Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosta odmiana Beetle Bot'a (Ping Pong Bot?)

krystian.w 29 Sty 2010 19:38 11023 21
  • Prosta odmiana Beetle Bot'a (Ping Pong Bot?)

    Witam :)
    Przedstawiam projekt wykonany wiele lat temu. Jest to prosta zabawka (podobna do robota Beetle Bot), która zmienia kierunek jazdy po uderzeniu w przeszkodę. Film dokładnie przedstawia sposób i zasadę działania.

    Film

    Link


    :arrow: Konstrukcja
    Zmontowanie całości zabrało 3 dni. Koszt to 0 zł, wszystkie elementy pochodzą z odzysku. Szkielet zabawki stanowi miedziany radiator. Do niego jest dolutowany silnik, z którego napęd jest przenoszony przekładnią ślimakową na dwa kółka pochodzące z kieszeni magnetofonu. Trzecie koło jest wymontowane z walkmana, z niego też pochodzi włącznik zasilania oraz przełącznik kierunku obrotów. Zderzaki to spinacze biurowe i kawałki miedzianych drutów. Dwie diody zielone i jedna czerwona świecą w zależności od kierunku jazdy. Do zasilania służy akumulator NiCd 3.6 V 60 mAh wymontowany ze starej płyty głównej. Na górnej ścianie silnika jest przylutowane złącze do ładowania akumulatora z "+" na środkowym pinie dzięki czemu nie można się pomylić podłączając ładowarkę. Zabawka jest ładowana przez "przelotkę" z rezystorem ładowarką do telefonów Nokia (zwykły zasilacz 6 V).

    :arrow: Wady/zalety
    Lutowanie elementów do radiatora i korpusu silnika wymagało sporo czasu. Akumulator wystarcza na ~5 min pracy. Problem sprawiały zderzaki które skrzywiały się i blokowały po mocniejszym uderzeniu w przeszkodę. Pozostała konstrukcja jest dość solidna, wytrzymała niejeden upadek.

    Więcej zdjęć
    Prosta odmiana Beetle Bot'a (Ping Pong Bot?) Prosta odmiana Beetle Bot'a (Ping Pong Bot?) Prosta odmiana Beetle Bot'a (Ping Pong Bot?)

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    krystian.w
    Poziom 12  
    Offline 
    krystian.w napisał 49 postów o ocenie 73, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2007 roku.
  • #2
    flubber.trip
    Poziom 27  
    Nie no fajne i porządnie wykonane. Jak jest zrealizowana zmiana kierunku po uderzeniu w przeszkodę? Nie napisałeś nic o elektronicy, czy jest to sterowane przez uP czy po prostu kilka tranzystorków.
  • #3
    krystian.w
    Poziom 12  
    flubber.trip napisał:
    Jak jest zrealizowana zmiana kierunku po uderzeniu w przeszkodę? Nie napisałeś nic o elektronicy, czy jest to sterowane przez uP czy po prostu kilka tranzystorków.

    W filmie jest pokazana zasada działania oraz schemat i jego symulacja. Zderzaki są przymocowane do przełącznika, który zmienia polaryzację napięcia przyłożonego do silnika, do tego nie potrzeba tranzystorów a już na pewno uP.
  • #4
    piotr153
    Poziom 13  
    Konstrukcja prosta i fajna. Jakich użyłeś przełączników?
  • #5
    krystian.w
    Poziom 12  
    piotr153 napisał:
    Jakich użyłeś przełączników?

    krystian.w napisał:
    Trzecie koło jest wymontowane z walkmana, z niego też pochodzi włącznik zasilania oraz przełącznik kierunku obrotów.

    Mają 6 nóżek i nic więcej o nich nie wiem.
  • #6
    FastProject
    Poziom 28  
    A co jeśli uderzenie będzie za słabe, żeby przełącznik zmienił położenie? Dalej będzie się 'pchał' na przeszkodę i marnował akumulatorki.

    Może się także zdarzyć sytuacja, kiedy przełącznik zatrzyma się w neutralnej pozycji i i robocik w ogóle nie pojedzie.

    na filmiku wygląda fajnie, ale pewnie z dopiero co naładowanymi akumulatorkami.

    Nie mniej jednak fajny 'bajer' dla początkujących w robotyce.
  • #7
    krystian.w
    Poziom 12  
    :arrow: Daro_Elektronik
    Zabawka ma wymiary 55x35x18 mm, i nie zatrzymuje się między przeszkodami rozstawionymi nawet o 8 cm nawet przy słabym akumulatorze. Duża masa zapewnia że uderzenie nie będzie zbyt słabe by zmienić kierunek. Akumulator jest z odzysku jednak gwarantuje 5 min sprawnej pracy.
  • #8
    galgann
    Poziom 16  
    No właśnie. Mógłbyś pomyślec nad jakimś innym akumulatorkiem. Chyba, że to miała być zabawka, od której nie oczekiwałeś zbyt wiele.
  • #9
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    a może baterie/akumulatorki 9v?
    kiedyś na podobnej zasadzie zbudowałem windę jeżdżącą góra-dół, ale potem zrobiłem zatrzymywanie na piętrach już na uP
  • #10
    krystian.w
    Poziom 12  
    galgann napisał:
    Chyba, że to miała być zabawka, od której nie oczekiwałeś zbyt wiele.

    Dokładnie. Miało być małe i za 0 zł, więc ten akumulator świetnie się nadawał.
  • #11
    Cynk14
    Poziom 9  
    Mógł byś wstawić zdjęcie tego przełącznika.
  • #12
    krystian.w
    Poziom 12  
    Przełącznik widać na zdjęciach, jest sprzężony ze zderzakami miedzianą blaszką. Zdjąłem z niego obudowę ponieważ się nie mieścił.
    Odpowiednik działający w ten sam sposób.
  • #13
    djtrebla
    Poziom 15  
    Witam

    A powiedz mi jak jest zrobione przeniesienie napędu z silniczka na oś?
  • #14
    krystian.w
    Poziom 12  
    djtrebla napisał:
    A powiedz mi jak jest zrobione przeniesienie napędu z silniczka na oś?

    Jest to przekładnia ślimakowa, oba plastikowe kółka mają małą średnicę i pochodzą z nieznanego mi źródła.
  • #15
    Michalo_007
    Poziom 14  
    Kurcze nie mogę zrozumieć jak działa to przełączanie myślełem najpierw że jak uswitche ale teraz nie mam pojęcia
    Wytłumaczy ktoś :) ?
  • #16
    krystian.w
    Poziom 12  
    Michalo_007 napisał:
    Kurcze nie mogę zrozumieć jak działa to przełączanie myślełem najpierw że jak uswitche ale teraz nie mam pojęcia
    Wytłumaczy ktoś :) ?

    krystian.w napisał:
    W filmie jest pokazana zasada działania oraz schemat i jego symulacja. Zderzaki są przymocowane do przełącznika, który zmienia polaryzację napięcia przyłożonego do silnika

    Naucz się czytać.
  • #17
    Michalo_007
    Poziom 14  
    No wiem przecież to czytałem ale nie kapuje jak to działa (Sorki ale jestem początkujący w robotyce) jak to wogule można tak nazwać :) ale co że to działa niby jak Mikro switche tylko na drucikach czy jak :/
  • #18
    krystian.w
    Poziom 12  
    Radzę dokładnie obejrzeć film. W 25. sekundzie w zwolnionym tempie widać pracę przełącznika powodującego zmianę kierunku jazdy, znajduje się on na lewo od czerwonej diody. Przy uderzeniu zderzak popycha dźwignię przełącznika powodując jego przełączenie w drugą pozycję. To jak przełącznik zmienia kierunek jazdy widać w symulacji na filmie.
  • #19
    jaca33gda
    Poziom 11  
    Michalo_007: a Ty w ogóle kumasz jak działa przełącznik??? Jaka robotyka? takie zabawki były opisywane kilkadziesiąt lat temu.
    Powiedz proszę, że robisz sobie z nas jaja, proszę ;)
    Przy okazji zwróć uwagę na ortografię.
  • #20
    Michalo_007
    Poziom 14  
    No właśnie ja nie pamiętam co było 25 lat temu (mam 16 lat :D) A jak to działa właśnie nie kumam bo pierwszy raz widzę takie coś dlatego pytam jak to działa.
  • #21
    jaca33gda
    Poziom 11  
    przełącznik działa tak, że coś włącza wyłączając coś innego :)
  • #22
    Michalo_007
    Poziom 14  
    Hahaha bardzo śmieszne <lol2> To chyba wiadome ale nie wiem jak się przełącza kierunek jazdy. To jest jakoś tak że po uderzeniu zderzak się przesuwa i zmienia pozycję przełącznika ? Dobrze to rozumiem ? Jak tak to jakim cudem ciła jest tak duża że się przełącza ?