Felicja 1.3 simos, w czasie mrozów dostała wysokich obrotów i tak jej zostało. Spadają i rosną do 2 tys, po solidnym rozgrzaniu ok 2 tys.
Błędy wykasowane i dalej to samo. Napięcie aku ok 14V.
Zauważyłem ze sonda pracuje od 0V (tak to nie pomyłka )-obroty spadają do 0.8V i obroty rosną.
Stwierdziłem tez że po odpięciu np cz.temp pojawia się błąd, podpięcie i wykasowanie - ok błędu nie ma, natomiast w przypadku sondy - błąd nie występuje w ogóle, bez względu na to czy sonda podpięta czy nie.
I tu moje pytanie, co może być problemem, sonda czy komp, a może problem mechaniczny w silniku?
Błędy wykasowane i dalej to samo. Napięcie aku ok 14V.
Zauważyłem ze sonda pracuje od 0V (tak to nie pomyłka )-obroty spadają do 0.8V i obroty rosną.
Stwierdziłem tez że po odpięciu np cz.temp pojawia się błąd, podpięcie i wykasowanie - ok błędu nie ma, natomiast w przypadku sondy - błąd nie występuje w ogóle, bez względu na to czy sonda podpięta czy nie.
I tu moje pytanie, co może być problemem, sonda czy komp, a może problem mechaniczny w silniku?