Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyłącznik krańcowy - odwrotność

26 Sty 2010 13:03 2345 7
  • Poziom 10  
    Chce w garazu zanistalowac cos na wzor wylacznika krancowego tylko, ze odwrotnie. Tzn dojezdzam samochodem do krancowego, samochod dotyka go np zderzakiem po czym zapala sie zarowka. Jak cos takiego zrobic? Ew. moze macie inne pomysly na rozwiazanie tego problemu?
  • OptexOptex
  • Poziom 20  
    Najlepiej kupić czujnik ultradźwiękowy albo na podczerwień, mierzący odległość samochodu od np. ściany i wtedy nie potrzebujesz żadnego fizyczngo przełącznika. Mógłbyś kupić zwykły czujnik cofania na alle*** i przerobić go żeby spełniał Twoje oczekiwania.
  • OptexOptex
  • Poziom 10  
    Garaz jest dosyc ciasny (zostaje gora 3 cm luzu po zaparkowaniu) wiec nie wiem czy nie tanszym i lepszym pomyslem by bylo wlasnie cos na mojej zasadzie, tylko jak to zrobic? Przy takich odleglosciach te czujniki nie beda szalaly? No i musialyby byc caly czas wlaczone a cos na zasadzie krancowego dzialaloby tylko przy zalaczeniu go zderzakiem

    Przed napisanie swojego kolejnego postu popraw swoje posty w tym temacie, oraz tytuł. Przed wysłaniem wiadomości skorzystaj z przycisku "pisownia".
    [Akrzy]
  • Użytkownik obserwowany
    Zwykłay krańcowy styki NO.
    Jest tam sprężyna która sprawia że ruch dzwigni po załączeniu jest duży.
  • Poziom 20  
    Jeśli masz tak małą odległość po zaparkowaniu to rzeczywiście czujniki cofania odpadają. Nadałby się czujnik na podczerwień ale koszty mogą być wysokie jeśli nie umiesz go sam zrobić więc krańcówka jest najlepsza. Warunkiem tylko jest jak kolega wyżej wspomniał duży skok trzpienia.

    Możesz się zapoznać z typami krańcówek tutaj:
    http://www.aplikator.qt.pl/yu12.html
    http://www.lovatoelectric.pl/nasze_produkty/prod/wyl_kran.htm
  • Poziom 36  
    Nasedzio napisał:
    Chce w garazu zanistalowac cos na wzor wylacznika krancowego tylko, ze odwrotnie. Tzn dojezdzam samochodem do krancowego, samochod dotyka go np zderzakiem po czym zapala sie zarowka. Jak cos takiego zrobic? Ew. moze macie inne pomysly na rozwiazanie tego problemu?
    Zamiast żarówki informującej że kończy się garaż i uderzysz w ścianę (bo nie zdążysz nic już zrobić polegając na tej informacji), proponuję zastosować ogranicznik mechaniczny (krawężnik) działający na oponę. Będzie prościej, taniej, skuteczniej, będzie działać bez prądu, nie ma się co w tym popsuć "i źle wskazywać". Potrzebne materiały: kawałki desek lub dwie cegły, ale jak chcesz może być też metal. Sprawdzone od lat - działa w 100%, pod warunkiem że będziesz wjeżdżał normalnie a nie "rajdowo" (a jeżeli rzeczywiście jest tylko 3cm miejsca - tym samym samochodem, w tą samą stronę), nawet jak zrobisz to tylko w wersji "leniwej" czyli tylko na jedno koło (zwykle wystarcza szerokość ogranicznika 20...40cm. Skutków ubocznych dla opon brak (chyba że celowo zrobisz ostrą krawędź).
    Jeżeli będą różne samochody i kierunki ich wstawiania do garażu, potrzebny będzie przykręcony do ściany odbojnik ze sprężynujących płaskowników stalowych i np. deski z przyklejoną warstwą gumy.
    Nie zawsze (nawet na Elektroda.pl) rozwiązania elektryczne, elektroniczne i informatyczne są sensowne w danym przypadku i okolicznościach.

    PS: masz problem z polskimi znakami, ich nie używanie utrudnia czytanie, a czasem powoduje błędną interpretacje ("zadanie kata na lace").
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 20  
    Powieś sobie piłeczkę pinpongową nad szyba przednią. Dotkniecie oznacza koniec trasy.