Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vaillant zakłocenia S33,czujnik ciśnienia nie zadziałał

Darek 47 24 Sty 2010 10:57 4449 14
  • #1 24 Sty 2010 10:57
    Darek 47
    Poziom 9  

    Witam
    Mam wielką prośbę o pomoc w kwestii czujnika ciśnienia znajdującego się na zewnątrz pieca przy kominie,który miesiąc temu przy dużych mrozach blokował pracę pieca(objawiało się to pokazaniem migającego komina na wyświetlaczu)i przez serwisanta został wymieniony na nowy.Do momentu wymiany piec był odkryty i zapalał się normalnie.
    Posiadam piec z zamkniętą komorą spalania typ VU/VUW PL 202/2-5
    Sytuacja powtórzyła się znowu po miesiącu i dodam ,że naprawa i wymiana kosztowała ponad 300zł.
    Może zna ktoś sposób na usunięcie przyczyny zakłoceń,które niesie zasobą kolejną wymianę czujnika
    Pozdrawiam Darek

    0 14
  • #2 24 Sty 2010 19:09
    Baronik21
    Poziom 16  

    zdejmij obudowę kotła, następnie otwórz komorę zamkniętą zdejmij jeden wężyk prowadzący do presostatu, i delikatnie w niego dmuchnij i pociągnij powietrze - musisz usłyszeć klikanie presostatu

    proponuje też przynajmniej przedmuchać to coś do czego jest podłączony ten presostat na czopuchu (Zwężka Venturiego albo Rurka Prandtla - nie pamiętam co jest w tym kotle)

    0
  • #3 25 Sty 2010 00:00
    Darek 47
    Poziom 9  

    Dziękuję za porady ,zrobię to wszystko i zobaczymy czy da to jakiś efekt.Serwisant ,który naprawiał ostatnio to samo uszkodzenie stwierdził,że czujnik pieca nie zadziałał z powodu dostania się wody do niego,jest coś takiego możliwe?

    0
  • #4 25 Sty 2010 07:33
    Baronik21
    Poziom 16  

    to są bardzo rzadkie przypadki - żeby stwierdzić że dostała się woda, przynajmniej w jednym wężyku musi być kropla wody
    a zazwyczaj są to zablokowania, zamarznięcia

    0
  • #5 25 Sty 2010 16:13
    Darek 47
    Poziom 9  

    Wszystko zrobiłem ,przedmuchałem wężyki na czopuchu ,i nic to nie dało ,czujnik dalej nie działa ,piec się nie zapala,przy zamkniętej komorze.Na razie jest odchylona ,aby piec mógł się zapalać.Co sprawdzić ,czy wyregulować(jeżeli jest talka możliwość ),aby w przyszłości nie zdarzały sie tego rodzaju uszkodzenia,zaznaczam ,że dzieje się to w przypadku dużych mrozów jak w tej chwili.Jeżeli w połączeniu pieca z kominem coś zamarzło,czy nie ma w piecu zabezpieczenia antymrozowego ,aby się to nie zdarzało:?:
    Jak zlikwidować przyczynę,a przede wszystkim jak zlokalizować nieprawidłowości ,które powodują uszkodzenia presostatu:?:

    0
  • #6 25 Sty 2010 19:54
    mauri_b
    Specjalista - systemy grzewcze

    Sprawdź, czy nie masz zatkanego lodem wlotu powietrza do przewodu spalinowo-powietrznego.

    0
  • Pomocny post
    #7 25 Sty 2010 21:21
    Baronik21
    Poziom 16  

    dokładnie jak przedmówca podał - masz częściowo zamarznięty komin (dopływ powietrza)

    "Wszyscy polscy użytkownicy forum podlegają tej samej ocenie w zakresie: poprawnej pisowni, ortografii i sposobu logicznego formułowania myśli. Nie jest stosowana żadna taryfa ulgowa dla użytkowników z różnymi dysfunkcjami w tym zakresie. "
    Ignorowanie wskazówek - ostrzeżenie
    mod - mirrzo

    0
  • #8 25 Sty 2010 21:40
    Darek 47
    Poziom 9  

    Mauri i Baronik dzięki za porady .Jutro sprawdzę komin.

    0
  • #9 01 Lut 2010 18:36
    Darek 47
    Poziom 9  

    Witam po przerwie
    Po sprawdzeniu komina ,okazało się ,że część rury została wypchnięta przez lód ,który oderwałem ,a rurę mogłem wyciągnąć małym palcem.Przyszedł fachowiec od systemów kominowych ,połączył ponownie uszczelniając specjalnym silikonem,aby nie było luzów i dalej przy zamkniętej komorze piec się nie zapala.Czy silikon wystarczy ,aby komin trzymał sie w całości?Fachman twierdził,że uszczelka łącząca rury nie spełnia już swej funkcji.Czy należałoby założyć nową uszczelkę ?
    Pozdrawiam

    0
  • #10 01 Lut 2010 21:08
    dziubek102
    Specjalista - systemy grzewcze

    Komin musi być szczelny, inaczej będzie klapa. Trzeba rozebrać i złożyć wszystko od nowa. To że ten pan "fachman" nie posiadał uszczelek świadczy że to nie był "fachman" a "fuszer". Zabawa z kominem nie jest aż taka trudna proponuje rozebrać wymienic uszczelki a składając używać płyny do mycia naczyń.

    0
  • #11 01 Lut 2010 22:49
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    dziubek102 napisał:
    ...a składając używać płyny do mycia naczyń.


    Lepszy jednak będzie smar silikonowy.

    0
  • #12 01 Lut 2010 23:52
    DARIUS67
    Specjalista - systemy grzewcze

    Ludwikiem to się przy montażu kanalizy możesz od biedy wspomagać. Bezwzględnie stosuj smar silikonowy czasami nazywają go w handlu smarem do armatury.
    Silikon również uszczelnia, a szczelność to podstawa. W przypadku dużych mrozów zdecydowanie więcej kocioł pracuje zasysając masę zimnego powietrza które ogrzewa się od rury spalinowej, a co za tym idzie studzi spaliny a to powoduje kondensację wewnątrz rury spalinowej. Czyli dużo wody-skroplin. Przy rozszczelnionym kominie na uszczelkach skroplina wydostanie się na zewnątrz rury spalinowej a wentylator zassie lub spłynie woda w stronę kotła. Tak się może zdarzyć przy małych nieszczelnościach co wyeliminuje zastosowanie smaru silikonowego. Gdy jednak masz uszkodzoną uszczelkę to wentylator wraz z wilgocią zacznie zasysać spaliny. Tak się dzieje przy układach koncentrycznych. Przy otwartej obudowie kocioł pracuje prawidłowo bo tylko wyrzuca spaliny.
    Aby ci pomóc potrzebne są dane na temat twojego komina:
    jaki jest długi, ile ma kolan, czy komin prowadzony jest w poziomie czy w pionie, koncentryczny czy rozdzielny, podłączony przez ścianę czy do komina - jeżeli przez ścianę to czy kąt pochylenia jest do kotła czy na zewnątrz, jeżeli do komina to czy masz odskraplacz ( taka redukcja z systemu 60/100 na 80/125 z rurką do syfonu)
    Na koniec czy wentylator jest czysty tzn czy serwisant sprawdził wentylator. Bo często po montażu kotła trwają prace wykończeniowe przy nieobrobionym kominie albo prace ociepleniowe i kocioł zasysa pył gipsowy lub styropian zaklejając łopaty wentylatora. Pył budowlany z łopatek czasami trzeba wkrętakiem skrobać a patrząc wydaje się że jest czysty.

    0
  • #13 02 Lut 2010 18:25
    Darek 47
    Poziom 9  

    Witam tym razem ja zrelacjonuję ,a jestem żoną Darka
    Dziękuje Darku za fachowe porady i informacje dotyczące działania pieca .Dzisiaj przyszli fachowcy ,wyciągnęli rurę wewnętrzną ,spalinową złożona z dwóch metrowych rur i okazało się ,że pomiędzy nimi jest dobra uszczelka ,ale rury są luźne.Wymienili uszczelki ,dali silikonu pomiędzy elementy ,i wymienili daszek .Nastąpiło próbne odpalenie pieca i o dziwo działał jak należy .Kolejne próby zapalenia -znowu fiasko...Tzn.5 razy działał ,a raz nie. Przy braku zapłonu ,wyświetlał się znowu migający komin ,a w kodach błędu F 29.
    Pytałeś Darku o komin ,odpowiadam
    Komin długi na 2,5-3 m,2 kolanka,koncentryczny,podłączony do komina,bez odskraplacza
    Kocioł był instalowany w 2006r.w październiku,więc raczej nie nastąpiło zanieczyszczenie.
    Podejrzewam ,że trzeba będzie rozmontować dwa kolanka idące do pieca ,gdyż tego instalatorzy nie ruszali.Może tam są jeszcze nieszczelności...Ten piec mnie dobija...

    0
  • #14 03 Lut 2010 01:56
    DARIUS67
    Specjalista - systemy grzewcze

    Koledzy już o tym pisali ale nie wiem czy dobrze zrozumieliście. Kocioł wyrzuca spaliny tą cienką rurką ale czy ma skąd zassać powietrze. Może zasysanie leży pod śniegiem. Sory ale macie krótki komin czyli opory odpadają, wentylator kręci i przy otwartej klapie z powietrzem z pomieszczenia kocioł pracuje. A dziś doszedł nowy komunikat F29 ale utwierdzający że brakuje powietrza zasysanego. F29 oznacza że kocioł pomyślnie przeszedł test komina( przedmuch ) odpalił się płomień, i po chwili zgasł - prawdopodobnie z braku tlenu.
    Na wszelki wypadek zanim zdemolujecie komin i mieszkanie sprawdźcie czystość wymiennika i wentylatora. Może wymiennik jest sadzą zapchany.
    Czy kocioł pracuje na gazie ziemnym czy na propanie? Czy był odpalany przez serwis? Czy przy otwartej obudowie płomień częściowo nie zawraca tzn. czy są widoczne języki płomienia wychodzące obok obudowy ale bezpośrednio nad palnikiem, i jaki kolor ma ten płomień - ładny niebieski, czerwonawy czy żółty.

    Sory że nic konkretnie nie odpowiedziałem. Gdybym był przy kotle to bym ze słuchu wiedział o co chodzi. Warto wezwać serwisanta bo sami może nic nie zwojujecie.
    Usterka może tkwić w innym miejscu niż podejrzewamy. No chyba że okaże się że komin jest na kolanach rozłączony to również tłumaczyło by F29- po odpaleniu zassał spaliny i zgasł z braku tlenu, a wentylator obracał powietrze pomiędzy kawałkiem komina a kotłem.

    Ja stawiam na komin, że jest rozłączony albo zasysania brakuje.
    Serwisant może pomierzyć ciągi i ich różnicę. Po demontażu zwróćcie uwagę serwisantowi aby skontrolował czystość zwężki Venturiego i czy jest kryza na wentylatorze.

    0
  • #15 04 Lut 2010 12:01
    Darek 47
    Poziom 9  

    Dziekuje za pomoc ,juz mialem wczoraj brac sie za sprawdzenie sadzy na wymienniku, a tu po powrocie do domu okazalo sie ,że piec działa jak nalezy.Chyba sam sie uszczelnił lub wzrost temp.zewnetrznej na to wpłynął.
    Pozdrawiam wszystkich forumowiczow.

    0
  Szukaj w 5mln produktów