logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

HPLJ 1100 Regeneracja metodą "brute force"

RO9 27 Sty 2010 19:39 1372 1
REKLAMA
  • #1 7602022
    RO9
    Poziom 11  
    Używam tej drukarki 4 lata. W czsie użytkowania dostałem od kolegi 2 puste kartridże, nie regenerowane. Pierwszy raz wykonałem napełnianie zgodnie z instrukcją, ale zdażyło się, że 2 lata temu nie miałem dostępu do internetu, żeby znaleźć instrukcję, toner się kończył a ja potrzebowałem "na biegu" coś wydrukować.
    Nawierciłem korpus delikatnie ostrym wiertłem średnicy 10mm, nie wwiercając się do śroedka obudowy aby nie dostały się tam kawałki obudowy. Trzymając kartridż otworem do dołu rozwierciłem otwór nożem kuchennym. Przez lejek nasypałem toner, zakleiłem otwór taśmą klejącą. Po roku powtórzyłem procedurę. Wydruki są nadal ok., proszek nigdzie się nie wysypuje.
    Zdaję sobie sprawę, że jest to rozwiązanie bardzo mało eleganckie, ale jednak...skuteczne.
    Ponieważ sposób sprawdził się u mnnie, pozwoliłem sobie go opublikować.

    Pozdrawiam

    HPLJ 1100 Regeneracja metodą "brute force"

    P.S. Sprawdziłem w googlach, że nie ja pierwszy wpadłem na podobny pomysł
  • REKLAMA
  • #2 7602776
    wshk
    Poziom 17  
    Jak przepelni ci sie smietniczka to zacznie brudzic i wysypywac. A skoro drukuje i drukuje to tylko sie cieszyc:)
REKLAMA