Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie domku letniskowego PV czy hybryda

29 Sty 2010 00:18 11114 13
  • Poziom 12  
    Witam

    Dość daleko od reszty świata (góry) mam kawał terenu i domek rekraacyjny. Występowałem do ZE z prośbą o przłacze prądu i za każdym razem to samo: nie ma możliwości, nie opłaca się im itd. Zastanawiam się w związku z tym nad istalacją paneli słonecznych (fotowoltaicznych) i(lub) turbiny wiatrowej. Zasilać z tej instalacji będę hydrofor 250w, oświetlenie, elektronarzędzia w razie potrzeby. Czy ktoś z Was ma taką instalację? Trafił na opis jak się to sprawdza w działaniu itd. Dotychczas używałem agregatu (1200w) oświetlenie led zapewniał aku 120Ah. System jest jednak kłopotliwy. Każde korzystanie z hydroforu wymaga odpalania agregatu. Aku trzeba zabierać ze sobą do domu do ładowania.itd Potrzebuje czegoś atonomicznego. Będę wdzięczny za info.
  • Poziom 16  
    Co do turbiny wiatrowej to pamiętaj że Polska to piękny kraj tylko pełny paradoksów do tej pory było tak ze nie można było sobie produkować prądu na własny użytek owszem można było sobie zbudować turbinę ale wyprodukowany prąd sprzedać do zakładów energetycznych i odkupić od nich skoro nie masz przyłącza to nie da rady ,ja oparł bym się na agregacie do tego prostownik ,który ładuje akumulator .
  • Poziom 12  
    Czyli mam rozumieć, że wszystkie zestawy solarne, turbiny lub hybrydy są w Polsce nielegalne i nie można ich używać nawet na własny potrzeby.
    Co do agregatu. Stosowałem ten system, ale jak pisałem wcześniej, jest kłopotliwy. Odpalanie za każdym razem agregatu, potem gaszenie i tak kilkanaście razy dziennie - sam rozumiesz.... Praca ciągła agregatu nawet na potrzeby ładowania aku to spory zużycie paliwa = wysokie koszty + ciagły monotonny hałas od pracy silnika.
    W domku bywam na weekendy czasem na kilku dniowe urlopy. Szukam systemu który np: przez tydzień zgromadzi energię abym ją mógł wykorzystać w weekend.
    Może ktoś z forowiczów ma doświadczenia w tej materii?
  • Poziom 17  
    możesz sobie produkować energie na własny użytek.najlepiej panele plus turbina,agregat tez musi zostać.
    musisz oszacować moc potrzebną,pod tym kątem dobrać baterie akumulatorów i przetwornica sinus o odpowiedniej mocy.
    trochę to wszystko kosztowne będzie
  • Poziom 9  
    Proszę oto znaleziony przeze mnie gotowy przepis od A do Z Link
    Od dawna mam ochotę coś takiego zbudować ale nie mam gdzie... :cry:
    W takich przypadkach publikacji własnych patentów i ich rozpowszechniania niestety utwierdzam sie w przekonaniu/obawie, że w końcu jakiś unijny urzędas też to zauważy i niebawem będziemy mogli spodziewać się zakazu budowy takich rzeczy...
    Obywatel wszak powinien być całkowicie zniewolony i zależny...
  • Poziom 36  
    Największym problemem i nie do przeskoczenia jest totalne złodziejstwo w kraju, nie ma mowy aby jakiś sprzęt uchował się na pustkowiu, ja mam gdzie pobudować nawet osiedle ale jak posadzę jedno drzewo to kradną mi dwa. Jak uchronić instalację (solar, panele itp) przed złodziejami OTO JEST PYTANIE. Agregat zabierany każdorazowo do domu to chyba jednak jest to...
  • Poziom 12  
    Cirrostrato mam podobne obawy. Tam jest zupełne pustkowie, brak nawet przysłowiowego psa z kulawą nogą a jednak kilka razy już ktoś majstrował przy okiennicach i nawet raz udało mu się wejść do środka. Nic nie zabrał (przynajmniej nie zauwarzyłem), za to nabałaganił. Myślałem żeby na próbę założyć panel PV tak 50-100w i niech sobie powoli aku ładuje. Jak ukradną mniej zaboli jakby mieli zabrać kilka. Zastanawiałem się czy na czas pobytu nie dopinać turbiny, dodatkowych paneli chowanych pod nieobecność gdzieć za szafę:))))
    Mam nadzieję, że odezwie sie ktoś kto używa takiego systemu i podzieli się doświadczeniami.
  • Poziom 36  
    Powodzenia...tylko z tą szafą to żartujesz...w ,,mojej'' okolicy chłopaki idą na całego, podpinają linę od ciągnika do krat w oknie i jeśli domek drewniany cokolwiek solidniejszy to wywalają całą ścianę...
  • Poziom 10  
    niestety nie ma mobilnego systemu chyba że zamontujesz to na jakiejś ruchowej platformie. co do systemu to proponuję na początek kupić sobie coś używanego by sprawdzić czy jest sens w to inwestować. Tak naprawdę to nie trzeba daleko szukać. Znalazłem na bazarze turbinę AIRX i moduł KYOCERY:

    Niedziałające linki skasowałem. [Łukasz]

    Może na początek sprawdzić coś takiego. Moim zdaniem to jest całkiem fajny zestaw (Sam się zastanawiałem). Cena całkiem atrakcyjna. Oczywiście potrzebujesz do tego jeszcze kontroler ładowania, akumulator i przetwornicę na wymaganą moc.
  • Poziom 12  
    cirrostrato napisał:
    Powodzenia...tylko z tą szafą to żartujesz...w ,,mojej'' okolicy chłopaki idą na całego, podpinają linę od ciągnika do krat w oknie i jeśli domek drewniany cokolwiek solidniejszy to wywalają całą ścianę...


    u mnie jest nieco spokojniej. Może dlatego, że dojazd kiepski (tylko auto terenowe) i niewielu się zapuszcza. To oczywiście nie argument bo wieść na wsi szybko się niesie...
  • Poziom 12  
    Temat fotoogniw i fotowoltaiki budzi duże zainteresowanie. Ostatnio sporo czasu poświęciłem na napisanie różnych artykułów, obliczenia, analizy itp.
    Nie chcę przepisywać istniejącej już w innym miejscu treści więc zainteresowanych odsyłam tutaj.
    Myślę że nie tylko autor wątku znajdzie tam wiele potrzebnych informacji.
    Pozdrawiam!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Kolego Tridio z tym miałem to chyba trochę zaniżyłeś cenę. Mam w domu piec Karo który jest przystosowany do spalania miału więc temat jest mi znajomy. Tona miału to koszt min. 550zł. Dobrej jakości miał z Wieczorka kosztuje mnie ok.600zł. Kolejna sprawa to zasilanie pieca. Miał nie pali się jak drewno w kominku. Do podtrzymania ognia trzeba dmuchawy i systemu dozowania i automatyki, która tym wszystkim posteruje. Z czego to zasilić?

    Temat założyłem aby ktoś podzielił się ze mną doświadczeniami jakie ma z użytkowania paneli lub wiatraka albo hybrydy.