Możesz wykorzystać do zliczania dowolny stary (albo nowy

) kalkulator. Robisz to tak:
- do styków klawisza "=" podłączasz dwa przewody
- do końców przewodów kontaktron
- na wrzeciono mały magnesik
- kontaktron mocujesz tak, aby obracający się magnesik zwierał w nim styki
- chcąc zliczać zwoje "do przodu", nawijasz jeden zwój ręcznie a na kalkulatorze wciskasz "C", "+", "1", "="
- na wyświetlaczu pojawia Ci się cyfra "1" (bo masz jeden zwój nawinięty)
- zaczynasz nawijać a licznik kalkulatora zaczyna Ci liczyć dodając za każdym obrotem wartość 1 i wyświetlając na bierząco ilość zwojów.
- jeśli chcesz odjąć ileś tam zwojów od tego co już masz nawinięte, wciskasz na klawiaturze "-", "1", "=" i zaczynasz odwijać zwoje - kalkulator zlicza do tyłu (odejmuje po 1.
- znów do przodu, wciskasz "+", "1", "=" i nawijasz.
Żeby dobrze to działało musisz precyzyjnie umieścic magnesik w stosunku do kontaktronu i nie nawijać jak szalony, tylko w miarę spokojnie.
Działa - sprawdzone osobiście na polskim kalkulatorze BRDA, BOLEK, K721 i wiertarkach ręcznej i elektrycznej

. Do tego masz pod ręką kalkulator do liczenia, a wartości zwojów możesz wstawiać do pamięci "M+". Pamiętaj tylko, że po wywołaniu z pamięci trzeba wcisnąć kombinację "+1=", lub "-1=" gdy chcesz odejmować zwoje.