Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Passat B4 1,9 TDI AFN - wilgoć/mróz zwarcie i nie pali?

23 Sty 2010 13:11 7138 12
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich,
    to mój pierwszy post i niestety tak od razu z prośbą o pomoc. Problem dotyczy elektryki w silniku 1,9TDI AFN w Passacie B4 rocznik 1996.

    W zimie przy mrozach, a także dużej wilgoci jesień/wiosna (rosa) po postoju nocnym auto nie chce zapalić. Zamiast kręcić rozrusznikiem dostaje jakby zwarcia - kontrolki gasną, licznik się zeruje, centralny zamyka, alarm uzbraja. Ciągnąc to dalej akumulator pada. Ponadto z pod maski i podszybie słychać jakby dźwięk zwarcia - elektryka szaleje czy coś, nie wiem..

    Problem mam od ub. zimy i czasowo jako rozwiązanie odpinałem klemę + co wieczór, by rano znów ją założyć. Robię tak od października i było ok. Dziś rano jednak -15 mrozu o poranku i nawet to nie pomogło - różnica taka, że rozrusznik pooowoli zrobił może z pół obrotu po czym kontrolki gasną, licznik się zeruje, wskazówka prędkościomierza skacze, centralny zamyka, i tak w kółko..

    Jak pisałem problem istnieje już od roku, a przez ten czas:
    - wymieniłem akku na nowy 12.2008 Bosch S5 74Ah, klemy czyste;
    - świeczki żarowe mają 1,5roku i grzeją dobrze;
    - rozrusznik jest po regeneracji 2 lata temu;
    - alternator kręci i ładuje w miarę dobrze (14,1V);
    - przewody akku/alternator/rozrusznik nie mają widocznych uszkodzeń, mają 'przejście' na mierniku;
    - przekaźnik N109 w porządku, bezpieczniki również;

    Ponadto wykluczyłem 'lewe' pobory prądu - w porywach miernik nie przekraczał 60mA, a to za mało by rozładować akku przez noc..

    Moje podejrzenie kieruje się ostatnio na komputer - być może złapał wilgoć lub zimny lut, który na mrozie powoduje jakiś opór nie do przejścia dla rozrusznika? Jeszcze go nie wyjmowałem, nie wiem za co się złapać. A może ktoś ma inny pomysł co jeszcze może być przyczyną, co sprawdzić?

    Pozdrawiam, B.
    Passat B4 Variant 1996 1,9 TDI AFN
  • Poziom 42  
    To przygaszanie kontrolek , resetowania i włączanie się alarmu to wynik niskiego napięcia. Klemy - słaby kontakt lub niedoładowany akumulator.
    To ,że ładowanie masz na poziomie właściwym , to nie wszystko. Jest jesczce takie coś jak eksploatacja , krótkie trasy , częste uruchamianie silnika , i dogrzewanie świeć żarowych.
  • Poziom 13  
    według mnie może to być wina kostki stacyjki
  • Poziom 9  
    emeryt2 napisał:
    To przygaszanie kontrolek , resetowania i włączanie się alarmu to wynik niskiego napięcia. Klemy - słaby kontakt lub niedoładowany akumulator.
    To ,że ładowanie masz na poziomie właściwym , to nie wszystko. Jest jesczce takie coś jak eksploatacja , krótkie trasy , częste uruchamianie silnika , i dogrzewanie świeć żarowych.


    Masz rację, że to efekt niewystarczającego napięcia, niemniej przyczyną na pewno nie są akku i przewody, choć te ostatnie sprawdzę jeszcze raz rozbierając je po kolei. Da radę może już jutro.
    Co do eksploatacji to Passek robi codziennie 50km i odpala przy tym 4 razy. Nie jest to powalające liczba, jednak to nie tak, że jest niedogrzany i niedoładowany..
    suder napisał:
    według mnie może to być wina kostki stacyjki


    Przepraszam - zapomniałem napisać:
    - stacyjka (kostka i połączenia) również była robiona rok temu; przy okazji puściłem wtedy radio 'po stacyjce' podejrzewając 'lewy' pobór w nocy przez radio, jak napisałem wyżej;
  • Poziom 42  
    Te 60 mA , w stanie spoczynku to nie tragedia. Pozostaje rozrusznik , chociaż robiony 2 lata temu. Mogą być luzy na tulejkach.
    Sprawdzić przy pomocy innego akumulatora lub życzliwego kolegi z autem.
  • Poziom 20  
    Woltomierz podlacz + na aku a - na silnik "Zakreć" rozrusznikiem do momentu przygaśniecia kontrolek i popatrz jakie jest napiecie na woltomierzu (przytrzymaj na rozruszniku ok 1sek)Zobacz jakie napiecie jest na woltomierzu tzn czy nie "spada poniżej 5V Jesli spada sprawdz tak samo ale z - podlaczonym do aku Sprawdzisz w ten sposób czy masz dobre polaczenie aku-silnik
  • Poziom 9  
    Elektron1234 napisał:
    Woltomierz podlacz + na aku a - na silnik "Zakreć" rozrusznikiem do momentu przygaśniecia kontrolek i popatrz jakie jest napiecie na woltomierzu (przytrzymaj na rozruszniku ok 1sek)Zobacz jakie napiecie jest na woltomierzu tzn czy nie "spada poniżej 5V Jesli spada sprawdz tak samo ale z - podlaczonym do aku Sprawdzisz w ten sposób czy masz dobre polaczenie aku-silnik

    Jeśli rano problem wystąpi będę miał woltomierz pod ręką i pomierzę jak mówisz. Rozumiem, że jeśli spadku nie będzie, to przewody są ok i pozostaje rozrusznik? Propo niego, od czasu regeneracji rzadko ale jednak ma 'krótkie wycie' (ok 0,5-1 sek) już po zapalaniu silnika, jakby bendiks jeszcze kręcił lub zębnik nie cofał dość szybko, ale nie wiem czy tu akurat w tym problem?

    emeryt2 napisał:
    Te 60 mA , w stanie spoczynku to nie tragedia. Pozostaje rozrusznik , chociaż robiony 2 lata temu. Mogą być luzy na tulejkach.
    Sprawdzić przy pomocy innego akumulatora lub życzliwego kolegi z autem.

    Parę razy gdy występował problem próbowałem na kablach z drugiego auta - nie pomagało. Jedynie na holu dawało rade go odpalić..
    btw. Czy elementy rozrusznika (bendiks, szczotki, tulejki) kupię w motoryzacyjnym i czy wyjęcie rozrusznika w B4 da radę 'zrobić w garażu z kanałem'? Pytam, bo miałem wcześniej B2 i tam trzeba było podwieszać silnik by wyjąć rozrusznik ;-/
  • Poziom 42  
    Beny , żle myślisz - gdy podczas kręcenia będzie spadek napięcia , poniżej 8V , to blokowanie rozrusznika , jeżeli jak twierdzisz jest akumulator OK.
    Przekonuje mnie ,że to rozrusznik , drugi akapit , w którym napisałeś ,że zdarzało sie iż nie zapalił z drugiego akumulatora , tylko na holu.
    Co do wymontowania rozrusznika , to wiem że są trudności ,jeżeli się nie mylę , to trzeba luzować pompę wspomagania. Ja tej operacji nie robię , robią to inni. Mam " uczulenie " na smar.
  • Poziom 17  
    Witam,sprawdz kolego połączenie masy akumulatora z karoserią .Proponowałbym odkręcić zacisk połączenia masy i wyczyścić papierkiem ściernym.Nie będzie dobrego połączenia to problem z zapalaniem i poprawnym ładowaniem pozdrawiam
  • Poziom 2  
    Witam mam identyczny problem zero reakcji przy odpalaniu co może być przyczyną ??
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    .... wymienić kable rozrusznika i ... powietrze na zimowe w zapasowym kole!!

    Wytłumacz Waszka , co to znaczy "zero reakcji przy odpalaniu".
    Na krótko rozrusznik kręci? , na konektorku cewki automatu rozrusznika, po przekręceniu stacyjki na rozruch jest napięcie?
  • Poziom 2  
    Problem naprawiony ale podzielę się wrażeniami....

    otóż wczoraj auto ładnie cykało od kopa. Dzisiaj rano wsiadam i zero reakcji 103 przekaźnik zaczął wariować z wszystkich kontrolek zaczęła dziać się dyskoteka central wariował od pewnego czasu nawet załaczał i sie nie wyłaczał przy otwieraniu ale ponowne zamkniecie i i otarcie uciszało go climatronic wyłączał się całkowicie abs non top świecił no i po przekręceniu zapłonu po czasie wszystko sie uspokoiło ale przy przekręceniu dalej aby rozrusznik załapał zero reakcji tylko lekkie cykanie nic po za tym i kontrolki na stałe wygaszały się. No to zacząłem drążyć sieć w w google w celu wyeliminowania usterek. Kostkę co nie dawno wymieniłem w stacyjce mam również na przycisk załączanie pożyczyłem sprawne przekaźnik 103 i 109. Dopiero po przeczyszczeniu wszystkich styków od aku po połaczenia masy itp samochód odpalił. Więc jeśli u kogoś wystąpi podobny problem to 1 co proponuje przejrzeć połączenia kabli.

    Ale teraz mam ptanie troszkę z inną sprawą. Otóż każdy słyszał o niedziałaniu wycieraczek świateł i świecący ABS. Z początku do wyeliminowania był przekaźnik 18. Wymieniłem na nowy i niby usterka zniknęła ale z czasem to nawracało niby przekaźnik się zepsół ponownie ale jest 100 % sprawny sprawdzałem w innym aucie itp i u mnie też działa dalej oraz sprawdzałem pożyczony. I chciałbym uwagę zwrócić na to że jak zapali mi się przy odpaleniu abs i te światła nie działają to odkryłem taki motyw że jak cofnę leciutko kluczyk w stacyjce nie gasząc silnika nagle usterka znika zaczyna działać wszystko sprawnie. Słychać takie lekkie cyknięcie i wszystko się załącza tyle że to cyknięcie nie dobiega z przekaźników. Czy ktoś mógłby wyjaśnić co to za przyczyna jest i o co kaman ??