Witam! Proszę o pomoc. Odpaliłem Corsę przy mrozie - 28, chwila i silnik zgasł, odpaliłem drugi raz i dałem trochę gazu- silnik zaczął chodzić na 3 cylindrach i nie miał mocy, coś zaczęło stukać i zgasł. Wykręciłem świece , na trzecim cylindrze świeca zalana, unosiła się mgiełka z otworu cylindra, na drugim trochę mniej, inne świece były ok. nie zauważyłem mgiełki w otworach. Listwę zapłonową i świece sprawdziłem wydaje sie ok. na wszystkich fajkach jest równa iskra chociaż nie niebieska. Po złożeniu problem się powtarza Przymierzałem się do kupna drugiej listwy zapłonowej , ale to chyba nie w tym błąd. Czy ktoś mi może doradzić bardzo proszę.