Jest tak. Lewy SET oznaczyłem styki A i B to oddzielny przycisk, tylko SET, 2 położenia, zwarty lub rozwarty.
Prawy, to drugi przełącznik, przesuwny, na manetce, RES ON OFF, oznaczyłem styki 1 2 3 4.
I teraz. Ten przełącznik ma 3 pozycje
OFF - wtedy wszystkie trzy zwory są w pozycji 1
ON - wtedy zwory są w pozycji 3
RES-jako przycisk (możemy chwilowo przesuwać go z ON w pozycję RES), wtedy zwory przechodzą w położenie 4.
No i tu to co jasne się kończy ponieważ zostaje pozycja zwór 2 którą przełącznik osiąga tylko przez chwilę podczas przechodzenie z ON w OFF. Zauważ że taka budowa przełącznika daje tylko to iż tempomat wyłączany i włączany jest w odpowiedniej kolejności styków. Podczas wyłączania przejście z ON w OFF czyli z pozycji 3 w 1 powoduje że przechodząc przez 2 najpierw rozłącza się zworka skrajna z prawej strony ale środkowa zostaje jeszcze zwarta dopiero pełne przesunięcie przełącznika powoduje też rozwarcie i zworki środkowej. No i analogicznie podczas włączania tempomatu pierwsza załącza się zworka środkowa osiągając podczas przesuwania położenie 2 a ta prawa zwiera się dopiero po pełnym przesunięciu przełącznika.
Na drugim jpg. zaznaczyłem stany styków i odpowiadające im położenia przycisków. Zwróć uwagę na linijkę 2 od góry podczas przełączania z ON w OFF (zaznaczyłem znakiem zapytania).
