Wymieniłem automatyczna skrzynie na manualna i teraz próbuje poskładać elektrykę.
Zacznę od tego że aby odpalić silnik auto musi mieć dźwignię zmiany biegów w położeniu P lub N (już gdzieś było o tym na forum). Wrzuciłem zdjęcie z przekaźnikiem J369 z mojej A4 i schemat, na którym jest przekaźnik J226, który to jest odpowiedzialny za odpalenie autka i światła od wstecznego. Nie wiem dlaczego jest różnica w oznaczeniu pomiędzy schematem a tym co mam w aucie? Schemat pochodzi ze strony erWina i uzyskałem go po wpisaniu nr Vin wiec teoretycznie powinno być to samo?
I teraz kiedy do P/N podłączę masę to autko mogę odpalić. P/N, 7/15 sw/bl (czarno/niebieski), 6/B oryginalnie były podłączone do sterownika skrzyni biegów J217( niestety nie ma go na zdjęciu) poprzez wtyk. Z wtyku do sterownika skrzyni biegów od multitronica (O1J-oznaczenie skrzyni) sw/bl (czarno/niebieski) i ro/bl (czerwono,niebieski) podłączyłem do wielofunkcyjnego czujnika manualnej skrzyni biegów (FTW- oznaczenie skrzyni).
Kiedy do 6/B podłączyłem masę tak samo jak do P/N za pierwszym razem moglem odpalić silnik i kiedy włączałem wsteczny zapalało się światło, od wstecznego" Tak jak powinno być"
Teraz kiedy do obu podłączam masę do 6/B i P/N to wsteczny świeci się w momencie przekręcenia kluczyka, a zapłon nie załącza się już po wrzuceniu wstecznego.
Czy to mozliwe żeby coś się przepaliło w tym przekaźniku?
Czy ktoś byłby w stanie mnie nakierować jak rozwiązać ten problem.
Skrzynia FTW nie ma czujnika od wstecznego tylko ten wielofunkcyjny czujnik i tu cały problem, bo gdyby był osobny czujnik do wstecznego to w tedy można byłoby go połączyć z 6/B? Nie wiem czy dobrze myślę?