Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lanos 1.6 - falujące obroty - co jeszcze sprawdzic?

mirko_t 29 Sty 2010 11:03 20433 12
  • #1 29 Sty 2010 11:03
    mirko_t
    Poziom 2  

    Witam.

    Sprawa dotyczy Lanosa 1.6 z instalacją LPG. Problemy występują i na benzynie i na gazie.

    Przedstawię sprawę po kolei, być może będzie to istotne dla rozwiązania problemów:
    ---------------------------
    ---------------------------

    Od jakiegoś już czasu:

    Na benzynie:

    1. Wciśnięty pedał gazu, dajmy na to więcej niż 1/3 zakresu, wszystko idealnie, samochód ciągnie aż miło, żadnych uwag i zastrzeżeń.
    2. Przy lekko wciśniętym pedale gazu, występuje szarpanie, jakby ktoś odcinał dopływ benzyny. To nie jest dławienie, ale solidne szarpanie, brak mocy. Trzeba albo na chwilę wcisnąć sprzęgło, puścić i ponownie można jechać, albo do oporu depnąć w pedał. Wtedy się poprawia.

    Na gazie:
    Bez zastrzeżeń. Wszystko miód malina.

    ---------------------------
    Od kilku dni:

    Na benzynie:
    1. Szarpanie nasiliło się, nie idzie tym samochodem sprawnie jechać.
    2. Bieg jałowy - obroty co chwila: a to 500 obr/sek a to 1000 obr/sek, nierównomierna praca.
    3. Czasami efekty jakby na jednym cylindrze nie palił, albo jakby mieszanka była zbyt bogata - nierównomierna praca, czarny dym z rury.
    Na gazie podobnie, tyle tylko, że nie szarpie, ale pływają obroty.

    ---------------------------
    ---------------------------
    Co chcę zrobić (o co Was proszę):

    1. Chcę wyeliminować to co występuje na benzynie od dawna. Denerwuje to strasznie. To jest zasadniczy temat tego wątku i prośba do Was o pomoc.

    2. Proszę o wskazanie przyczyn dla których teraz zaczęły pływać obroty.

    ---------------------------
    Co do tej pory zrobiłem:
    1. Regularna wymiana świec i przewodów, ostatnio z 800 km temu.
    2. Ze dwa lata temu - wymiana regulatora biegu jałowego (rozkręciłem go ponownie wczoraj, leciutkie zabrudzenie na tej "głowicy", oraz leciutkie zarysowanie z jednej strony), wygląda na tyle na ile się znam że jest OK. Przy włączaniu zapłonu widać jak się przesuwa.
    3. Podmieniłem na drugą sonde lambda (w kontekście czarnego dymu) -bez zmian. Na analizatorze spalin pokazuje na LPG idealna mieszankę, na benzynie, jak trochę przestygnie jest zbyt bogata, ale wystarczy przytrzymać parę sekund na wyższych obrotach i robi się OK. Fachowiec powiedział, że tak się właśnie zachowuje sonda jednoprzewodowa.
    4. Wymieniłem niedawno filtr paliwa - coby wyeliminować podejrzenie, że jest problem w tym miejscu - poza tym, jeśli docisnę pedał gazu do oporu, to idzie super, a wtedy wydatek paliwa jest i tak dużo większy niż na małych obrotach. Wymieniłem na wszelki wypadek. Pompa paliwa zmieniana z rok temu (wkład).
    5. Podmieniony na próbe MAP sensor (czy jak to się nazywa dokładnie, chodzi tą kostkę z rurką co jest na podszybiu). Podmiana z Espero 1.5 -nie wnosi zmian.
    6. Przejrzana instalacja wtryskiwaczy, powyciągałem, na oko są OK.
    7. Nie ma opcji, żeby przeskoczył o ząbek pasek na którymś z kół od rozrządu. Sprawdziłem. Osoba bardziej ode mnie zorientowana w temacie, wskazała, że przyczyną może być wadliwy czujnik położenia rozrządu. Na razie nie inwestowałem w kostkę, bo to chyba prosta cewka/czujnik jest, więc co tam się może zepsuć ?
    8. Wymieniony termometr cieczy chłodzącej - szarpie bardziej na zimnym silniku, ale generalnie efekt występuje cały czas.
    9. Oczywiście wszystkie rurki posprawdzane na kolektorze dolotowym, przynajmniej na oko nie ma mowy, żeby dostawało się lewe powietrze (w kwestii tych falujących teraz obrotów).
    10. Kostki (złączki) od czujników posprawdzane (przynajmniej te, do których był jako taki dostęp).
    11. Samochód eksploatowany jest intensywnie, codziennie 200 km, 40 km w korkach. Paliwo tankowane regularnie i do pełna (myślałem, że to benzyna może, ale efekt pływania obrotów i szarpania z ostatnich dni wystąpił na "połowie baku", więc nie sądze aby powodem była jakość paliwa/woda w paliwie) oraz wyjeżdzane prawie do końca (pod czerwoną kreskę). Jeżdże na gazie zasadniczo, ale mam ustawione przełączanie na gaz przy 25 stopniach cieczy chłodzącej, więc w te mrozy robiłem sporo kilometrów zanim się przełączył - moja nadmierna troska o wtryskiwacze.
    --------------------------

    Do wymiany, z poważniejszych rzeczy, pozostaje tylko moduł zapłonowy i pozostałe
    czujniki. Tylko, czy ma to sens ? Skoro na gazie, który jest bardziej wymagający jeździ dużo lepiej niż na benzynie ?

    Zanim kolejny raz pojadę "na komputer", może jest coś jeszcze, co jest oczywiste dla wszystkich ale nie dla mnie, bo to jak walka z wiatrakami - wymieniam kolejną rzecz, a problem pozostaje.

    Proszę o pomoc, ewt. wskazówki co można jeszcze domowym sposobem sprawdzić żeby po kolei eliminować podejrzenia,

    Pozdrawiam,

    Mirek

  • #2 29 Sty 2010 12:39
    BRYS_
    Poziom 22  

    mirko_t napisał:

    7. Osoba bardziej ode mnie zorientowana w temacie, wskazała, że przyczyną może być wadliwy czujnik położenia rozrządu. Na razie nie inwestowałem w kostkę, bo to chyba prosta cewka/czujnik jest, więc co tam się może zepsuć ?

    Może być "uszkodzony" i to ani mechanicznie ani elektrycznie.Mówię o metalowych opiłkach poprzyklejanych do czujnika wału lub wałka.Proste pomiary oporności nie wykażą anomalii a silnik będzie pracowała jak pracuje.Raz się nie będzie wkręcał na obroty innym razem będzie się dziwnie zachowywał na wolnych obrotach-nie ma zasady.
    Ponadto przez te opiłki przestawiany jest w jakimś stopniu zapłon i może się zdarzyć że będąc opóźnionym bardziej"pasuje pod gaz niż benzynę".

  • #3 29 Sty 2010 20:33
    W3BST3R
    Poziom 12  

    Brys ma racje zacznij od wyczyszczenia koła i czujnika położenia wału korbowego jesli to nie pomoze to ja obstawiam pompke paliwa. mialem niedawno taki przypadek kolega przyjechał do mnie pod garaz wszystko bylo poeknie ładnie a auto juz nie odpalilo na benzynie okazalo sie ze juz wczesniej mial takie objawy jakie Ty opisujesz wymiana pompki paliwa w zbiorniku wyeliminowala ten problem...

  • #4 09 Sty 2011 10:45
    pr_krol
    Poziom 9  

    Mam ten sam problem w 100% co autor wpisu... co pomogło???? Prosze o POMOC!!!!

  • #5 09 Sty 2011 12:46
    tzok
    Moderator Samochody

    Jaką masz instalację LPG? Jeśli II generację to co instalator LPG zrobił z systemem zmiennej długości kanałów dolotowych?

    Znajomy miał podobny problem w Lanosie - uszkodzony był jeden wtryskiwacz.

  • #6 09 Sty 2011 22:25
    mirko_t
    Poziom 2  

    pr_krol napisał:
    ... co pomogło????


    1. Szarpanie na benzynie (w różnych zakresach) wyraźnie się zmniejszyło, jak zaślepiłem zawór od EGR. Nowy jest drogi (oryginalny), zamiennik -> patrz pkt. 2 postu.

    Jeśli Kolega jest mniej zorientowany w temacie (ja już się ze swoim koreańskim szczęściem zaprzyjaźniłem i poznałem go bardziej niż wieloletnich sąsiadów) to jest to element po prawej stronie od pokrywy zaworów (taki grzybek z rurką). Rurka od EGR idzie za silnik do zaworu i trafia ponownie pod spód kolektora dolotowego zaraz za filtrem powietrza i czujnikiem temperatury powietrza w dolocie. Zdejmij rurkę z tego grzybka, nakręć dwa zwoje taśmy izolacyjnej aby zaślepić światło rurki i z powrotem ją załóż.

    Przejedź się i sprawdź czy szarpie czy nie. U mnie jak ręką odjął a wymieniłem jeszcze 100 niepotrzebnych rzeczy, zanim na to wpadłem.

    2. Wymieniony czujnik temperatury cieczy chłodzącej (dwuprzewodowy, ten do ECMa) okazał się wadliwy. Sprawa wyszła na dużych mrozach kiedy nie byłem w stanie zapalić wogóle samochodu. ECM podawał takie dawki paliwa, że silnik był zalewany. Sprawdź czy nie ma problemu z tym czujnikiem (niby tylko termistor ale jednak się zepsuł, pewnie miał niewłaściwą charakterystykę - wymieniłem na nowy i jak ręką odjął). Wyciągnij siedzenie od pasażera, odkręć dekielek, masz dwie wtyczki - czerwoną i białą wciśnięte do ECM. Sprawdź, czy rezystancja dla danej temperatury się zgadza z wartościami prawidłowymi (pomiędzy pinem B3 - to pin "sygnałowy" a pinem B2 stanowiącym wspólną masę dla czujnika temperatury i czujnika położenia przepustnicy)
    Napięcie podczas normalnej pracy na tym pinie powinno mieć 1.5 do 2.0 V.
    Rezystancje:
    - 5 st C -> 12.3 kOhm
    0 st C -> 9.4 kOhm
    + 5 st C -> 7.3 kOhm
    + 10 -> 5.7 k
    + 15 -> 4.5 k
    + 20 -> 3.5k
    + 70 -> 470 Ohm
    + 80 -> 330 Ohm
    + 90 -> 240 Ohm
    +100 -> 180 Ohm
    Jak masz skaner to jeśli odepniesz wtyczkę z czujnika (czujnik jest z bloku, pomiędzy silnikiem a podszybiem - generalnie kiepski dostęp), to powinno pokazać Ci temp -30 st albo mniej, a jak zewrzesz piny w kostce zdjętej z czujnika to wtedy powinno pokazać więcej niż +180 st C. Jak tak nie będzie -> tu na pewno jest problem.

    3.Falujące obroty były efektem kiepskiego sygnału z czujnika położenia przepustnicy. Sygnał (napięcie) zmierzony pomiędzy stykami na kostce różnił się od tego co widział ECM na swojej kostce. Sprawdź to tak:
    Wepnij się ostrymi końcówkami zaraz za kostką na czujniku położenia przepustnicy. WŁĄCZ ZAPŁON i sprawdź:
    a) Czy napięcie na pinie A (jasnoniebiesko-czarny) względem masy (pin B, czarny) jest w granicach 5V (u mnie było 5.13V). Prawidłowy zakres to 4.5 - 5.5 V.
    b) Czy w położeniu neutralnym (nie dotykasz pedału gazu), napięcie na pinie C (ciemnoniebieski) względem masy (pin B) jest w zakresie do 0.8 V (u mnie było 0.69V)




    c) "Dodawaj" płynie i powoli gazu i sprawdzaj czy wskazywane napięcie rośnie płynnnie wraz z wciskaniem gazu
    d) Czy przy maksymalnie wciśniętym pedale gazu to napięcie jest bliskie napięciu odniesienia ( tego z pkt a) ?

    Jeśli coś jest nie tak -> tu może być problem. U mnie de facto tutaj wszystko było OK, problemem było to, że na kostce przy ECMie było co innego niż na kostce przy czujniku. Problemem jest jakość połączeń na kostkach na podszybiu (C105). Zrobiłem długi mostek z grubego miedzianego przewodu (bez żadnego oplotu) i sprawa się rozwiązała.
    Na wszelki wypadek podaje oznaczenia pinów na ECM:
    a) D8 - sygnał referencyjny (5V) dla TPS, MAP, klimy jak ktoś ma
    b) D5 - sygnał mierzony z TPS (ten, którego wartość odpowiada położeniu przepustnicy
    c) B2 - masa dla TPS i CTS

    4. Warto posprawdzać również jakość pozostałych połączeń. Ja to zrobiłem w ten sposób:
    a) kupiłem 2x5 mb. miedzianego przewodu 1.5 mm2 i dwa "bananki"
    b) przylutowałem przewody do bananków
    c) z drugiej strony przylutowałem dwie igły "groszówki" do tychże przewodów
    d) po zwarciu igieł nie powinno pokazywać więcej niż 0.5-0.7 Ohma rezystancji dla takiej pętli

    ... i sprawdziłem WSZYSTKIE rezystancje (pomiędzy kostką przy ECM a danym czujnikiem) poprzez wkłuwanie się w przewody (to wszystko tam jest tak rachityczne, że strach często ściągać wtyczki z czujników żeby się nie urwało)

    Takie sprawdzenie daje ciekawe obserwacje. U mnie np. tak zmierzona rezystancja "masy" wtryskiwaczy to 0.56, 0.81, 0,60, ... 1.31 Ohma (nawet jak się odejmie rezystancję pętli do i tak dużo za dużo) przy rezystancji samego wtryskiwacza na poziomie 12 Ohm ! Efekty trudno przewidzieć, zadziała/nie zadziała, ale trzeba z tym jakoś żyć.

    Generalnie rzecz ujmując (napisane to było na tym i na innych forach milion razy pewnie) problem istnieje w jakości połączeń (na złączkach na podszybiu za kielichem amortyzatora oraz na łączeniu przewodów w wiązkach - oryginalnie są one zaciskane, szybko śniedzieją itd) oraz kiepska masa (szczególnie masa ECMu realizowana przez przykręcenie przewodu do karoserii pod dywanikiem - u mnie była zardzewiała okolica).

    Brak dobrych połączeń -> problemy występują jak i znikają, brak masy (masa "pływa") -> poziomy sygnałów falują dając nieprawdziwy obraz pracy silnika a co za tym idzie jego kiepskie wysterowanie.

    Nie chcę już przynudzać, jakby co zapraszam na priva !

    Pozdrawiam !

  • #7 10 Sty 2011 19:26
    pr_krol
    Poziom 9  

    Dzięki bardzo za odpowiedź!!!
    Bo na innych wątkach było wiele opisywane ale nie do końca opisywane objawy się zgadzały z tymi u mnie.
    Od weekendu zaczynam polowanie... ale coś czuje że u mnie musi być podobnie bo faktycznie jak były mrozy nie chciał zapalić musiałem kręcić kilka razy a mimo to jak już zapalał to jakby nie wszystkie cylindry paliły i jakby się dławił i gasł....aż w końcu za którymś razem odpalał. A teraz jak jest na plusie pali ładnie tylko te szarpania na benzynie i falujące obroty bo na gazie też nie jest w 100% jak dawniej nie są to szarpnięcia tylko takie delikatne "zawahania" aczkolwiek da się jeździć.
    Ostatnio wymieniłem świece+kable uszczelkę pokrywy zaworów bo lała delikatnie, filtr paliwa, powietrza ,czyszczona przepustnica sprawdzony z nowym silnik krokowy oraz czujnik położenia przepustnicy, kostki połączeniowe które są widoczne paliwo verva racing cały czas w baku 1/3 i to wszystko NIC NIE POMOGŁO...

  • #8 16 Sty 2011 13:24
    pr_krol
    Poziom 9  

    "Wymieniony czujnik temperatury cieczy chłodzącej (dwuprzewodowy, ten do ECMa) okazał się wadliwy".... Który to jest ten czujnik w którym miejscu bo w lanosie 1.6 są dwa czujniki temp płynu ( tak przynajmniej wyszukałem ) ?

    "1.temp. płynu chłodzącego CTS umieszczony w głowicy - tylna część 1 cylindra
    2.temp. płynu do wskażnika - tuż obok poprzedniego czujnika"

    P. S. po zaślepieniu EGRa już nie szarpie !!! ;)

  • #9 16 Sty 2011 13:55
    mirko_t
    Poziom 2  

    Cieszę się, że coś mogłem pomóc.

    Czujnik temperatury cieczy chłodzącej (CTS), jest dwuprzewodowy. Załączam rysunek poglądowy. Ten drugi, o którym piszesz daje tylko sygnal na tablicę zegarów, odczyt z niego nie wnosi nic do pracy silnika.

    Pozdrawiam !

  • #10 16 Sty 2011 17:51
    pr_krol
    Poziom 9  

    Teraz czekam na mrozy jeśli nie będzie chciał zapalać to już wiem co robić. Aczkolwiek coś musi być nie tak z tym czujnikiem bo teraz czuć (tylko na benzynie) delikatne zawahania w momencie kiedy wskazówka temp rusza oraz jak już dochodzi do momentu rozgrzania silnika, są one bez porównania to tych poprzednich szarpań na benzynie i nawet dużo mniejsze od tych zawahań na gazie. Być może wcześniej też to było ale nie zwracało mojej uwagi przy poprzednich problemach.
    Zastanawia mnie tylko co jest zepsute w autku skoro takie zwykłe zaślepienie (zaklejenie taśmą izolacyjną i nałożenie ponowne wężyka) EGRa pomogło...
    komputer ma pomieszane dane od gazu czy jak...?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Również POZDRAWIAM

  • #11 17 Sty 2011 10:17
    pr_krol
    Poziom 9  

    Witam ponownie.
    Dzisiaj zauważyłem jedną rzecz, która u mnie wygląda troszkę inaczej jak u kolegi. A mianowicie falowanie obrotów pomiędzy 500 a 900 występuje zarówno na benzynie jak i na gazie, lecz tylko na zimnym silniku i ustępuje po minutce na postoju przytrzymując obroty na 1000 (dodając gazu) lub po przejechaniu 100m. Ponowne odpalenie autka gdy jest jeszcze rozgrzany tego objawu nie ma, ale jak tylko ostygnie problem powraca. Czy to nie jest aby kolejny objaw "fałszującego" czujnika temp płynu czy tym razem to nie objaw czujnika temp powietrza dolotowego?

  • #12 19 Lut 2011 10:46
    pr_krol
    Poziom 9  

    Witam wszystkich gorąco!
    Ciąg dalszy mojej historii z lanosikiem.
    Przyszły mrozy i oprócz falujących obrotów przy zimnym silniku ponownie pojawił się problem z zapalaniem, więc zgodnie z poradą postanowiłem najpierw wymienić czujnik cieczy a nie szukać problemu u "fachowców".
    Na początku pierwszy warsztat odmówił że nie mają teraz czasu może w przyszłym tygodniu bo nie chciałem diagnostyki komputerowej testowych jazd itp itp itp. Pojechałem do drugiego trochę się krzywili że nie chce tych fachowych diagnoz, że to bez sensu tak robić że i tak będę musiał robić diagnozę że pieniądze wyrzucam w błoto ale wymienili mi ten czujnik 20zł+20zł robocizna (fakt chwile zeszło).
    I autko mam jak nowo narodzone, aż miło jeździć. Nic nie faluje nie szarpie ładnie zapala.
    Tylko co to za fachowcy a autoryzowanym serwisie co już wcześniej podpinali pod komputer i diagnozowali i mówili że czujniki wszystkie działają że to gaz źle zainstalowany? Odpowiedz pozostawiam bez komentarza.

    Natomiast nadal mam pytanie odnośnie EGR'a co powinno się zrobić aby autko dobrze działało a egr nie musiał być szczelnie i trwale zaślepiony śrubką w wężyku i taśmą izolacyjną?

    Jeszcze raz DZIĘKI WIELKIE mirko_t za pomocną dłoń !!!

    Pozdrawiam wszystkich.

  • #13 19 Lut 2011 12:42
    tzok
    Moderator Samochody

    Problemy z EGR w dużej mierze są spowodowane niewłaściwym spalaniem, w Twoim przypadku winę za nie mógł ponosić uszkodzony czujnik temperatury. Jeśli więc miałeś problem typu ustawicznie zabrudzony zawór EGR, być może po wymianie czujnika temperatury i wyczyszczeniu zaworu EGR problem zniknie i EGR będzie prawidłowo funkcjonował i nie trzeba go będzie czyścić "co chwilę" lub zaślepiać.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME