mam fiata tipo takze 1.4 gaźnik . u mnie problemem bylo wysokie falowanie silnika na wolnych obrotach i czasami w efekcie gasniecie silnika . to wszystko na jałowych. teraz silnik chodzi idealnie. okazalo sie ze zawor elektromagnetyczny nie byl sprawny i caly czas byl wysuniety, nie cofal sie. zablokowalem go sam tak zeby byl ciagle schowany i wmontowalem go spowrotem. falowanie zniknelo jak reka odjal. bylem po taka czesc w daewoo ( moze by mieli do poloneza myslalem ) , jednak tam gosciu powiedzial mi ze to tylko odpowiada za oszczednosac paliwa. teraz tak - z jednej str moje wlasne doswiadczenie i efekty jakie otrzymalem a z drugiej jego opinia - jednak uwazam ze moze to miec wplyw na przygasanaie, falowanie.
co wiecej , klopot z przygasaniem na wolnych dalej zostal . okazalo sie ze ta czesc ktora widac na rysunku na zielono ( namalowalem mniej wiecej bo na zdj jej nie widac ) nie pracowala i nie miala uszczelki , przez co tamtedy , zamiast tylko przy ssaniu puszczac tamtedy paliwo , puszczane bylo caly czas . po tym samochod chodzil wspaniale.
wplyw moze miec rowniez zepsuty termostat w obudowie filtra powietrza ktory caly czas ustawiony jest na pobieranie cieplego powietyrza .
m,am nadzieje ze pomoglem , pozdrawiam
Dodano po 4 [minuty]:
P.S. czy ktos wie jaki jest kąt wyprzedzenia zapłonu do tipo 1.4 70km w gazniku ?
z gory dziekuje