Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Skoda Octavia 1,6 - problem z odpaleniem na mrozie.

whitewolf8 26 Jan 2010 12:56 6467 9
  • #1
    whitewolf8
    Level 2  
    Witam i prosze o pomoc. Niedawno kupiłem używana octavie 1,6 (75KM) 2001r, na początku podczas jazdy miałem szarpnięcia i brak mocy - zmieniłem przewody i świece. pomoglo. od momentu gdy nastały mrozy mam kolejny problem -mianowicie przy temperaturze 0 do -7 stopni około odpala mi za 2 -3 razem. pierwsze kręcenie - przerywa prace rozrusznika przygasają kontrolki i i strzela z wydechu.
    Gdy mróz jest większy poniżej - 10 stopni - kręci normalnie rozrusznik nic nie przerywa ale nie łapie i podczas kręcenia pali się kontrolka abs. udaje mi się odpalać za 5 - 9 razem. 2 razy rozładowałem już akumulator przez to- wstawiłem nówke jest to samo. co dziwne gdy podłanczam przewody i odpalałem przy ich pomocy odpalał za 1 razem. na ciepłym odpala za dotknięciem gdy stoi w pomieszczeniu w temperaturze dodatniej także za 1. pomóżcie.
  • #2
    glosny83
    Level 28  
    Czujnik temperatury do sprawdzenia.
  • #3
    whitewolf8
    Level 2  
    jezeli chodzi o temperature to zadziwiająco szybko ją łapie - przy -15 jak uda mi sie odpalić to wysiadam odśnieżam nadwozie czy skrobie szyby trwa to do 3-5min wsiadam i mam juz 50-70 stopni. kolega w fabii robi odcinek 5km do pracy i 70 stopni nie uzyskuje chociaż ma silnik 1,2. ja po 2km mam prawie 90 stopni ale przysłoniłem chłodnice.

    Dodano po 56 [minuty]:

    czujnik temperatury raczej odpada bo byłby błąd przy podłączaniu pod komputer - a nie wykrywa żadnych błędów.

    zauważyłem jeszcze taką rzecz iż po przekręceniu kluczyka pracuje pompka - kończu prace i słychać taki jednostajny piszczący dźwięk (myślałem że to imobilajzer) który nie zanika gdy samochód dłużej postao na mrozie. gdy jest cieplej lub samochód był jeżdżony dźwięk ten zanika po około 2 sek od skończenia pracy przez pompke paliwową. charakterystycznym cyknięciem. dzwięk ten wydobywa się z komory silnika - z pod maski. otwierałem maske ale nie potrafie dokladnie zlokalizować jego źródła. gdy to coś nie piszczy odpalam za 1 razem.
  • #4
    maszan
    Level 25  
    Przepustnica lapie polozenia krancowe z tad ten dzwiek.
  • #5
    bula17
    Level 22  
    To ze nie ma bledu na czujnik temperatry nie mowi ze on jest dobry


    Przyklad Temperatura na polu + 20 a czujnik daje sygnal do komputera - 40 brak bledow auto nie odpala .


    Poza tym Sprawdzaj czujnik na kanale 01 oraz 17 nie zawsze na silniku on wyskoczy :) .
  • #6
    whitewolf8
    Level 2  
    postała troche u elektromechanika - werdykt zapadł - cewka cena za usługe kosmiczna - pretensji nie będzie jak diagnoza będzie trafiona.
  • #7
    carrot
    Moderator of Cars
    Quote:
    cewka cena za usługe kosmiczna

    diagnoza 50 zł, cewkomoduł telefunken 120zł, beru koło 100zł, wymiana z 30 zł
  • #8
    whitewolf8
    Level 2  
    no to przepłaciłem. rachunek 300zł

    na dniach się okarze czy pomogło. może to były tylko domysły
  • #9
    DleV
    Level 11  
    Chcialem napisac o moim przypadku w celu ulatwienia diagnozy innym. Z dnia na dzien, podczas mrozow coraz dluzej krecilem podczas odpalania. Do tego stopnia, ze rozladowywalem aku i odpalamem na kablach, krecac np 5 minut. Silnik ruszal, ale z trudem, az wcale nie odpalil nawet gdy mroz ustal. Wymienilem swiece, przewody, juz za chwile mialem wymienic filtr paliwa. Pomyslalem, ze to wina ruskiej wahy, bo tankowalem w Kaliningradzie. Natrafilem jednak na ten temat.

    Zgodnie z sugestia wymienilem czujnik temperatury plynu (mniej niz 5 minut). Auto po trzech dniach stania odpalilo w sekunde. Rzeczywiscie przy okazji przypomnialo mi sie: wskaznik temp pokazywal z dnia na dzien coraz mniejsza temperature...

    Ktos umie to wytlumaczyc? Dlaczego bledne pomiary blokuja odpalanie?
  • #10
    carrot
    Moderator of Cars
    Często zdarza się, że uszkodzony czujnik temperatury ma stałą rezystancję, w takim przypadku sterownik silnika "widzi" temperaturę cieczy ok 70 °C, dawka paliwa jest zbyt mała aby uruchomić silnik na mrozie.
    Jeszcze jedna uwaga, w grupie VW powszechnie montowany jest podwójny czujnik temperatury cieczy, we wspólnej obudowie znajduje się czujnik, który daje informację do zegarów i drugi połączony ze sterownikiem silnika. Uszkodzenie jednego nie koniecznie ma wpływ na drugi