Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dobór akumulatora do PV (baterii słonecznej)

steephan 27 Sty 2013 15:02 48836 70
  • #31
    nek
    Poziom 12  
    Nie wiem czy te posty jeszcze ktoś czyta ale mam pytanie do "qran" odnośnie ostatniego zdania wypowiedzi z dnia 24,10.2010 jestem zainteresowany prostym stabilizatorem jak w wspomnianym wyżej. Gdzie mogę schemat takiego znaleźć. mam baterie /z trzeciej ręki/ prawdopodobnie 20W z tego co pomierzyłem to ma napięcie przy stykach rozwartych i obecnym słońcu ca 21,6V Akumulator zaś zasadowy 45Ah. Ma ten zestaw służyć do awaryjnego napędu pompki akwariowej 8W która zainstalowana jest jako obiegowa w 2
    panelach solarnych, tłoczy płyn panele -wężownica bojlera 300l. W związku z tym że pompka jest 230V będzie jeszcze potrzebna przetwornica sins. Nabytek jest świerzy i na razie ładuję testowo bez automatyki. pozdrawiam
  • #32
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    Dorzucę się do starego tematu.
    Dyskusja była jaki akumulator kupić: pojemność, samochodowy czy żelowy, 6 czy 12V.
    Ale nie znalazłem nic o koszcie takiego akumulatora. Chodzi mi o poruszenie sprawy co zrobić żeby kupić za psie pieniądze i żeby na nasze potrzeby wystarczyło.
    Ja kilka miesięcy temu kupiłem 2 akumulatory samochodowe 12V/225Ah każdy.
    Powiecie, że wydałem majątek...
    Wcale nie. Kupiłem oba za 250PLN. Nie to nie jest pomyłka, za 250PLN + flaszka 0,5 wiecie czego.
    Cały bajer polegał na tym, że kupiłem stare z demontażu z TIR'a (w cenie złomu się dogadałem z chłopakami z warsztatu). Jak TIR na nich jeszcze ledwo odpalał biorąc pewnie z 500A albo i więcej to przy obciążeniu 30-40A posłużą jeszcze pewnie ze 2-3 lata. A jak siądą to zawiozę na złom, odzyskam kasę i kupię następne.
    Oczywiście wiem, że nie trzymają początkowych parametrów i pewnie mają ze 30-40% pojemności. Ale za te pieniądze?...
    Używałem je pół roku i wszystko działało na nich...
    Ostatnio jeden umarł, ale całkowicie z mojej winy, drugi nadal żyje i ma się dobrze.
  • #33
    mapek_sz
    Poziom 21  
    Fajny pomysł z tymi aku od tira. Będę szukał podobnego kontaktu. Pozdrawiam
  • #34
    rezydent1
    Poziom 10  
    Przeczytałem cały wątek i mam parę pytań.
    Jeżeli zastosuję 20 akumulatorów litowych o pojemności 100Ah (połączonych szeregowo) + przetwornica DC/AC to będę miał lepszy efekt ?( w postaci żywotności) niż jeden akumulator o pojemności 8000Ah ? -pomijam koszty rozwiązania.
    Dlaczego pytam. Otóż planuje zastosować panele słoneczne + inwerter o mocy 10kW. W nocy planuję pobierać energię z baterii a w dzień ładować je z tych paneli.
    Czy ten zestaw wystarczy mi na pobór non-stop 1500W/24h ?
  • #35
    soundmaxxx
    Poziom 16  
    Ja bym się nie bawił LI-Ion po prostu nie warto. te akumulatory są bardzo drogie a żywotność ich nie będzie większa od dobrej jakości AGM który jest x3 tańszy. Po za tym ryzyko wybuchu jest znacznie większe.
  • #36
    rezydent1
    Poziom 10  
    soundmaxxx napisał:
    Ja bym się nie bawił LI-Ion po prostu nie warto. te akumulatory są bardzo drogie a żywotność ich nie będzie większa od dobrej jakości AGM który jest x3 tańszy. Po za tym ryzyko wybuchu jest znacznie większe.

    Ok, to jaką firmę możesz polecić, bo każdy producent pisze że jego najlepsze.
    Powracam do pytania z mojego poprzedniego postu, czy ta konfiguracja spełni moje wymagania ?
  • #38
    Lesio_Q
    Poziom 19  
    A w Niemczech robią centralne magazyny energii :

    Link

    Piotr.K
  • #39
    eclipse99
    Poziom 11  
    Witam,

    Mam u siebie elastyczny moduł słoneczny marki SunWare o mocy 70Wp i napięciu 24V. Całość połączona będzie do dwóch akumulatorów spiętych równolegle 2 x 130Ah- 24V. System będzie odpowiedzialny za ładowania akumulatorów na łodzi, głównie podczas cumowania (ok 4-5 dni w tygodniu).

    Pytanie: Ile szacunkowo będzie wynosił czas ładowania akumulatorów z poziomu 40% naładowania do 100%?
    Poniżej link do modułu:
    https://www.sunware.de/sunware/produkte/module_detail/SW-4266
  • #40
    Rzuuf
    Poziom 43  
    eclipse99 napisał:
    Całość połączona będzie do dwóch akumulatorów spiętych równolegle 2 x 130Ah- 24V
    nie rozumiem, masz 2 akumulatory 12V/130Ah - wtedy połączone równolegle mają 12V/260Ah, czy połączone szeregowo, i wtedy masz 24V/130Ah?
    Wyliczenia zrobię dla wersji 24V/130Ah.
    Twój moduł "daje" 70W w słoneczny dzień, gdy świeci słońce prostopadle na panel.
    Dla Polski średnio w roku możemy się spodziewać ok. 1200 godzin słonecznych (tu: dane statystyczne http://www.andretti.pl/wxsunhourssummary.php ), z tego średnio 1 godzinę dziennie w zimie i 5 godzin dziennie w czerwcu i lipcu. W ciągu tych 5 godzin Twój panel mógłby dać 350Wh (watogodzin), jeśli byś go stale ustawiał "do słońca", ale jeśli jego ustawienie będzie mniej korzystne, to powiedzmy, że masz codziennie do dyspozycji 200Wh.
    Twoje akumulatory mogą zgromadzić 2x12Vx130Ah=3120 watogodzin, co odpowiada ok. 16 dniom takiego ładowania (200Wh dziennie). Jeżeli ładowanie ma zapełnić 60% pojemności (od 40% do 100%), to trzeba akumulatory ładować ok. 10 dni. Ładowanie 5-dniowe (5 dni słonecznych!) zapewni Ci tylko połowę planowanej energii.
    W wyliczeniach nie uwzględniłem sprawności ładowania i sprawności przechowywania ładunku w akumulatorze, więc może być jeszcze gorzej ...
  • #41
    CzystyZYSK
    Poziom 24  
    Dla miesięcy letnich, można przyjąć dziennie 3,5 kWh z kWp mocy szczytowej.

    Ty masz 70Wp - uzyskasz około 240 Wh dziennie, przez 4 dni liczę dla uproszczenia 1000 kWh

    Pojemność energii w Aku 24 * 130 = 3120 Wh - od 40 do 100% masz 60% tego czyli 1800 Wh.

    Nie doładujesz ich nigdy masz za słaby moduł - potrzeba co najmniej 2 takie moduły i to nie licząc dużych strat na samym ładowaniu - prawdopodobnie potrzebujesz około 200 Wp w sumie.
  • #42
    Rzuuf
    Poziom 43  
    CzystyZYSK napisał:
    ... około 240 kWh dziennie ...
    Raczej tylko 240Wh dziennie, to jest 1000 razy mniej!
    Ale wyliczenie zbieżne z moim, więc gdzieś tu "prawda jest wśród nas".

    Ta DARMOWA energia jednak drogo wychodzi ...
  • #43
    CzystyZYSK
    Poziom 24  
    Poprawione ;-) a czy drogo czy niedrogo. W pewnym sensie tutaj nie ma innej możliwości - bo np. nie ma dostępu do prądu. Poza tym targanie 2 aku 130 w te to trochę męczy.


    Wniosek dla kolegi jeden - za mało mocy na PV na taką pojemność. Niestety układy odłączone od sieci muszą być odpowiednio zwymiarowane. Później ludzie się dziwią, że lampa gaśnie np po 4 godzinach pracy w nocy i PV jest feee i bee bo nie działa. Niepoliczony układ, wrzucony moduł w "ciemno" ;-)
  • #44
    eclipse99
    Poziom 11  
    Wielkie dzięki za włączenie się do dyskusji i kompetentną odpowiedź.
    Rzeczywiście nie wygląda to dobrze :-/
    Ale cóż.... nie liczyłem na zbyt wiele. Problem w tym, że charakterystyka łodzi wymaga zastosowanie dedykowanych modułów o elastycznej budowie, których cena ja wiadomo pozostawia wiele do życzenia.... Jednak nie chcę na siłę instalować system tani, który po dwóch latach będzie wymagał "reanimacji".

    Muszę pomyśleć nad modyfikowaną konstrukcją pod tradycyjne moduły np 2 x 130Wp, które zapewnią relatywnie lepsze parametry ładowania. Najważniejsze to jednak odizolować moduły od drgań i naprężeń przenoszonych przez łódź.
  • #45
    rezydent1
    Poziom 10  
    Ok, a mając moduły o mocy 10kW (panele słoneczne + inwerter 3-fazy), jaką max pojemność mógłbym zastosować ?, bo nie wiem jak to policzyć.
  • #46
    Rzuuf
    Poziom 43  
    rezydent1 napisał:
    ... jaką max pojemność mógłbym zastosować ...

    Dopóki prąd ładowania jest większy, niż prąd samorozładowania (ok. 0,5% pojemności na dobę), to akumulator da się naładować.
    Prądem ładowania 1A można naładować akumulator o pojemności 2400Ah, ale będzie to trwało 4800 godzin (ponad pół roku bez przerwy).
    Magazynowanie energii w akumulatorach kosztuje ok. 4 razy drożej, niż zakup tej samej energii z sieci.
    Oczywistym powodem jest ograniczona żywotność akumulatorów. Bardziej trwałe akumulatory są zarazem droższe, zatem przechowanie 1kWh kosztuje właściwie tyle samo, prawie niezależnie od typu akumulatora.
    Żywotność akumulatora jest tym dłuższa, im mniejszą część jego pojemności wykorzystujemy (np. 20% - 800 cykli, 80% - 200 cykli).
  • #47
    rezydent1
    Poziom 10  
    Rzuuf napisał:
    rezydent1 napisał:
    ... jaką max pojemność mógłbym zastosować ...

    Dopóki prąd ładowania jest większy, niż prąd samorozładowania (ok. 0,5% pojemności na dobę), to akumulator da się naładować.
    Prądem ładowania 1A można naładować akumulator o pojemności 2400Ah, ale będzie to trwało 4800 godzin (ponad pół roku bez przerwy).
    Magazynowanie energii w akumulatorach kosztuje ok. 4 razy drożej, niż zakup tej samej energii z sieci.
    Oczywistym powodem jest ograniczona żywotność akumulatorów. Bardziej trwałe akumulatory są zarazem droższe, zatem przechowanie 1kWh kosztuje właściwie tyle samo, prawie niezależnie od typu akumulatora.
    Żywotność akumulatora jest tym dłuższa, im mniejszą część jego pojemności wykorzystujemy (np. 20% - 800 cykli, 80% - 200 cykli).

    Zostawmy sprawę żywotności, i co ile kosztuje.
    Czy baterię 10 x 180Ah połączonych szeregowo *każdy akumulator ładowany niezależną ładowarką* o pojemności 180Ah uda się w pełni naładować mają do dyspozycji 10kW ?
  • #48
    Rzuuf
    Poziom 43  
    rezydent1 napisał:
    ... baterię 10 x 180Ah połączonych szeregowo ...
    Rozumiem 10 x 12V x 180Ah = 21,6 kWh.
    Dla standardowego ładowania 10-godzinnego potrzeba źródła 144V o wydajności prądowej 18A, czyli mocy 2592W (ok. 2,6kW). Ładowanie przez 10 niezależnych ładowarek jest BEZ SENSU, wystarczy 1 ładowarka 144V/18A.
    Ładowanie bardziej intensywne (10kW daje prąd 4 razy większy) skróci żywotność akumulatorów.
    Jeżeli chcesz koniecznie wykorzystać do ładowania całe 10kW, to Twój zestaw akumulatorów musisz powiększyć 4-krotnie.
  • #49
    Edek45
    Poziom 28  
    Rzuuf napisał:
    Ładowanie przez 10 niezależnych ładowarek jest BEZ SENSU, wystarczy 1 ładowarka 144V/18A.

    Pod warunkiem że akumulatory są nowe i jednakowej pojemności, bo jeżeli jest inaczej to w krótkim czasie kilka z nich będzie się nadawała tylko na złom.
  • #50
    CzystyZYSK
    Poziom 24  
    Jak czytam posty typu mam 10 kW paneli, czy dam radę naładować... to mnie trafia.

    Da radę 10 kWh aku naładować 1 panelem... ale jak nic nie będziemy z nich pobierać nigdy.

    System z aku trzeba odpowiednio zwymiarować, decyduje o tym wiele zmiennych:

    1. Moc maksymalna obciążenia (jaka przetwornica - moc maks)
    2. Ilość energii potrzebna (moc urządzeń, czas pracy, oszacować to jakoś).
    3. Czy urządzenia pracują cały rok, czy raczej latem/zimą?
    4. Produkcja energii latem i zimą jest bardzo rozbieżna - latem z 1 kWp mamy do 130 kWh miesięcznie, zimą w najgorszy miesiąc mamy 20-25 kWh.

    Więc albo system będzie kuśtykał zimą, albo latem będziemy mieć 5 krotne przewymiarowanie (koszty).

    5. Jak głęboko chcemy rozładowywać aku i jaką chcemy mieć autonomię (od tego zależy pojemność aku)

    itp itd.
  • #51
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Edek45 napisał:
    Pod warunkiem że akumulatory są nowe i jednakowej pojemności ...
    W połączeniu szeregowym o wydajności baterii ZAWSZE decyduje najsłabszy element, tak jak o wytrzymałości łańcucha decyduje jego najsłabsze ogniwo.
  • #52
    Edek45
    Poziom 28  
    Rzuuf napisał:
    o wytrzymałości łańcucha decyduje jego najsłabsze ogniwo

    I te najsłabsze ogniwa bardzo szybko padną.
  • #53
    rezydent1
    Poziom 10  
    Edek45 napisał:
    Rzuuf napisał:
    Ładowanie przez 10 niezależnych ładowarek jest BEZ SENSU, wystarczy 1 ładowarka 144V/18A.

    Pod warunkiem że akumulatory są nowe i jednakowej pojemności, bo jeżeli jest inaczej to w krótkim czasie kilka z nich będzie się nadawała tylko na złom.

    Ładowanie za pomocą 10 ładowarek ma sens, ponieważ każdy akumulator ma inną rezystancję wewnętrzna. Nie ma możliwości naładowania wszystkich 10 sztuk połączonych szeregowo poprawnie (jedną ładowarką) - taką informację otrzymałem od osoby która na co dzień zajmuje się ładowaniem akumulatorów.

    Dodano po 5 [minuty]:

    CzystyZYSK napisał:
    Jak czytam posty typu mam 10 kW paneli, czy dam radę naładować... to mnie trafia.

    Da radę 10 kWh aku naładować 1 panelem... ale jak nic nie będziemy z nich pobierać nigdy.

    System z aku trzeba odpowiednio zwymiarować, decyduje o tym wiele zmiennych:

    1. Moc maksymalna obciążenia (jaka przetwornica - moc maks)
    2. Ilość energii potrzebna (moc urządzeń, czas pracy, oszacować to jakoś).
    3. Czy urządzenia pracują cały rok, czy raczej latem/zimą?
    4. Produkcja energii latem i zimą jest bardzo rozbieżna - latem z 1 kWp mamy do 130 kWh miesięcznie, zimą w najgorszy miesiąc mamy 20-25 kWh.

    Więc albo system będzie kuśtykał zimą, albo latem będziemy mieć 5 krotne przewymiarowanie (koszty).

    5. Jak głęboko chcemy rozładowywać aku i jaką chcemy mieć autonomię (od tego zależy pojemność aku)

    itp itd.

    już odpowiadam, bo fakt za mało danych podałem.
    Panele będą miały moc 10kW z inwerterem takiej mocy czyli 10kW, do tego będzie siłownia wiatrakowa o mocy 10kW.
    Godzinne zapotrzebowanie na moc to 1800W (średnio przez 24h) przez cały rok. Nie wliczam w to ładowania akumulatorów.
    Ponawiam pytanie, czy jak dam dodatkowo 10 akumulatorów (takich przeznaczonych do głębokiego rozładowania) o pojemności każdy 180Ah, będę miał wystarczający zapas "mocy" aby je naładować w przeciągu 8h ?
  • #54
    Edek45
    Poziom 28  
    Przy ładowaniu szeregowym 10 akumulatorów należy zastosować jedną ładowarkę i balanser do wyrównywania napięć, a nie 10 ładowarek.
  • #55
    rezydent1
    Poziom 10  
    Edek45 napisał:
    Przy ładowaniu szeregowym 10 akumulatorów należy zastosować jedną ładowarkę i balanser do wyrównywania napięć, a nie 10 ładowarek.

    Prosiłbym coś więcej na temat balansera do wyrównania tych napięć.
  • #56
    Edek45
    Poziom 28  
    Nie wiem czy są balansery na takie napięcia, zwykle balanser stosuje się do ogniw Litowo polimerowych i innych. Gdzieś widziałem w internecie ładowarki z balanserem ale są one bardzo drogie. Najlepiej znaleźć kogoś kto by wykonał same balansery i do tego ładowarka impulsowa na wszystkie akumulatory w szeregu.
  • #57
    rezydent1
    Poziom 10  
    Edek45 napisał:
    Nie wiem czy są balansery na takie napięcia, zwykle balanser stosuje się do ogniw Litowo polimerowych i innych. Gdzieś widziałem w internecie ładowarki z balanserem ale są one bardzo drogie. Najlepiej znaleźć kogoś kto by wykonał same balansery i do tego ładowarka impulsowa na wszystkie akumulatory w szeregu.

    suma sumarum wyjdzie cenowo prawie na to samo, to lepiej będzie z tymi 10-cioma ładowarkami, nie są aż tak drogie.
  • #58
    Filip111
    Poziom 10  
    Witam,
    Czytając cały temat od początku do końca nasunęły mi się następujące wnioski. Jeśli bawimy się w produkcję energii ze słońca do zasilania jakiegoś drobnego, energooszczędnego sprzętu przy totalnym braku dostępu do sieci energetycznej, to warto zainwestować w akumulator, który wystarczy chociaż na tydzień ciągłego zasilania tych urządzeń. Aby w pełni wykorzystać moc baterii słonecznej, do ładowania tego akumulatora należy wykorzystać właściwy sterownik, który nie tylko zapewnia pracę baterii w tzw. punkcie mocy (ok.17,6 V), ale również zadba o nieprzeładowanie i zbyt głębokie rozładowanie akumulatora, co ma zasadnicze znaczenie dla jego żywotności. Wówczas ma to sens. Jeśli z baterii słonecznych chcemy uzyskać dziesiątki kW, to przechowywanie takiej ilości energii staje się po prostu nieopłacalne. Rozsądnym rozwiązaniem w takim przypadku wydaje się być dwukierunkowy licznik energii elektrycznej + odpowiedni inwerter + umowa z zakładem energetycznym na odbiór nadmiaru energii.
  • #59
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Filip111 napisał:
    ... umowa z zakładem energetycznym ...

    I tu jest pies pogrzebany!
    Energetyka kupuje z elektrowni energię PO CENIE ZAKUPU (ok. 25 groszy/kWh), a sprzedaje PO CENIE SPRZEDAŻY (ok. 60 gr/kWh). Różnica jest zyskiem niezbędnym dla funkcjonowania tego przedsiębiorstwa.
    Pewnie gdybyś Ty był dyrektorem Energetyki, to na 100% nie zgodził byś się na "prowadzenie interesu" bez zysku, ale za to z kosztami utrzymania sieci i z "dostawami" prądu nie wtedy, gdy potrzebujesz (zimowe wieczory), a wtedy, gdy akurat zapotrzebowanie na energię jest najmniejsze, bo zaświeciło słoneczko (w letnie popołudnie).
    Na dodatek od dostawcy byś żądał "energii o wysokiej jakości": stabilnego napięcia i częstotliwości, niskiej zawartości harmonicznych i terminowej (lub "na żądanie") dostawy przewidzianej ilości kWh.

    Przy okazji: "przechowanie" 1kWh w akumulatorze kosztuje ok. 1,5 ... 2 złote.
  • #60
    Filip111
    Poziom 10  
    To, że ZE skupuje energię z instalacji do 40 kW po 18 gr w ramach umów prosumenckich to fakt. Korzyść z podpisania umowy to przede wszystkim rezygnacja w inwestowanie średnio co 10 lat w nową baterię akumulatorów, oszczędność w niezakupionej po 65 gr energii od ZE i uproszczenie całej instalacji. Od prosumentów nikt nie wymaga energii na żądanie, gdyż ilość jaką wyprodukują to mały pikuś w porównaniu do możliwości przeciętnej elektrowni. Takie rozwiązanie wygląda prościej i bezpieczniej, niż tworzenie skomplikowanych układów do dociążania grzałkami instalacji pv aby nie dopuścić do nadprodukcji.