Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

awaria prostownika EST 516

GrusGrey 27 Sty 2010 18:49 8735 25
  • #1 27 Sty 2010 18:49
    GrusGrey
    Poziom 9  

    Witam
    Zakupiłem prostownik http://tiny.pl/hm1v5 typ EST 516 , zauważyłem ,że podczas ładowania aku. wskazówka amperomierza pozostała nieruchoma. Zadzwoniłem do producenta tych prostowników i odpowiedział mi ,że podczas ładowania aku. wskazówka amperomierza powinna wychylić się maksymalnie w krańcowe prawe położenie.gdy aku. jest mocno rozładowane a tak było w moim przypadku. Po pewnym czasie, gdy aku. się ładuje wskazówka amperomierza powinna powoli przechylać się w lewo do zera na amperomierzu i oznacza to naładowanie aku.
    Prostownik ma potencjometr prądu,gdy "poruszam" pokrętłem potencjometru wskazówka amperomierza porusza się nieznacznie.a powinna pokazywać prąd taki jaki w danej chwili reguluję pokrętłem czy nie tak?
    Prostownik posiada trzy kontrolki led. żółta zasilanie sieciowe ta działa. Kolejna zielona świeci się , gdy podłącze do prostownika akumulator. Trzecia zielona led. odpowiada za końcową fazę ładowania i wtedy gdy "pokręcę" potencjometrem na maxa led się świeci.
    Prawdopodobnie akumulator został naładowany na tyle ,że mogłem dojechać z pracy do domu i z powrotem.
    Moje pytanie brzmi: co może być prawdopodobną przyczyną takiego zachowania prostownika a konkretnie amperomierza lub potencjometru.
    Który z podzespołów ma sprawdzić fachowiec i co ewentualnie wymienić?
    Nie jestem elektrykiem i nie zaglądałem do środka prostownika.

  • #2 28 Sty 2010 15:26
    mxs
    Poziom 26  

    Prawdopodobnie amperomierz uszkodzony lub tylko zablokowany mechanicznie.

  • #3 28 Sty 2010 23:18
    GrusGrey
    Poziom 9  

    I jeszcze jedno pytanie ...no to jak działa ten regulator prądu? Co można z nim zrobić i po co tam jest skoro np. nie mogę zapodać dużego prądu by naładować aku., w razie potrzeby, bo na przykład: nie mam czasu na ładowanie małym prądem kilka godzin.?
    (Podane przeze mnie liczby 15/20A , to przykłady czysto hipotetyczne dla wyrazistego unaocznienia,tzw. hiperbola).
    Tym regulatorem nie jestem w stanie ustawić nawet wymaganych 4,5;A i w tym SĘK ...lub jak kto woli ...Tu pies pogrzebany.
    Po prostu ten regulator porusza wskazówką Amp. w zakresie milimetra, góra dwóch !!!
    Czy to normalne ??

  • #4 29 Sty 2010 16:48
    stachuu123
    Poziom 9  

    Kolego GrusGrey zastanawiam się właśnie nad kupnem prostownika właśnie z tej firmy...tylko myślę o modelu 305 on jest taki sam jak Twój z taką różnicą, że ma ograniczenie prądowe w trzech zakresach chyba 13,8 /14,9/ 16 V ten 305 tego nie ma i miałbym prośbę jeśli miałbyś możliwość przesłania mi jak tam zastosowali właśnie te ograniczenia prądowe, fajnie by było schemat do tego i jakieś zdjęcie wnętrzności :) oczywiście jeśli to nie kłopot... stachu123(malpa)o2.pl
    a teraz odpowiedź na Twoje pytanie...moim zdaniem jest tak..aku posiada jakieś tam swoją zmagazynowaną energię. Ładując totalnie rozładowany aku ustala Ci się prąd na poziomie dajmy na to 4A i takim prądem ładuje prostownik ale ten prąd wraz z upływem czasu maleje i jeśli zmaleje z tych 4A (jakie daliśmy na początku) do ok 0,2 lub 0,5 A to wtedy mamy pewność, że aku jest naładowane do pełna. Zauważyłem na tych prostownikach taką charakterystykę i przyuważ żę prąd na niej maleje a napięcie rośnie i tu o to chodzi...
    Ty mówisz, że prąd przełączając pokrętłem zmienia się nieznacznie i myślę że on nie jest w pełni rozładowany i ma w sobie jakąś tam wartość prądu i dlatego u Ciebie zmienia się ona nieznacznie (podczas kręcenia pokrętłem)...
    mam nadzieję, że dobrze Cię zrozumiałem i w jakiś sposób wyjaśniłem coś nie coś...sam się też w tym zagłębiam...i właśnie potrzebuję najlepiej schemat tego Twojego prostownika bo Ciekawi mnie właśnie jak to jest z tym przełącznikiem na te zakresy (mnie interesuje tylko te 14,9 i 16v) tak że w razie czego pamiętaj o mnie :D Pozdrawiam Marcin

  • #5 29 Sty 2010 17:19
    niutat
    Poziom 37  

    Witam, bez konkretnych pomiarów nikt Ci nic konkretnego nie doradzi, nie wiadomo jakiego napięcia dostarcza prostownik i jakim prądem ładuje akumulator. Jeśli jak pisałeś będzie go sprawdzał fachowiec to będzie wiedział co pomierzyć i co ewentualnie wymienić. Bez miernika to wróżenie z fusów.

  • #6 29 Sty 2010 19:27
    GrusGrey
    Poziom 9  

    OK,wrzucę fotki wnętrza prostownika jednak schematów jako takich nie mam.
    Stach pisze:"ale ten prąd wraz z upływem czasu maleje i jeśli zmaleje z tych 4A (jakie daliśmy na początku) do ok 0,2 lub 0,5 A " Oczywiście ja o tym wiem, szukam przyczyn dlaczego rozładowany mój aku. i podpięty pod ten prostownik nie zachowuje się tak jak piszesz??? W moim przypadku wskazówka Amper prawie wcale się nie wychyla i dlatego podejrzewam walnięty regulator i amperomierz i tu szukam u was potwierdzenia lub zaprzeczenia.

    Odnośnie jeszcze tego prostownika ...
    Zakładając ,że nie mam czasu na ładowanie prądem małym ..4,5A , bo potrzebuje w 2-3 godziny podładować akumulator dużym prądem np. 8-10A ( czasami stosuje się taką metodę) to czy mając ten konkretnie prostownik i regulator przepływu prądu mogę "zwiększać" prąd np. do 15A?

    Sądziłem ,że kupując ten prostownik z regulacją prądu jest to wykonalne. A ja nie mogę nawet ustawić 4,5 A ??? Czyli albo prostownik jest niesprawny lub na tym typie jest to niemożliwe, tylko nie wiem po prostu dlaczego i tu musieliby wypowiedzieć się znawcy.Ponieważ pytający ..tzn. ja, w tym temacie posiadam tylko wykształcenie "podstawowe" a więc nikłe.

    Zakładając , że prostownik jest sprawny w co wątpie , to czy na tym prostowniku jest to wykonalne?
    Oczywiści trza ten prostownik podpiąć pod miernik i oczywiście to zrobię, ale zakładając ten wątek miałem nadzieję ,że odpowiedzi udzieli mi ktoś kto używa tego typu prostownika, bo rzeczywiście inne wypowiedzi to raczej przypuszczenia pomimo dobrych chęci. Dzięki i za to, bo wtedy łatwiej wyciągać wnioski niż wywalić prostownik na złom i "płakać " nad nietrafionym sprzętem.

  • #7 29 Sty 2010 22:46
    stachuu123
    Poziom 9  

    Sorki, dopiero teraz tak na spokojnie przeczytałem Twój...no więc dobrze Ci powiedzieli Panowie ze stefpolu, wcześniej tego nie doczytałem i powtórzyłem Ci jeszcze raz... proponuje krótki filmik
    www.spryciarze.pl/zobacz/jak-dobrac-wlasciwy-prostownik
    ...oraz notkę na początek
    www.auto-swiat.pl/poradniki,artykuly,Czym-lad...ladujesz-baterie-naprawde-do-pelna,19565.html

    a co do walniętego amperomierza...łatwo sprawdzić podłączając w szereg od czerwonej klemy do + aku miernik (amperomierz) i oczywiście czarna klema do - aku zamykając obwód i wtedy będzie jasne czy faktycznie taki prąd pobiera czy nie... jeśli pokaże tak samo jak amperomierz w prostowniku to wtedy trzeba będzie ingerować w układzie prostownika. Można jeszcze na chwilkę do innego aku podłączyć i sprawdzić czy dzieje się tak samo.
    jeśli chodzi o to szybkie ładowanie nawet nie próbuj aku ładować max prądem 15 A... oczywiście da rade ale nie robi się tak bo szybko zniszczysz sobie aku...radze poświęcic czas i na początek dać mu na noc minimalny prąd ewentualnie po 6 godz. czy 8 podnieść nieco żeby stanął na nogi...15A to zabójstwo dla rozładowanego aku.. ja tak swój 2 mies temu załatwiłem... wszędzie piszą że aku np o pojemności 44Ah powinno się ładować prądem 1/10 pojemności czyli w tym przypadku 4.4A przez 10H analogicznie aku 55Ah prądem 5.5A przez 10h...jest wiele tematów poruszanych na forum wpisz sobie prostownik czy też schemat prostownika, jak szukałem żeby sobie taki zbudować to naprawdę dużo tego było...po przeczytaniu tych materiałów co są pod tym drugim linkiem wiem, że pod koniec ładowania prostownik powinien dawać ok 16V wtedy jest pewność naładowania aku do pełna...dlatego szukam taki z ograniczeniem napięciowym jaki Ty posiadasz i stąd ta moja Ciekawość :D a tak w ogóle zadowolony jesteś z prostownika czy od zakupu masz takie problemy?

  • #8 29 Sty 2010 23:41
    GrusGrey
    Poziom 9  

    niestety... od zakupu czyli kilka dni, ale kupiłem używkę stąd te kłopoty i nauczka.
    Czy kupiłbym jeszcze raz taki sam, ale nowy ...pewnie tak, chwalą sobie na forach ten prostownik, ale producent przesadził trochę z ceną, nówka kosztuje około 260-280zeta.

    fotki wnętrza EST516

    awaria prostownika EST 516

    awaria prostownika EST 516


    awaria prostownika EST 516

  • #9 30 Sty 2010 09:46
    stachuu123
    Poziom 9  

    No cenka powala dlatego chciałem kupić 305 czyli ten model bez ograniczenia i dołożyć ten limiter napięcia ale widzę że jest to bardziej skomplikowane i bez schematu się nie obejdzie :cry: ...ale cóż...
    ...pomijając bezpiecznik bo pisałeś, że diody świecą (czyli działa) zainteresowałbym się tym tranzystorkiem przykręconym do radiatora bo wydaje mi się że jest to końcówka mocy odpowiedzialna za prąd jaki może dać prostownik i to ten element najwięcej dostaje po d.... (być może poprzedni użytkownik maksymalnie wykorzystywał jego właściwości prądowe i się przegrzał) reszta to elektronika jeśli nie ten tranzystor będziemy myśleć dalej...jakbyś jeszcze dojrzał co jest na tym tranzystorze napisane, można by wtedy zobaczyć w googlach charakterystykę i parametry...
    ...ale zanim się za to weźmiesz to mam nadzieję że sprawdzisz ten amperomierz panelowy... bo może my tu się głowimy a to w tym jest problem
    :D

  • #10 30 Sty 2010 12:38
    JozefMielcarek
    Poziom 12  

    Ja uważam że ten prostownik jest sprawny, tylko zadziałała automatyka zabezpieczająca akumulator przed przeładowaniem, i dlatego minimalne wskazania amperomierza, a także mały prąd ładowania akumulatora.
    Dla sprawdzenia proponuję podłączyć do prostownika naprawdę rozładowany ale sprawny akumulator,i wtedy się okaże czy prostownik będzie ładował dużym prądem.Jeśli ten prostownik nie wymaga napięcia z akumulatora do startu, to można w zamian akumulatora podłączyć żarówkę reflektorową.Wsprawnym prostowniku powinien popłynąć prąd około czterech amper.
    Pozdrawiam

  • #11 30 Sty 2010 17:11
    GrusGrey
    Poziom 9  

    podłączyłem żarówkę h7, 12V/55W i...nic , żarówka nówka nie świeci?

    awaria prostownika EST 516

  • #12 30 Sty 2010 22:44
    stachuu123
    Poziom 9  

    Kolego a te klemy Ci się nie zwarły? bo na tym zdjęciu widać jakby się stykały...druga sprawa czy ta wskazówka od amperomierza tak cały czas jest w tym położeniu? czy to zdjęcie było robione przy włączonym prostowniku? świecą się diody zasilania ? bo na zdjęciu nie bardzo widać...
    ja dalej stawiam na ten tranzystor podłączony do radiatora (końcówka mocy tak zwana)
    odkręć jeszcze raz i napisz co tam jest napisane na nim... a sprawdź jeszcze z tyłu ten bezpiecznik czy nie jest przepalony...

  • #13 30 Sty 2010 23:30
    krzysiek7
    Poziom 33  

    Sama żarówka dołączona do takiego prostownika nie będzie świecić. On ma zabezpieczenie przed zwarciem, żeby zaczął ładować musi mieć najpierw podane napięcie z akumulatora, inaczej nie będzie działać.

  • #14 31 Sty 2010 00:22
    GrusGrey
    Poziom 9  

    (Fotka zrobiona po odłączeniu prądu).Nie,nie,... zwarcia krokodylkami nie było, to połączenie z żarówką tylko dla info. na potrzeby tematu.Testowanie przebiegało bez problemów , ale wynik negatywny .
    Fakt faktem...zaciski duże ..."nóżki" od żarówki blisko siebie,dlatego podczas testu były oddzielone kartonikiem.
    Podczas testowania zaświeciła się tylko żółta dioda <zasilanie>
    Bezpiecznik sprawny.

    A zatem testować trza miernikiem, którego jeszcze nie mam. Zrobi to znajomy elektryk, ale to już w Pn. Dla potomnych: powiadomię o wynikach.

    Bardzo słabo widać te napisy to co zdołałem odczytać.
    P60NF06 0
    GK08U V6
    CHN 612
    ST ( logo firmy)

    tam gdzie jest U może powinno być W
    zobacz o błąd nie trudno a ta 6 wygląda jak b awaria prostownika EST 516

    to chińszczyzna i oznakowanie dają kiepskie tzn: mało czytelne tak jest w moim przypadku.



    Ten element to prawdopodobnie tyrystor lub triak (mój wygląda identycznie tylko napisy inne)Nawet logo firmy takie same. W moim prostowniku przykręcony do radiatora.
    awaria prostownika EST 516

  • #15 31 Sty 2010 01:09
    stachuu123
    Poziom 9  

    Faktycznie krzysiek7 ma racje bez obciążenia aku nie będzie napięcia na zaciskach, jak chciałem zmierzyć miernikiem też nic nie było czyli zabezpieczenie jest...no i bez miernika tez możemy sobie gdybać...ja dzisiaj zamówiłem ze StefPolu EST-305...mam nadz. że to dobry wybór...martwi mnie tylko jedna rzecz, mianowicie, jak miałem okazje mieć na krótko ten prostownik zmierzyłem pod podpiętym aku na chyba trzecim lub czwartym stopniu potencjometru od reg. prądu napięcie na zaciskach i wyszło ponad 17V (prąd ok 1,5A) a dziś dzwoniłem do producenta zapytać się o niego i kolo powiedział że tak jak EST-516 napięcie nie powinno być większe jak 16V. Twierdził że miernik musiał być uwalony a niedawno go kupiłem i wątpię w wadę miernika...coś mi w tym nie gra...a przeglądaliście te linki co podałem? czy faktycznie dać więcej i kupić ten z Norauto NX-3000?

  • #16 31 Sty 2010 01:42
    GrusGrey
    Poziom 9  

    ...czyli pomiar samym miernikiem nic nie pomoże w EST516?
    Musi być podłączony pod Aku?
    Same problemy: wyciągać Aku, autko zamrożone całe w śniegu,a robota pod chmurką nie za bardzo idzie przy -20.

  • #17 31 Sty 2010 12:00
    mxs
    Poziom 26  

    Witam.
    Jakie diody są w tym prostowniku,bo ze zdjęcia wnioskuję że 6 Amperowe.
    To jak on może dać 15A?

    Dodano po 37 [minuty]:

    P60NF060 to wedlug Google tranzystor Mos-fet.

  • #18 31 Sty 2010 12:20
    stachuu123
    Poziom 9  

    Chodzi Ci o te diody w mostku?...prąd rozpływa się w gałęziach czyli przez jedną diodę nie popłynie 15A a po drugie to jest wartość szczytowa prądu...na takie informacje patrzę z przymrużeniem oka zresztą chociażby ładował z natężeniem połowę mniejszym niż podaje producent to i tak ciekawy jest ten prostownik...
    ..a wracając do tematu wyczytałem że ładowałeś na środkowym położeniu suwaka od napięcia (14,9V) spokojnie możesz ustawić na 16V czyli w trzecim położeniu...widzę że nie miałeś czasu przeczytać tego reportażu co przesłałem w linku..jest tam napisane że powinno się w końcowej fazie napięcie zawierać się w granicach ok 16V wtedy jest pewność naładowania aku do pełna...
    z tego co mi mówił kolo te prostowniki nie mają więcej niż 16V na wyjściu...naprawdę nie wyrządzisz mu krzywdy dając na 16V aniżeli jak Ty chciałeś mu dać 15A...Napięcie może być wyższe to wysoki prąd powoduję gazowanie elektrolitu i skraca żywotność aku...nie będę teraz się rozpisywał co się dzieje bo jest o tym w necie opisane dość sporo...
    przyszła mi jeszcze do głowy taka myśl, która mnie właśnie zastanawiała i może tu właśnie jest rozwiązanie...a więc cytuję ze strony producenta
    "Ładowarki EST od innych ładowarek wyróżnia to, że po osiągnięciu właściwego napięcia przez akumulator układ nie rozłącza ładowarki, od tego momentu na akumulatorze podtrzymywana jest stała wartość napięcia, jest to korzystne dla akumulatora."
    podkreślam podtrzymana jest stała wartość napięcia! a więc i prąd jest niewielki (tu by się zgadzało to co pisałeś że nieznacznie się wychyla wskazówka amperomierza)...
    Dawaj suwak na 16V!

  • #19 31 Sty 2010 13:03
    GrusGrey
    Poziom 9  

    (I tym sposobem prostownik ten "trafił pod rentgen" he,he"
    Na necie jest info , ze dioda ma: 6A; 1000V
    Diody mają wartość P 600M MIC
    jej parametry:

    Urmax 1k [V]
    If 6 [A]
    Ifmax 6 [A]
    Uf@If 900m [V]

    Panowie ...te 15A o których pisałem to wartości hipotetyczne czysto przykładowe nie traktujcie tego jako podstawę do polemiki, bo problem się rozmywa. Producent zapodał amperomierz o skali do 20A, ale czy tyle osiąga to kwestia dyskusyjna i nie w tym wątku.
    A konkrety ? Zamontowano 4 diody P 600M MIC i każdy fachura może obliczyć ile to daje amper w ostateczności, biorąc pod uwagę wszystkie inne parametry tego prostownika mające na to wpływ. Jak ktoś chciałby to obliczyć to zapodajcie , na pewno bedą to info przydatne, ale tylko fakty a nie przypuszczenia wywołujące zbędna dyskusję.Czy dobrze prawię.:D
    A zatem:
    jeśli diody są połączone szeregowo to:
    prąd pozostaje jeden a napięcia się zmieniają w zależności od typu diody
    jeśli diody są połączone równolegle to:
    prądy rosną a napięcia pozostają takie same.
    Czyli..dla połączenia szeregowego sumują się napięcia diod, a dla połączenia równoległego sumuje się natężenia.
    Tak to jest?

  • #20 31 Sty 2010 14:10
    stachuu123
    Poziom 9  

    kolego dobrze prawisz...ale póki nie zmierzysz pewnych wartości miernikiem w Twoim prostowniku to temat się będzie rozmywał i będziemy tak gdybać i gdybać...
    co do elementów tam wykorzystanych to wątpię żeby producent dawał elementy które nie wytrzymują określonych warunków...nie może on sobie pozwolić na takie coś wiec nie czepiajmy się czy ona jest na 6A a napisane jest na prostowniku 15A...bo elementy tam wykorzystane są odpowiednio przystosowane do tego typu prostownika i przy właściwej eksploatacji nie powinno się z nimi nic stać...
    tak jak niutat pisze

    Cytat:
    Witam, bez konkretnych pomiarów nikt Ci nic konkretnego nie doradzi, nie wiadomo jakiego napięcia dostarcza prostownik i jakim prądem ładuje akumulator. Jeśli jak pisałeś będzie go sprawdzał fachowiec to będzie wiedział co pomierzyć i co ewentualnie wymienić. Bez miernika to wróżenie z fusów.

    tak że albo do sąsiada po miernik albo aku na chwilę pożyczyć i będziemy więcej wiedzieć...
    przestawiłeś na 16V tak jak pisałem?

  • #21 31 Sty 2010 15:56
    GrusGrey
    Poziom 9  

    kolejne testy w Pn...brak możliwości, aby je dzisiaj przeprowadzić i wtedy sprawdzę na różnych nastawach.

  • #22 01 Lut 2010 17:27
    GrusGrey
    Poziom 9  

    Po sprawdzeniu prostownika okazało się ,że awarii uległ amperomierz (jakaś blokada mechaniczna wskazówki ) blokada usunięta.:D

    Dziękuję WSZYSTKIM za pomocne sugestie i przydatne uwagi :spoko:

  • Pomocny post
    #23 01 Lut 2010 17:53
    mxs
    Poziom 26  

    No właśnie pisałem o tym w pierwszej odpowiedzi.

  • #24 01 Lut 2010 19:23
    GrusGrey
    Poziom 9  

    mxs... masz "nosa", kierowany tą sugestią najpierw fachura skupił uwagę na tym elemencie i pozostałych już nie badaliśmy.dzięki i za trafną diagnozę masz punkt. :D

  • #25 01 Lut 2010 23:40
    stachuu123
    Poziom 9  

    No to super że się wyjaśniło...polecam zaopatrzyć się w jakiś miernik nie musi to być jakiś profesjonalny...naprawdę warto...Pozdrawiam

  • #26 02 Lut 2010 19:03
    GrusGrey
    Poziom 9  

    idąc za twoją sugestią popędziłem do sklepu i...nabyłem rzeczony miernik.:D Na pewno się przyda. :spoko:

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME