Mam wątpliwość odnośnie skuteczności ładowania akumulatora o mocy 62 Ah prostownikiem (4V 12 A), który przeznaczony jest do ładowania akumulatorów o mocy max. 50 Ah. Nie zwróciłem na to niestety uwagi przy zakupie. Zgodnie z instrukcją użycia prostownika, przed ładowaniem dolałem odrobinę wody destylowanej w miejsca po odkręceniu korków na górze akumulatora.
Teraz przy próbie ładowania strzałka wskazuje ledwie 1 Ah więc obawiam się, że to zdecydowanie zbyt mało, żeby rano spokojnie wsiadać do auta. Po 5 godzinach akumulator jest całkiem zimny. Zastanawiam się czy przy takim zestawie prostownik-akumulator ładowanie potrwa bardzo długo (np. ca. 60 godzin) czy skuteczność ładowania jest zerowa, bo prostownik powinien być mocniejszy i trzeba kupić inny? A być może jest inny problem, na który nie zwróciłem uwagi?
Teraz przy próbie ładowania strzałka wskazuje ledwie 1 Ah więc obawiam się, że to zdecydowanie zbyt mało, żeby rano spokojnie wsiadać do auta. Po 5 godzinach akumulator jest całkiem zimny. Zastanawiam się czy przy takim zestawie prostownik-akumulator ładowanie potrwa bardzo długo (np. ca. 60 godzin) czy skuteczność ładowania jest zerowa, bo prostownik powinien być mocniejszy i trzeba kupić inny? A być może jest inny problem, na który nie zwróciłem uwagi?