był kiedyś opublikowany na stronie ecclab.com (niestety strona już nie istnieje ale część archiwum jest tu ).
  • #6
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    I właśnie korzystanie z charakterystyk jest jedyną nieraz opcją. Punkty charakterystyczne często podawane są dla niemożliwych dla tego miernika napięć ujemnych Ug1 czyli poniżej 1,6V i tylko skorzystanie z charakterystyk daje mozliwość wyznaczenia innego punktu. Boli mnie jeszcze jedno... przyjąłem zakresy Ug2 i Ua takie jak u Traxmana a w kartach zauważyłem że dość charakterystycznym napięciem Ua jest 170V których tu nie można ustawić (albo 150V albo 180V)
  • #7
    shadow0013
    Poziom 34  
    Zobacz w archiwum ecclab (strona działa podle ale jest tam opis i schemat miernika o którym wspominałem). Bazę wyjściową zaprezentowałeś i przy chwili wolnego czasu możesz zmodyfikować swój miernik do miernika o podobnym działaniu regulatorów napięcia. Miałem w planie budowę miernika lamp w oparciu o schemat z tej strony, ale w rezultacie miernik lamp zrealizowałem na regulowanych zasilaczach, autotransformatorze i miernikach uniwersalnych (rozwiązanie niewygodne ze względu na duża ilość kabli i konieczność myślenia co się gdzie podłącza).
  • #8
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe