logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

częste przepalanie żarówek

tomferm 22 Lip 2004 17:12 34844 34
  • #1 755857
    tomferm
    Poziom 11  
    witam
    Mam problem z ciągle przepalającymi się żarówkami w mieszkaniu, przepalają się w różnych lampach przeważnie przy włączaniu światła, nowa żarówka starcza na kilka dni

    Wymieniłem już kilkanaście żarówek

    prosze o pomoc

    Stawiaj spację po kropce i przecinku.
  • #2 755886
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 755894
    etedio
    Poziom 24  
    sprawdź miernikiem napięcie w sieci, jak żarówki były stare to na pewno 230V nie wytrzymają, jak napięcie będzie za wysokie to masz szereg wyjść od pisania skarg (jakbys mial 450V :wink: ) przez kupowanie lepszych żarówek aż do zamontowania jakiś ograniczników, ściemniaczy itd.

    ja mam teraz 238V i wszystko chodzi idealnie
  • #4 756082
    adamjur1
    Poziom 41  
    Trochę się energetyce rozjechały tolerancje ale przy za wysokich na ich korzyść bo 230+5% to 241,5. JAk faktycznie mieszkasz blisko stacji transformatorowej to możesz mieć pecha w granicach norm.
    Nadnormatywne wzrosty napięcia powodują przewymiarowane i niewłaściwie stosowanie układy kompensacji mocy ( jeżeli jest w pobliżu jakiś duży zakład) Musiałbyś założyć rejestrator napięcia ale jest to dość kosztowna usługa. Pozdr.J.
  • #6 757257
    Panda02
    Poziom 32  
    _jta_ napisał:
    adamjur1 napisał:
    Trochę się energetyce rozjechały tolerancje ale przy za wysokich na ich korzyść bo 230+5% to 241,5.

    Zwiększyli tolerancję - było 220V -10% +5%, a teraz jest 230V -10% +10%

    Poprzednio tolerancja dla 220V była -15% +10% czyli od 187V do 242V
    dla 230V jest -10% +5% czyli od 207do 241,5V w związku z czym jest lepiej niż poprzednio i teoretycznie nie ma powodu szybszego zużywania się żarówek.
  • #7 757563
    tomferm
    Poziom 11  
    Dzięki za odpowiedzi, tylko dlaczego nie mają tego problemu sąsiedzi?
  • #8 757578
    bajer1
    Poziom 31  
    witam posprawdzaj połączenia w puszkach, włącznikach,miałem taki problem w zakładzie paliło też tak żarówki podokręcałem wszystkie połączenia problem zniknął jak na razie.Paliły się 2 żarówki dziennie w jednej oprawie .
  • #10 757826
    cikol
    Poziom 27  
    Cytat:


    Rycho T: Między fazami powinno być niższe napięcie niż między fazą a masą, więc chyba się pomyliłeś



    Kolega sie nie pomylił.
    230 * pierwiastek z 3 = ok 400V
  • #11 757830
    Czesiek
    Poziom 28  
    TABSIOR
    Niestety - to Ty się mylisz :!:
  • #12 758012
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Panda02 napisał:
    _jta_ napisał:
    adamjur1 napisał:
    Trochę się energetyce rozjechały tolerancje ale przy za wysokich na ich korzyść bo 230+5% to 241,5.

    Zwiększyli tolerancję - było 220V -10% +5%, a teraz jest 230V -10% +10%

    Poprzednio tolerancja dla 220V była -15% +10% czyli od 187V do 242V
    dla 230V jest -10% +5% czyli od 207do 241,5V w związku z czym jest lepiej niż poprzednio i teoretycznie nie ma powodu szybszego zużywania się żarówek.

    Odsyłam do informacji o zmianie napięcia podanej przez Zakłady Energetyczne:
    Bialystok http://www.zeb.com.pl/pl/zeb.php?m=284
    Jelenia Gora http://www.zejgsa.com.pl/informacje/230v/napiecie.htm
    Koszalin http://www.zeksa.koszalin.pl/aktualnosci/komunikaty/napiecie.html
    Legnica http://www.zelegnica.com.pl/html/napiecie.html
    Lodz http://www.lze.lodz.pl/main.asp?idm=11&ids=41
    Olsztyn http://www.zeo.olsztyn.pl/klienci/k5.htm
    Plock http://www.zep.com.pl/?lnk=twe11_2&idz=6
    Slupsk http://www.ze.slupsk.pl/napiecie.htm
    Walbrzych http://www.zewalb.com.pl/aktualnosci.html
    Warszawa teren http://www.zewt.com.pl/?p=wyszukiwarka&query=230&imageField.x=19&imageField.y=5
    Uwaga: różne zakłady podają różne, wzajemnie sprzeczne informacje co do zmiany napięcia,
    na przykład jedni podają nową tolerancję +5%, inni +10% - trzeba poszukać, kto cytuje źródła.

    A dlaczego sąsiadom żarówki się nie palą nie wiem - może to i jest sprawa iskrzenia
    na stykach w wyłączniku, na bezpiecznikach, czy na niedokręconych przewodach...
  • #13 758047
    CKsrv
    Poziom 32  
    Z tego co wiem to nadal obowiązuje -10% i +5%.

    "Oznacza to więc, że dotychczas stosowane napięcie 220/380V jest napięciem, które mieści się w marginesie wymaganym przez nowe uregulowania (207V-241V dla 1 zasilania fazowego, 360V-420V dla 3 fazowego zasilania)."

    To, że na kilku stronach wystepuje procentowy odchył 10% w obydwie strony to poprostu powielony błąd "webmasterów". Niektóre ZE mają kolokwialnie mówiąć "zerżniętą" treść. Być może jedni od drugich.

    Wartość napięcia [V] 220 230
    Dopuszczalne odchylenia [%] +5/-10 +5/-10
  • #14 758051
    adamjur1
    Poziom 41  
    Nie wiem jak to jest w innych rejonach naszego kochanego( siłą do uni euro wciagniętego) kraju, ale w Wielkopolsce cytuję noja własną, zawartą na koniec ub.roku umowie: dopuszczalne odchylenie napięcia znamionowego w czasie 15 minut w przedziale -10% +5%. Może ci co przepisują strony internetowe w energetyce w innych rejonach w to nie wierzą i piszą prawdę.
    Na codzień zajmuję sie miedzy innymi rejestracją i analizą jakości energii elektrycznej i takiego błędu bym nie popełnił. Przypomina mi się okres miniony gdzie dla rejonów wiejskich i bardzo oddalonych od miejsc dystrybucji dopudzczalne były zmiany -10+10.
    Pozdr.J. :o
  • #15 758060
    adamjur1
    Poziom 41  
    Widzę że nie tylko ja zareagowałem na +10-10, pisaliśmy posty równolegle, pozdrawiam szczególnie kolegę CKsrv
    Pozdr. J.
  • #16 758084
    CKsrv
    Poziom 32  
    Miałem w życiu taki "bajer" że napięcie było poniżej 170V i nici z zapłonu świetlówek sodówek czy rtęciówek. Linia była dość długa a ja na końcu w dodatku zima.
  • #17 758109
    ul1111
    Poziom 23  
    Co do żarówek, produkują tearaz takie g..... osobiście pewna żarówka uwaliła mi ściemniacz w momencie gdy sie spaliła(oczywiscie ściemniacz był zabezpieczony bezpiecznikiem z piaskiem), kolejna żarówka w innym miejscu gdy się spaliła wywaliło bezpicznik zabezpieczjacy oświetlenie.Moim zdaniem oszczędzają na wytwarzaniu próżni i niewtłaczają żadnego gazu do wnętrza bańki.
  • #18 758396
    TABSIOR
    Poziom 24  
    ups.. rzeczywiście to ja się pomyliłem... wybaczycie :)
  • #19 758430
    Nemo
    Poziom 31  
    Znam taki problem. Ostatnio żarówki palą się u mnie w lampce co najmniej trzy razy szybciej, niż przed zmianami. Zastanawiałem się nad tym i - to chyba oczywiste - ściemniacz, który cały czas pracuje na 100% mocy, ale za to włącza się w zerze (połączenie MOC'a i jakiegoś BT). W ten sposób prąd narasta stopniowo i rozgrzewa żarnik, przez co żarówka pracuje dłużej. Podczas osłabionego włókna i włączeniu w Umax może być strzał i włączanie bezpieczników. Układ przed tym zabezpieczy. No i koszt nie jest zbyt wielki.
    Pozdrawiam.
  • #21 759457
    Panda02
    Poziom 32  
    Czy można prosić o jakieś źródła takich szacunków. To mogą być bardzo ciekawe materiały
  • #22 759470
    yeremi
    Poziom 11  
    Bardzo częstą przyczyną przepalania się żarników są przepięcia. Najbardziej prawdopodobnie przepięcia łączeniowe. Proponowłbym dokonać pomiarów instalcaji elektrycznej. Jeżeli te okażą się prawidłowe, należałoby zabezpieczyć się przed skutkami takich przepięć, np. ochronniki przepięć. W tym przypadku jednak musisz zadbać o prawidłowe wykonanie połączeń wyrównawczych. Dla przepięć atmosferycznych bardzo bliskich to tak naprawdę masz szans. Na 0,5 metra kabla telefonicznego potrafi się zaindukować napięcie mogące Ci zniszczyć całą elektronikę w domu.
    temat jest skomplikowany ale ja stawiam w 95% na przepięcia tym bardziej że nic innego nie wysiada, tylko czułe na wahania napięcia żarniki.
  • #23 760127
    Nemo
    Poziom 31  
    W sumie źródeł przepięć jest dość dużo. Piorun to sprawa skrajna, ale chociażby transformatory dużej mocy, silniki, które podczas wyłączania mogą znacząco wpływać na powstawanie przepięć i podobne. Przed nimi można się zabezpieczyć, to nie są tak wysokie napięcia jak w piorunie.
    Pozdrawiam.
  • #24 761864
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Panda02 napisał:
    Czy można prosić o jakieś źródła takich szacunków. To mogą być bardzo ciekawe materiały

    dr inż. Andrzej Grzybowski, Instytut Elektroenergetyki Politechniki Poznańskiej
    OPINIA
    Wpływ podwyższenia napięcia (400/231V) na wzrost opłat za zużytą energię
    elektryczną przez odbiorców bytowo – komunalnych zaliczonych do V grupy

    Właśnie znalazłem to pod adresem http://www.zetsa.pl/index.php?id=585#4
    Kilka miesięcy temu znalazłem ją pod adresem: http://www.lze.lodz.pl/main.asp?idm=11&ids=41&ida=34
    ale jej już tam nie ma, i nie wiem, czy pod nowym adresem jest kompletna
    - wydaje mi się, że raczej skrót, że oryginał byl znacznie obszerniejszy.
    Uzupełnienie: obecnie ta opinia jest pod adresem
    http://www.lze.lodz.pl/main.asp?idm=11&ids=41&ide=34
  • #25 761989
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #26 762228
    Panda02
    Poziom 32  
    _jta_ napisał:
    szacowano, że wzrost napięcia spowoduje zmniejszenie trwałości żarówek o 30%, a nie 3x

    W tej opinii http://www.lze.lodz.pl/main.asp?idm=11&ids=41&ide=34 napisane jest, że obniżenie trwałości żarówek o około 30% będzie dotyczyło tylko żarówek o napięciu znamionowym 220V (praktycznie już niedostępnych), a to znaczy, że dostępne na rynku żarówki powinny mieć taką samą trwałość przy 230V. Swoją drogą opinia jest dość interesująca i mogę potwierdzić, że w moim przypadku po podwyższeniu napięcia opłaty nie wzrosły w sposób wyraźny.
  • #27 762253
    DEMkO
    Poziom 20  
    u mnie dochodzi napiecie nawet do 250V a 240V to normalka zawsze jest wiecej nigdy mniej, mieszkam w bloku,
    a kto powiedział że jak zmienili wart nap. to zakłady energetyczne jeszcze nie produkują na 220V a na zarówkach pisza co innego, zreszta dla nich to na korzyśc jest jeśli sie żarówki pala, ponieważ musisz sobie kupić nową :) interes jak nic
    Pozdro
  • #28 762273
    Panda02
    Poziom 32  
    Zakłady energetyczne nie mają nic wspólnego z produkcją żarówek. Nie można wszędzie doszukiwać się oszustwa. Poza tym już od dawna produkuje się żarówki uniwersalne 220/230V lub na 230V - innych w sklepach nie znajdziesz.
  • #29 762856
    adamjur1
    Poziom 41  
    Podniesienie napięcia z 220 na 230 V (4,45 %) w przypadku zwykłej zarówki, żelazka czy termy( opór czynny)spowoduje wydzielenie na odbiorniku 106,86 % mocy zanmionowej. Jeżeli w nowych żarówkach uwzględniono konieczność obniżenia mocy (co przy rozrzucie produkcyjnym nie ma sensu) to ogólny pobór energii nie wzrośnie. Dla postałych, nadal używanych urządzeń pobór energi wzrośnie, choć chyba nie liniowo, bo bardziej rozgrzane odbiorniki rezystancyjne przy podniesieniu temperatury zwiekszają swoja rezystancje. Konia z rzędem dla tego kto wymysli uniwersalny wzór na ten bałagan. Pozdr. J.
  • #30 763265
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Panda02 napisał:
    W tej opinii http://www.lze.lodz.pl/main.asp?idm=11&ids=41&ide=34 napisane jest, że obniżenie trwałości
    żarówek o około 30% będzie dotyczyło tylko żarówek o napięciu znamionowym 220V (praktycznie już
    niedostępnych), a to znaczy, że dostępne na rynku żarówki powinny mieć taką samą trwałość przy 230V.

    W tej opinii napisane jest "tak znaczne obniżenie trwałości będzie jednak dotyczyło tylko
    żarówek o nap. znamionowym 220V", z czego w żaden sposób nie wynika, że na żarówki
    230V zmiana napięcia nie będzie miała wpływu. Użycie słowa "tylko" zarówno w twoim,
    jak i w oryginalnym sformułowaniu pozostawia pewną dwuznaczność, jednak oryginalne
    zawiera wyraźną sugestię (też niejednoznaczną, dlatego jest to sugestia, gdyby to było
    jednoznaczne, to byłoby to sprecyzowanie), że nowe żarówki też zmniejszą trwałość, ale
    nie aż tak (to "tak" jest uzyte w oryginalnym zdaniu, ale niejednoznacznie).

    Opinia zawiera niestety trochę nieścisłości - na przykład podaje, że wzrost zużycia energii
    przez żarówkę będzie o 7.5%, wzrost sprawności o 10%, a wzrost jasności o 15% - proste
    obliczenie 1.075*1.10=1.1825 pokazuje, że jasność powinna wzrosnąć o ponad 18% - to
    tylko przykład, błędów jest dużo więcej.

    Stwierdzenie, że trwałość nowych żarówek będzie taka sama przy napięciu 230V, jak przy
    220V, nie jest zgodne z prawdą: te same zjawiska, które powodują skrócenie trwałości
    żarówki 220V, wystąpią i w żarówce 230V; o tym, że jej trwałość zmniejszy sie w mniejszym
    stopniu, zadecyduje to, że nowe żarówki mają (a przynajmniej powinny mieć) większą
    odporność na zużycie, które określę jako "cieplne", a tak samo łatwo mogą się stłuc, lub
    uszkodzić mechanicznie przy zbyt mocnym dokręcaniu, czy zniszczyć na skutek jakichś
    wypadków losowych - chociażby uderzenia pioruna w linię lub obok niej.

    Same zjawiska cieplne powodujące zużywanie się żarówek dzielą się na dwa typy:
    1) zjawiska włączeniowe - początkowo włókno nagrzewa się szybko i nierównomiernie,
    potem temperatura się wyrównuje; skutkiem są naprężenia mechaniczne, bo włókno
    zmienia wymiary pod wpływem zmian temperatury; szybkość nagrzewania się jest
    proporcjonalna do kwadratu napięcia, i skutki wjawisk włączeniowych z grubsza też;
    2) wyparowywanie materiału włókna - ten proces zachodzi tym szybciej, im większa jest
    temperatura, zgodnie z regułą Arrheniusa - to zjawisko jest główną przyczyną szybszego
    zużywania się żarówek przy wyższym napięciu; trudno mi jednoznacznie ocenić, czy
    przyrost jego szybkości będzie większy, czy mniejszy dla nowych żarówek - jeśli włókno
    traci ciepło głównie przez promieniowanie, to dla nowych przyrost będzie większy.

    Panda02 napisał:
    Swoją drogą opinia jest dość interesująca i mogę potwierdzić, że w moim
    przypadku po podwyższeniu napięcia opłaty nie wzrosły w sposób wyraźny.

    Jeśli np. zauważyłeś, że jakaś żarówka za jasno świeci, i wymieniłeś ją na żarówkę
    o mniejszej mocy, to ołaty mogły nawet zmaleć - bo skuteczność żarówek wzrosła.
REKLAMA