Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Buderus fc2520s, zapłon - wymiana elektrod

AbuseArt 26 Sty 2010 09:01 2989 10
  • #1 26 Sty 2010 09:01
    AbuseArt
    Poziom 12  

    Witam!

    Mam kocioł gazowy Buderus fc2520s. Od dłuższego czasu występowały problemy z zapłonem. Piec czasem zapalał się "wybuchowo" na skutek zgromadzonej niewielkiej ilości gazu, tzn odpalenie pieca powodowało ruch drzwi obok, czy niedomkniętego okna. zwykle słychać było wyraźnie iskry. w równomiernych odstępach. sporadycznie nie było ich słychać. Zawsze zapalał za którymś razem. Wczoraj ojciec próbował czyścić elekrody i rezultat jest taki, że iskry stały się nierównomierne, kocioł jeszcze rzadziej sam startuje. Można go ruszyć np. zapałką, wtedy skutecznosć zapłonu = 100%.

    Jak z wymianą tych elektrod, czy to będzie przyczyną, jakie są koszty i gdzie kupić, czy można to zrobić samemu, czy należy się zwrócić do kogoś?

    Pozdrawiam

    0 10
  • #2 27 Sty 2010 04:00
    Jerzy Bartnicki
    Poziom 23  

    Witam
    Proponuję abyś poprosił fachowca, pomyśl jak wymienisz i wszystko się uda oszczędzisz kilka złotych, wymienisz i kocioł wybuchnie - gdzie tutaj ekonomia.
    Jerzy

    0
  • #3 29 Sty 2010 19:47
    wawrzeczko_t
    Specjalista - systemy grzewcze

    A jak ruszasz ten kocioł zapałką ?

    0
  • #4 29 Sty 2010 20:04
    korn
    Poziom 13  

    Kiedy ostatni raz go oglądał serwisant ? potrzeba mu co rocznego czyszczenia i musisz wiedzieć ze piece z serii fc to już prawie zabytki ,musisz wyczyścić sam palnik i elektrode jonizacji

    0
  • #5 31 Sty 2010 23:43
    AbuseArt
    Poziom 12  

    Cytat:

    Kiedy ostatni raz go oglądał serwisant ? potrzeba mu co rocznego czyszczenia i musisz wiedzieć ze piece z serii fc to już prawie zabytki ,musisz wyczyścić sam palnik i elektrode jonizacji


    serwisant oglądał go nie dalej niż rok temu, wcześniej również miał przeglądy i nie wyeliminowano problemu, szczególnie że dobrze pali przy serwisantach :)

    ponownie czyściliśmy elektrodę i piec wrócił do stanu sprzed poprzedniej próby jej czyszczenia, to znaczy czasem zapala i można mu pomóc to zrobić ruszając zaworem gazu. iskry występują równomiernie.

    co do palnika, sprawdzę co z nim choć mam wrażenie że jest czysty.

    wawrzeczko_t napisał:
    A jak ruszasz ten kocioł zapałką ?


    w sensie zapalam zapałką, korzystając z okienka z przodu.

    0
  • #6 31 Sty 2010 23:48
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    To znów wołaj serwis. Jest to zapalanie niebezpieczne; może nawet wybuchać.
    Słyszałeś co było kilka dni temu a Szczecinie?

    0
  • #7 31 Sty 2010 23:52
    AbuseArt
    Poziom 12  

    Nie słyszałem?

    Dlaczego zapalanie jest niebezpieczne, przecież wszystko kontroluje brainbox, włącznie z ilością wypuszczonego gazu?

    0
  • #8 01 Lut 2010 06:46
    korn
    Poziom 13  

    Tak z ciekawości czy serwisant jak byl sprawdzał ciśnienie gazu na dyszach i czy czyścił sitko filtra gazu?

    1
  • #9 01 Lut 2010 16:36
    AbuseArt
    Poziom 12  

    Myślę że odpowiedź na oba pytania = nie. Kontrole pieca robił jego instalator ze sklepu Buderus oraz ktoś z zewnątrz.

    0
  • #10 01 Lut 2010 17:32
    korn
    Poziom 13  

    Czyli jeżeli płomień jest nie równy to możliwości dwie zawalony palnik sitko gazu lub za niskie ciśnienie gazu na dyszach to wymaga speca z czyli serwisanta bo raczej blok gazowy odpada a brain box to by nie działało nic ale sprawdź cala wentylacje u siebie

    0
  • #11 07 Lut 2010 01:07
    Piotr z Gdańska
    Poziom 1  

    Przyczyną wybuchowego zapłonu jest brak zapłonu za pierwszym razem. Kocioł wykonuje 3 próby jak uda mu się za trzecim to zapala cały ładunek i mamy efekt wybuchu. Nie ma obawy . Czwarty raz nie spróbuje bo trzeba go zresetować a w tym czasie gaz się ulotni.
    Przyczyną tego stanu rzeczy jest przeskakiwanie iskier nie pomiędzy elektrodami a pomiędzy elektrodą a palnikiem - taka iskra nie zapala lub ucieczka iskry do masy poprzez bardzo często popękaną izolację silikonową kabla.
    Walczę z tym od lat. Wzywałem wielu fachowców ale nikt na to nie wpadł. Kiedyś uwziąłem się i zaobserwowałem.
    Naprawa: albo nowa elektroda (ostatnio serwis wołał 150,00 i nie kupiłem) albo czyszczenie starej, doginanie dopasowywanie elektrod tak aby były dokładnie nad rzędem dysz i max daleko od palnika. Efekt pracy - praktycznie taki sam.
    Mój kocioł już skazałem bo przestał reagować na sterownik temperatury.
    Powodzenia.

    0
  Szukaj w 5mln produktów