Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zima 2010 oblodzone przewody energetyczne

Lisek64 28 Sty 2010 20:47 1389 9
  • #1 28 Sty 2010 20:47
    Lisek64
    Poziom 22  

    Dlaczego do rozmrażania lodu na liniach energetycznych nie stosuje się drutu oporowego? Takiego jak np. do rozmrażania rynien , podjazdów itp?

    0 9
  • #2 28 Sty 2010 21:05
    Szuler17
    Poziom 22  

    Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę.

    0
  • #3 28 Sty 2010 21:22
    Lisek64
    Poziom 22  

    To znaczy że za drogo? Przecież takie rozmrażanie byłoby włączane tylko w sytuacjach awaryjnych a straty w usuwaniu szkód idą już w grube pieniądze nie wspominając o stratach moralnych. 3 tygodnie bez prądu w dzisiejszych czasach to cofnięcie się kilka stuleci wstecz.

    0
  • #4 28 Sty 2010 21:26
    Szuler17
    Poziom 22  

    Ja to rozumiem, Ty to rozumiesz, ale władze energetyki czy ktoś kto jest za to odpowiedzialny widocznie tego nie rozumie. Taniej jest założyć taki system rozmrażania niż wynajmować specjalną ekipę, która usunie śnieg i lód z przewodów, ale no nie wytłumaczysz tego władzom.

    0
  • #5 28 Sty 2010 21:50
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 30 Sty 2010 23:55
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 31 Sty 2010 10:19
    Lisek64
    Poziom 22  

    Linie energetyczne też nie powstały od razu . Od czegoś trzeba zacząć. Zwłaszcza że ludzie w małopolskim mają powtórkę. Ułożone co dopiero znowu zostały zerwane przez lód. I wypowiedź p. ministra , że nic na to nie można poradzić, dopóki szadź będzie osadzać się na przewodach.

    0
  • #8 31 Sty 2010 14:47
    Tommy82
    Poziom 39  

    A co ma minister do radzenia temu ?
    Umowa jest z dostawca nie z ministrem chyba ze jesteś duchem kilka lat wstecz.

    0
  • #9 31 Sty 2010 19:15
    Lisek64
    Poziom 22  

    To , że wypowiada się publicznie na ten temat

    0
  • #10 04 Lut 2010 09:14
    witesco
    Poziom 11  

    Tak się złożyło, że rozmawiałem ostatnio z pracownikiem b. Politechn. Szczec (ZUT) na ten temat. Zrobił się z tego w niektórych miejscach duży problem.
    Przypomnę, że szczecińskie podobny kataklizm przeżyło 7/8-IV-2008, godzina 3:30, kiedy to niespodziewanie, właśnie na wiosnę spadł śnieg i zerwał przewody.
    Więc ten temat był u nas już "wałkowany".
    Krótkie info: Nie można nagrzewać przewodów oporowo - poprzez przeciążanie. Stacje transformatorowe są projektowane tak aby linii nie przeciążać.
    Nagrzewanie oporowe byłoby niebezpieczne, opór jest niejednorodny, niektóre miejsca mogły by się przegrzać.
    Za jedyny skuteczny sposób uważa się "latające aniołki" - specjalne helikoptery - wprawiające przewody WN w drgania strącające śnieg. Z lodem może być gorzej.
    ( a takie helikoptery - trzeba po prostu mieć)
    Na temat oblodzenia przewodów znalazłem dwie prace (uwaga są objęte prawami autorskimi) mam nadzieję, że załączniki nie naruszają Regulaminu.

    0
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany