witam
mam SC r2002, 1108cm3, 40kW z gazem
na początku dodam że jestem praktycznie zielony jesli chodzi o naprawe samochodu
problem polega na odpalaniu auta z rana
słychać że pompa paliwa pracuje, rozrusznik kręci, akumulator jest w pełni naładowany(ma jeden sezon). słychać jakby silnik chciał zaskoczyć ale nie zapala - cos strzela w rurze wydechowej .
dodam że problem jest tylko jak jest zimno i tylko rano. jak juz odpali silnik (na kable lub przez cianięcie przed drugi samochód) pracuje stabilnie - nic nie dławi i równo pracuje to potem juz odpala bez problemu. nie ma znaczenia czy jest ustawione na benzyne czy ma sie przełączyć na gaz.
również po pozostawieniu na noc w ogrzewanym garażu nie ma problem z odpaleniem.
auto było u mechanika, nic ciekawego nie stwierdził. Wymienił świece i kable wysokiego napięcia. pochodziło 2 dni i znowu to samo.
rozumiem że diagnoza przez neta idealnym rozwiązaniem nie jest ale może ktoś miał juz taki przypadek
mam SC r2002, 1108cm3, 40kW z gazem
na początku dodam że jestem praktycznie zielony jesli chodzi o naprawe samochodu
problem polega na odpalaniu auta z rana
słychać że pompa paliwa pracuje, rozrusznik kręci, akumulator jest w pełni naładowany(ma jeden sezon). słychać jakby silnik chciał zaskoczyć ale nie zapala - cos strzela w rurze wydechowej .
dodam że problem jest tylko jak jest zimno i tylko rano. jak juz odpali silnik (na kable lub przez cianięcie przed drugi samochód) pracuje stabilnie - nic nie dławi i równo pracuje to potem juz odpala bez problemu. nie ma znaczenia czy jest ustawione na benzyne czy ma sie przełączyć na gaz.
również po pozostawieniu na noc w ogrzewanym garażu nie ma problem z odpaleniem.
auto było u mechanika, nic ciekawego nie stwierdził. Wymienił świece i kable wysokiego napięcia. pochodziło 2 dni i znowu to samo.
rozumiem że diagnoza przez neta idealnym rozwiązaniem nie jest ale może ktoś miał juz taki przypadek