Witam. Od kilku dni mam poważny problem z samochodem, byłem u mechanika ale nic nie zdziałał. Mianowicie pewnego dnia rano zapalił normalnie, przejechałem kilka kilometrów, po czym zgasiłem silnik, po kilku minutach wróciłem do auta i się zaczęło.. najpierw miał bardzo wysokie obroty ( ok. 3tyś), i nawet podczas jazdy tak się utrzymywało. po przejechaniu kilku kilometrów wszystko się unormowało, ale... dojechałem do skrzyżowania i puściłem nogę z gazu.. i tak już zostało. Nie odpalę samochodu jeśli nie wcisnę gazu i jak tylko spada na wolne obroty to gaśnie...
mechanik wyczyścił przepływomierz, sprawdził czy nie ma gdzieś "lewego" powietrza ale niby wszystko jest ok. Sam sprawdziłem świece(prawdopodobnie są od nowości auta) i każda z nich ma przebicie i nie wiem czy to może mieć jakieś znaczenie jeśli o to chodzi. Druga sprawa to brak filtra powietrza..(jak kupiłem to po prostu nie sprawdziłem:/).
Dane samochodu :
Audi A3, 1.8 benzyna(125km), + gaz(sekwencja) rok 97
Póki co nie jeżdżę na gazie bo jest z duży mróz.. ale są takie same objawy na gazie i benzynie..
Jeśli ktoś może pomóc będę bardzo wdzięczny.
mechanik wyczyścił przepływomierz, sprawdził czy nie ma gdzieś "lewego" powietrza ale niby wszystko jest ok. Sam sprawdziłem świece(prawdopodobnie są od nowości auta) i każda z nich ma przebicie i nie wiem czy to może mieć jakieś znaczenie jeśli o to chodzi. Druga sprawa to brak filtra powietrza..(jak kupiłem to po prostu nie sprawdziłem:/).
Dane samochodu :
Audi A3, 1.8 benzyna(125km), + gaz(sekwencja) rok 97
Póki co nie jeżdżę na gazie bo jest z duży mróz.. ale są takie same objawy na gazie i benzynie..
Jeśli ktoś może pomóc będę bardzo wdzięczny.