Witam serdecznie.
Mam dziwny problem tym ampli a mianowicie przy sciezkach w dd 5.1 slychac kompresje dynamiki tak jak by byla funkcja DRC wlaczona. Problem jest o tyle dziwny, ze bardzo zalezy od filmu, czasami wydaje sie OK ale wczoraj np. zarzucilem sobie scene bombardowania z pearl harbor, pewnie wiekszosc wie o co chodzi
Moment, w ktorym bomba wpada do statku, przestaje sie krecic turbinka i jest wybuch powinien zarzucic flakami a tu nic, troche basu ale ogolnie slabiutko. Np. w dalszych scenach, jak kobita wybiega ze szpitala i widzi jak samoloty nawalaja port i slychac w wybuchy to bas jest dobry, jest uderzenie i zejscie z tym, ze to jak by bas w tle, glowne efekty, ktore powinny byc duzo glosniejsze sa tlumione. Roznica glosnosci miedzy np. cicha scena z rozmowami a najwieksza zadyma jest nie taka jak byc powinna. Dodam, ze w stereo jest ok, w DTS tez nie ma problemow z dynamika. Przekopalem chyba wszystkie ustawienia ampli i nic nie znalazlem. Moze byl kalibrowany mikforonem gdzies u kogos bo ja go kupilem juz bez i dlatego taki efekt ale tylko w DD 5.1.
Moze ktos sie spotkal z takim problemem?
Mam dziwny problem tym ampli a mianowicie przy sciezkach w dd 5.1 slychac kompresje dynamiki tak jak by byla funkcja DRC wlaczona. Problem jest o tyle dziwny, ze bardzo zalezy od filmu, czasami wydaje sie OK ale wczoraj np. zarzucilem sobie scene bombardowania z pearl harbor, pewnie wiekszosc wie o co chodzi
Moze ktos sie spotkal z takim problemem?