Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toshiba Satellite Pro 6000 i bios(block3) is damaged! ...

andremandre 28 Jan 2010 21:32 4104 18
  • #1
    andremandre
    Level 10  
    Witam
    Mam taki problem :
    Zainstalowałem nowego Ubuntu, po czym dałem "WYŁĄCZ KOMPUTER" i po 15-stu minutach gdy sprawdziłem laptop jeszcze chodził a ekran był czarny więc wyłączyłem go z przycisku "zasilania".
    Przy następnym uruchomieniu lapka ukazał mi się taki oto napis"

    bios(block3) is damaged! (call your serviceman.)
    serviceman: place maintenance disc in drive and press any key when ready.


    O co tu chodzi ?!
    Proszę o jakąś odpowiedź...z góry dziękuję.
  • #3
    andremandre
    Level 10  
    W jaki więc sposób wgrać to http://www.csd.toshiba.com/cgi-bin/tais/support/jsp/downloadDetail.jsp?pf=true&soid=495595 na usb_flasha ? , bo mam nadzieję po lekturze tematu że tylko z niego da radę to zrobić.
    Cdrom odpada, bo nie chodzi a stacji fdd po prostu nie ma...

    Znalazłem jeszcze coś takiego:
    http://ce.computers.toshiba-europe.com/innovation/jsp/supportMyProduct.do?LNG=20&service=CE

    czy byłoby to jakoś przydatne?
  • #4
    tronic1
    IT specialist
    Bardzo wątpię aby to się udało z pendrive. CDRom nie chodzi w obecnej sytuacji czy jest uszkodzony ?
  • #5
    andremandre
    Level 10  
    Do ostatniej chwili przed awarią CdRom działał , podejrzewam więc że jest tak i w tej chwili (niestety nie wiem jak go zdiagnozować). Myślę, że po wymontowaniu go z obudowy i podłączeniu (jeśli to możliwe) do zasilacza od pc powinien zadziałać.
    Teraz jedynymi objawami że laptop żyje jest wspomniany już ekran powitalny :cry: , pikanie po każdorazowym użyciu klawiszy , oraz wzmożony szum wiatraczka gdzieś pod spodem.
    To tyle...chyba że winowajcą jest jak już gdzieś wspomniano szyna systemowa...czy jakoś tam...
  • #7
    andremandre
    Level 10  
    Ok...zrobiłem tak jak w instrukcji, z tym że innej - znalazłem tu http://www.nforcershq.com/forum/howto-i-have-...ive-how-do-i-boot-from-usb-memory-t65107.html
    tam jest link do małego programiku "vfd" , który jest naprawdę bardzo prosty w użyciu jeśli chodzi o emulację stacji fdd i temu podobnych, no i HP USB Disk Storage Format Tool oczywiście do zgrania tego na pendrive.
    Na wszelki wypadek zrobiłem sobie małe testy i spreparowałem samostartującego pena z obrazem dyskietki win98 i po udanych próbach na moim stacjonarnym spreparowałem już pendriva z obrazem uaktualniającym bios w moim Toshiba Satellite Pro 6000.
    Nagrałem to na wszelkie szelki na dwóch roszajach nośników tj. mp3 i karcie pamięci podłaczonej do czytnika.
    Po podpięciu mp3-ki laptop nie reagował ani na wciśnięcie spacji, ani na ctrl-alt-del, ani na ponowne uruchomienia..to samo było z kartą pamięci z tym że dioda na czytniku pomigała kilka razy i gasła.
    No i na tym chyba zakończę swoje boje choć zaciekawiło mnie jeszcze coś co wyszperałem http://www.laptoprepair101.com/laptop/2006/02/10/remove-clear-toshiba-laptop-bios/
    jak ktoś się chce pobawić i ma podobny problem to polecam może się uda.
    Pozdro.:D
  • #8
    mooffie
    Level 12  
    Mam idealnie to samo w mojej staruszce. SP 6000. Pędzący jak głupi wiatraczek, czarny ekran, ten sam komunikat, pikanie klawiatury przy naciskaniu klawiszy.
    Powiedz mi, czy po włożeniu swojego spreparowanego gwizdka w USB poprostu naciskasz dowolny klawiszek na eranie z tym komunikatem o uszkodzonym biosie, czy wchodzisz w tryb aktualizacji biosu?

    Ja dotarłem do człowieka, który stwierdził, że nie ma to nic wspólnego z zasilaniem i zobligował się, że wymieni mi kość biosu. Operacja ma kosztować 200 PLN. Oczywiście jeżeli coś pomoże. Zobaczymy. Zapłacę te 200 PLN z czystej ciekawości.

    Z niepokojem w ogóle szukjąc po sieci informacji o tym błędzie zauważyłem, że Toshiby (przynajmniej z tego samego okresu) mają w ogóle problemy z łączami między "kawałkami" płyty głównej. Boję się, że jeżeli tak jest, to problem za 200 PLN będzie się powtarzał. I tu nie wiem, czy gra jest warta świeczki.
    To co piszę tutaj, piszę ze starszego sporo od mojej Tochiby Compaqa, z którym musiałem się przeprosić po awarii. Ten cholernik mimo starości i długiego leżenia w szafie działa bez problemów. A i mimo jego wielkiej popularności w początkach XXI wieku nic nie wyczytałem o wadach wrodzonych. Zastanawia mnie to.

    Tak czy inaczej, jeżeli komuś uda się to naprawić, czekam z niecierpliwością na wiadomości. Swoimi też nie omieszkam się podzielić o ile mój majster poradzi sobie z moim problemem.

    pozdrawiam.
  • #9
    andremandre
    Level 10  
    Znalazłem na "obcojęzycznych" forach dot. Ubuntu kilka wpisów dotyczących takiego samego problemu.Chodzi o Ubuntu 9.10 , gdzie po problemach z kartą graficzną (tak też było i u mnie) i po restarcie komputera wystąpił ten sam błąd [ BIOS(BLOCK3) ]

    na Toshibie S1800-752S PS183E
    na Toshibie C1100 - PS183C-00VF1P
    a także na Toshibie Tecra 4010

    Poszykam jeszcze na forach Linuxowych....no bo o co tu biega .

    Dodano po 1 [godziny] 5 [minuty]:

    :D
    Przepraszam...zapomniałem odpowiedzieć na pytanie "czy wchodzisz w tryb aktualizacji biosu?"
    Odpowiedź :

    NIE !!! NIC NIE MOGĘ ZROBIĆ !!!:cry:

    Dodano po 20 [minuty]:

    ...jeszcze jedno :
    za 200 zł to sobie całą płytę główną wymienisz z procesorem,
    czy warto więc płacić za jakieś tam eksperymenty ?:|
  • #10
    mooffie
    Level 12  
    No masz rację, że można kupić za te pieniądze płytę. Ale używaną i do tego bez gwarancji, że sprawną. A ten serwisant weźmie pieniądze dopiero gdy naprawi maszynę.
    Dotarłem też do informacji, że tu przyczyną kłopotów w lapkach Toshiby i to w znacznej liczbie modeli (!!! nie kupować Toshib? !!!) jest podzielona na kawałki płyta główna. Najwiekszym problemem jest złącze między płytką zasilacza a największym kawałkiem płyty głównej. Stąd w przypadku wystąpienia błędu brak reakcji ze strony napędów.
    Dość częstym objawem problemu z tym złączem, a ma ono aż 80 pinów i jest bardzo drobniutkie, są zacięcia i zawieszenia, lub nawet brak możliwości włączenia i dziwne migotania diodek na przedzie komputerka. Następnym etapem eskalacji problemu jest uszkodzenie dowolnie wybranego podzespołu płyty głównej. Jednak jak widać w tym poście może dojść do uszkodzenia na przykład Biosu bez wcześniejszych oznak problemów ze złączem. Komunikat BIOS block 3 damaged oznacza, że kontroler przegrywający zawartość biosu do ramu w momencie włączenia zasilania nie może odczytać zawartości biosu. Powodem może być uszkodzona kość biosu, uszkodzony zapis softu na kości lub uszkodzenie układu przepisującego jego zawartość do ramu.
    W sytuacji, gdy uszkodzony jest tylko zapis w kości (raczej mało prawdopodobne) można próbować zaktualizować zawartość biosu.
    Wymysliłeś bardzo ciekawy sposób zrobienia tego z gwizdka. Jednak, żeby wpisać nowy bios należy przejść do trybu aktualizacji tegoż. Aby tego dokonać przytrzymaj wciśnięty przycisk |\. Znajduje się po lewej stronie spacji i włącz włącznikiem komputer. Nie puszczaj klawisza |\ aż zobaczysz komunikat z prośbą o włożenie dyskietki z plikiem biosu. Może w tym trybie twój lapek zaczyta bios z gwizdka.
    Powodzenia. Jak Tobie się uda to ja zbuduję swój gwizdek wg Twojej instrukcji. Oczywiście jeżeli nie uda się sztuczka serwisanta z wymianą kości biosu. Pożyjemy, zobaczymy.
    Najważniejsze, to szukać wiedzy i dzielić się nią, tak uważam.
    Życzę powodzenia.
  • #11
    andremandre
    Level 10  
    Ok
    Zrobiłem tak jak napisałeś ( start z wciśniętym klawiszem |\ ) i dalej nic się nie dzieje.
    Dobrałem się nawet do wnętrza lapka by wyszukać jakąś zworkę od biosu , ale nic nie mogę znaleźć.
    Toshiba Satellite Pro 6000 i bios(block3) is damaged! ... Toshiba Satellite Pro 6000 i bios(block3) is damaged! ...
  • #12
    mooffie
    Level 12  
    Za skarby świta nie rozumiem, jak można pozwolic sobie będąc tak powaznym producentem jak Tochiba, na umieszczenie w biosie procedury przeszukiwania flopa podczas, gdy komputera się w takowe urządzenie nie wyposaża.
    Dla mnie to porażka. Podaważyło to moje uwielbienie do marki Tochiba i to bardzo poważnie.

    Ten Compaq, o którym pisałem wyżej nadal działa.
    Szkoda, że ma tak wstrętnie starą kartę graficzną. ATI RAGE Mobility. Tak starą, że ATI już od dziesięcioleci jej nie wspiera w żaden sposób. Więc mój lin ma z nia poważne prolemy.

    Ale do rzeczy. Koleś, który miał to naprawić, poddał się niestety. Poniósł spore koszty, powymieniał kości i... jak to było we fraszce "Na impotenta" Sztaudyngera: wziął prysznic i... tysz nic.

    pozdrawiam walecznych.
  • #13
    andremandre
    Level 10  
    :| Hmmm.....raczej nie rozwiążemy tego problemu...
    Myślałem już nad wymianą "bebechów", lecz nie wiem czy warto ?!
    Szkoda...miałem go zaledwie kilka dni , a tak się porobiło wrrrr.
    Pozdrawiam wszystkich czytających ten temat i proszę o jakąkolwiek odpowiedź
    :D ...oby pozytywną była...
  • #14
    End
    Level 29  
    Jedyne co, to spróbować przelutować kość biosu z innej płyty, które pewnie można dostać za grosze. Albo wylutować kośc i spróbowac zaprogramować to. Ktoś orientuje się w jakiej obudowie jest tak kość?
  • Helpful post
    #15
    mooffie
    Level 12  
    No więc, po dłuższej rozmowie z moim specem od komputerów dowiedziałem się, że wymienił kości tak jak powiedział i maszyna ruszyła. Postawił ją na noc żeby "pochodziła". No i pochodziła. Tak pochodziła, że jak ją wyłączył, schował rano do szaki a potem wyjął i włączył, to było to samo. Czyli potwierdza się to co się dowiedziałem wtedy od człowieka anglojęzycznego, że te modele mają wadę fabryczną złącza między płytką zasilania a resztą. Problem to takie białe 80 pinowe, bardzo drobne złącze. Mając do dyspozycji lutownicę, nawet taką za 2 kzł człowiek nie jest w stanie tego naprawić dając gwarancję, że będzie dobrze. Nawet wymiana kości, które uległy uszkodzeniu może poprawić sytuację na rok, miesiąc, lub jak w moim przypadku kilka godzin. Więc niestety trzeba się rozstać ze swoją Toshibą, spokojnie ją pochować i dać jej odejść :'(
    Na szczęście mam pocieszyciela w postaci stareńkiego Compaqa, który mimo wieku i braku przyspieszenia grafiki śmiga jak młodzik. nie pogram sobie, Linuxy też tylko z poprzednią wersją X działają. Ale działają. Do tego co tak naprawdę potrzebuję to na razie wystarczy. Jak nazbieram kapusty to Compaq odejdzie na zasłużony spoczynek.

    Pozdawiam walecznych.
  • #16
    andremandre
    Level 10  
    :D Ehhh...te pierwsze linijki twojego textu wprowadziły mnie w niemałe osłupienie,
    ale cóż ...post na tym się nie kończy i ma swój "tragiczny" finał
    ...żal jak cholera, ale cóż ten typ tak ma :cry:
    Wielki podziw za walkę i Duży plus dla Ciebie...Mooffie. :spoko:
  • #17
    mooffie
    Level 12  
    Hej! Dzięki za uznanie. Lecz nie przesadzaj! Bogu dzięki, że maszyna po naprawie nawaliła zanim trafiła w moje rączki. Zaoszczędziłem 200 całkiem jeszcze dobrych i użytecznych złotówek.
    Przykro mi tak, jak Tobie, że jest to raczej beznadziejny przypadek. I tym bardziej zastanawia mnie, jak taki producent wypuścił coś takiego na rynek. Tą łyżeczką dziegciu zepsuli mi całą beczkę miodu, jaką miałem dla nich.


    Trzymajcie się!

    Pozdrawiam walecznych.
  • #18
    airria
    Level 2  
    Witam,odnosnie połączenia płyty głównej z płytką zasilania to faktyczniie ta złączka może przyprawić o ból głowy,80 pinow to jeszcze nie masakra i da się to przelutować.Na płytce zasilania należy podlać piny fluxem i delikatnie przelutować natomiast na płycie głównej podgrzać gorącym powietrzem żywicę dookoła złączki i delikatnie odskubac skalpelem(podgrzewać w czasie usuwania żywicy co pewien czas-gorące powietrze uplastycznia)Następnie flux i znowu przelutowanie.Ja używałem lupy zegarmistrzowskiej 15X.Na koniec dodam że nie dokręcam 2 śrub w dolnej pokrywie obudowy-dwie śrubki obok baterii.
    W mojej steruszce połaczyłem obie płyty "na sztywno" za pomocą odcinka z taśmy IDE 80pin,trochę gimnastyki ale działa.
    Problem dotyczy toshiby satellite pro 6XXX jak i tekry .
    Pozdrawiam
  • #19
    andremandre
    Level 10  
    Mógłbyś zamieścić jakieś foto tego o czym piszesz ?