witam mam dalej dylemat z moja cytrynko myslalem ze mi duzo pali przez wtryskiwacz ale nauczylem sie czytac kody migowe i teraz wiem na co jest chora kupilem caly monowtrysk zmienilem wtryskiwacz a ten wtryskiwacz tez duzo podawal paliwa na starym wtryskiwaczu byl blad 52 to wskazuje na sonde zmienilem na ten co kupilem zresetowalem komputer sprawdzilem i nie bzadnego bledu pojezdzilem troche i zapalila mi sie kontrolka pomaranczowa z k jak stalem w korku ale jak przejechalem kawalek zgasla to mysle sobie pewnie pokazuje sonde postawilem samochod i mysle sobie ze na drugi dzien sprawdze co za blad na drugi dzien nie moglem zapalic a jak juz zapalilem to nie rowno chodzil obroty falowaly strasznie szarpal do puki sie troche nie rozgrzal jak go zgasilem i spowrotem zapalilem to wrocilo wszystko do normy sprawdzilem bledy i wyszly mi 52 i doszedl mi 42 moje pytanko czy temu wszystkiemu jest winna sonda lambada dziekuje jak by mi mogl ktos pomoc:cry: