Witam
Jestem nowy i bardzo proszę o wyrozumiałość
Od niedawna jestem posiadaczem Eltax’ów Liberty 7+ i podejrzewam, że w jednej kolumnie spalił mi się głośnik wysoko tonowy…
Może opowiem, co i jak się stało:
A wiec kupiłem najzwyklejsze czincze jack, aby podłączyć wzmacniacz z komputerem, podłączyłem jedną kolumnę do wzmacniacza (gdyż chciałem zobaczyć czy wzmacniacz ten pociągnie Eltax’y) włączam wzmacniacz i był ogromny „świst” okazało się ze kabel był gdzieś lekko naderwany (w wzmacniaczu głośność była ustawiona na ¾…. Czego nie zauważyłem wcześniej). Odłączyłem kabel, podłączyłem innym (lepszej jakości) ale okazało się, że w jednej kolumnie Eltax’ów nie gra głośnik wysoko tonowy (niskie tony w porządku) podkreślając ze wcześniej normalnie grał bez żadnych problemów… na wszystkie możliwe sposoby podłączałem ten uszkodzoną kolumnę do różnych wzmacniaczy i nic… tylko niskie tony grają.
Bardzo proszę o rade, co mam zrobić czy da się to naprawić i co waszym zdaniem się stało czy to może bezpiecznik czy cos innego… bo nie mam pojecie co dalej robić.
Mam nadzieje ze dobrze objaśniłem swój problem.
Z GÓRY WAM DZIĘKUJE
Jestem nowy i bardzo proszę o wyrozumiałość
Od niedawna jestem posiadaczem Eltax’ów Liberty 7+ i podejrzewam, że w jednej kolumnie spalił mi się głośnik wysoko tonowy…
Może opowiem, co i jak się stało:
A wiec kupiłem najzwyklejsze czincze jack, aby podłączyć wzmacniacz z komputerem, podłączyłem jedną kolumnę do wzmacniacza (gdyż chciałem zobaczyć czy wzmacniacz ten pociągnie Eltax’y) włączam wzmacniacz i był ogromny „świst” okazało się ze kabel był gdzieś lekko naderwany (w wzmacniaczu głośność była ustawiona na ¾…. Czego nie zauważyłem wcześniej). Odłączyłem kabel, podłączyłem innym (lepszej jakości) ale okazało się, że w jednej kolumnie Eltax’ów nie gra głośnik wysoko tonowy (niskie tony w porządku) podkreślając ze wcześniej normalnie grał bez żadnych problemów… na wszystkie możliwe sposoby podłączałem ten uszkodzoną kolumnę do różnych wzmacniaczy i nic… tylko niskie tony grają.
Bardzo proszę o rade, co mam zrobić czy da się to naprawić i co waszym zdaniem się stało czy to może bezpiecznik czy cos innego… bo nie mam pojecie co dalej robić.
Mam nadzieje ze dobrze objaśniłem swój problem.
Z GÓRY WAM DZIĘKUJE