Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z odpalaniem po krotkim postoju Corolla 90KM D4D

vinsane19 28 Sty 2010 20:17 3953 2
  • #1 28 Sty 2010 20:17
    vinsane19
    Poziom 8  

    Toyota Corolla 2.0 D4D 90KM (150kkm),

    Jak sprawdzic czy pompka paliwa dziala? (oczywiscie oprocz sposobu na sluch) Mam problem z odpalaniem samochodu w wyjatkowych okolicznosciach ;) i mam wrazenie ze to wina pompki, albo cofajacego sie do baku paliwa, moze jakis czujnik.
    Wyjatkowe okolicznosci to: Auto nagrzane, gasze samochod, po uslyszeniu dwoch "pstrykniec" problem z odpaleniem (musze krecic kilkanascie sekund), jezeli zaraz po zgaszeniu przekrece kluczyc (zanim uslysze pstrykniecia) auto odpala bez problemu. Jak silnik jest zimny jest ok. Aku ok, rozrusznik kreci bardzo dobrze.

    Wydaje mi sie ze po wylaczeniu auta, albo ucieka paliwo, albo po zgaszeniu i ponownej probie zapalenia pompka nie pompuje odpowiednio paliwa. Auto kreci rozrusznikiem kilkanascie sekund az w koncu odpala. Moze tak jak pisze w artykule ponizej wysysane jest powietrze z ukladu i podcisnienie zaciaga w koncu paliwo...

    Znalazlem na www.toyodiy.com kilka artykulow, w ktory oppisywaly takie objawy i problemem byla wlasnie pompka
    np to: wiem ze to inne auto ale problem i obwod podobny
    http://www.4crawler.com/4x4/CheapTricks/index.shtml#FuelPump

    jak to sprawdzic??

    0 2
  • #2 28 Sty 2010 21:35
    mati_1233
    Poziom 10  

    Paliwo jesli by sie cofalo to jedynie po dluzszym czasie najprawdopodobniej mial bys wtedy problemy z odpaleniem po nocy lub dluzszym postoju. ( mozesz zamontowac zawor zwrotny na przewod paliwowy koszt ok 25zl) raczej bym nie obstawial ze to jest pompka... raczej cos z elektryka sie dzieje bo jesli raz ptyknie i pali na dotyk to pompka musi byc sprawna... (gdyby tak nie bylo to mogla by byc wina pompki bo moze sie przycinac czyli umiera powoli) najlatwiej ja wziasc na sluch ( wtedy mozesz przekrecac stacyjke i cofac az nie poda paliwa wtedy bedzie wiadomo co i jak) a jak z filtrem paliwa?? Nie wyswietla Ci zadnych bledow?

    a jak z grzaniem swiec moze czujnik temperatury plynu walniety i swiece nie podgrzewaja sie po krótkim postoju??

    1
  • #3 28 Sty 2010 23:54
    vinsane19
    Poziom 8  

    Troche bylem niedokladny, po zgaszeniu auta slychac dwa pykniecia, ale juz po pierwszym trzeba dlugo krecic zeby zapalilo (czas miedzy tymi pyknieciami jest dosc krotki wiec ciezko dokladnie okreslic). Po nocy pali ok, na mrozie tez pali ok - jak zimny.
    Jak zgasze auto i od razu (przed "pyknieciem") przekrece kluczyc, tak zeby zaswiecily sie kontrolki to nie ma problemu z zapalaniem (moge spokojnie poczekac 5 minut i wtedy odpalac)
    Filtr paliwa wymieniony, bledow zadnych nie wyswietla, korekcje na wtryskach oprocz jednego w normie (ten problemowy ma -1.5), auto nie kopci, a oleju bierze raczej w normie, generalnie jezdzi sie bardzo dobrze.

    Co do odpalania to nie odpala na dotyk, to co okreslam "normalnie" to ok 2sekundy, ale tak jest od kiedy kupilem auto - jakies poltora roku (25tys km).

    Auto mam u mechanika maja sprawdzic rozrusznik, jak to nie to - a cos czuje ze nie, to postaram sie posluchac tej pompki i poszukam tego czujnika, moze jak go wypne to bedzie zawsze palil jak na zimnym

    0