Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

opel astra f 8v1.4 jednopunkt - jak ustawi zapłon bez lampy

31 Jan 2010 13:11 18765 4
  • Level 9  
    Mechanik rozregulował mi zapłon, rozbierał aparat zapłonowy i nie zaznaczył miejsca pierwotnego ustawienia - jeszcze fabryczne.

    Czy da się ustawic zapłon na ucho?
    Ja zrobiłem tak:
    -rozgrzałem samochód
    -na biegu jałowym cofałem aparatem - obroty rosły płynnie
    -zaczęło przerywac
    -zrobiłem delikatny obrót-około 2mm- zgodnie z kierunkiem obrotu palca
    -obroty nieco spadły, przestało przerywac

    Czy to ma sens?

    Nie mam obrotomierza więc nie wiem czy obroty są właściwe. Na uch jest ok.
    Próbna jazda tez ok
    Spalanie nie wiem, poza tym jest zima i teraz trudniej o wiarygodny pomiar.
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • User removed account  
  • User removed account  
  • Level 9  
    Warsztat to najlepsze rozwiąznie pod warunkiem, że wiedzą o co chodzi i ocenią np.:czy pasek rozrządu nie jest zużyty i generalnie są w stanie ocenic stan silnika i skorygowac kąt wyprzedzenia zapłonu - tak na prawdą też na oko.
    Ja nie mam w okolicy sprawdzonego warsztatu.
    Dzisiaj wykonałem kilka prób przestawienia zapłonu.
    Na gorącym silniku robiłem krótkie przejażdżki sprawdzałem głównie jak wchodzi na obroty - bo przecież o to chodzi żeby silnik się wkręcał.
    Na postoju robiłem to samo - nagłe przyciśnięcie pedału gazu.
    Odkryłem, że jak zapłon jest lekko za wczesny i nieco za późny przy dodaniu gazu silnik dusi się i klekoczą zawory. Pomiędzy tymi dwoma zakresami jest obszar płynnej pracy .
    Gdyby ten obszar podzielic na dwie połówki to moja astra 1.4 najlepiej chodzi w tej od strony zbyt wczesnego zapłonu. To jakieś 3-4mm obrotu aparatem zapłonowym w stosunku do znaku na głowicy.

    Przypuszczam, że to kwestia zużycia wszystkich elementów silnika mających wpływ na zapłon - przebieg 177 tys. Ale samochód chodzi nieźle, lepiej niż przed.
  • Level 10  
    zaplon no wsumie sam mam zagwostke..

    mam asterke 1,4 8v silnik tez okolo 170tys
    oczywiscie w gazie i jesli sugerowac sie faktem ze na biegu jalowym oborty powinny miec wartosc okolo 950 obr/min to w tym wypadku te wartosci nie ida w parze z faktami...

    ale powoli ..
    mam dwa takie same modele roznia sie tylko rocznikiem.. pierwszy mial zajechany silnik a drugi zajechana bude :) wiadomo magiczna zamiana miejsc :P

    lepszy silnik do budy w lepszym stanie :) i co sie dzieje..

    o ile przed zamiana oba silniki pracowaly roznie to po zamianie nowy silnik w nowej budzie nieche wspolpracowac na nastawach z poprzedniej budy wiec zastanawiam sie czy to nie wina komputera ... dodaam ze instalacja gazowa zostala przlozona w calosci..

    i teraz zgodnie z autodata kont to 10stopni a moj silnik zaczyna ( podkreslam zaczyna ) sie wkrecac na obroty powyzej 2300-2500 obr do tego momentu jest problem ze startem nawet ekonomicznym... jednak gdy przestawi zaplon w okolicach 20 stopni to juz autko inaczej gada ale obroty na biegu jalowym dochodza do niemal 1300 obr/min a im wyzej tym autko lepiej pracuje i jest to mniej wiecej granica 25-35 stopni wowczas gwaltowne nacisniecie gazu lub szaprniecie za linke sprawia ze silnik niemal nie wyrwie sie z pod maski jak sportowa wersja :) na gazie ta granica oczywiscie sie przesowa dlatego podalem taka wielka roznice jesli chodzi o kont kiedy autko chce rozmawiac :)

    co do klekotu zaworow to sprawa jest dwuznaczna.. im wiekszy kont tym szybciej da sie slyszec stukot zaworow ale tylko pod obciazeniem czyli w trakcie jazdy i tylko na benzynce.. na gazie nie obserwuje tego typu zachowania wiec sie zastanawiam o co kaman... no i spalanie... przy prawidlowym nastawie i zblizonej jezdie ( robie codziennie ponad 120km do pracy i tankuje zawsze do pelna na tej samej stacji ) spalanie spada z dalej przesunietym kontem.. tzn przy 10 stopniach spalanie bylo okolo 10,5-11 l/100km a przy wartosiciach 18-20 zaczelo spadac do granicy 10 l/100km jednak w starej budzie z ta sama instalacja gazowa i nastawami spalanie bylo na poziomie 8,5 l/100km ( caly czas mowa o gazie) a teraz niejestem w stanie nawet zblizyc sie do tej wartosci.. wiec moze ktos ma jakies pomysly bo pewnie kolega ma podobnie...

    aha i jeszcze jedna sprawa.. poprzedni silnik ten zajechany mial tendencje do falowania obrotow (400-1200 obr/min) ten takich niema .. a jedyna czesc ktora jeszcze mogla by wplynac na takie zachowanie a nie zostala wymieniona to serwo i zespol cisnien :)

    uff.. no a teraz ide jeszcze go nieco zmodyfikowac i bede znowu testowal...

    Dodano po 4 [minuty]:

    a jeszcze odnosnie ustawianie zaplonu to zaplon ustawiam z zasady na sluch i oko :P ale czasem staram sie ustawic na znaki tzn..

    dlugi srubokret (task aby wetknac go w pierwszy cylinder zamimast swiecy) klucz bodajze 19 (aby zakrecik kolem zamachowym) i wowczas ustawiam tlok w najwyzszym polozeniu to niemal rownie precyzyjny sposob ustawienia zaplonu co lampa stroboskopowa :) i mozna zrobic to w domu samemu tylko trzeba sie troszke ubrudzic..

    a i moja rada z wlasnego doswiadczenia : gdy juz luzujesz srube przy kopulce a wzasadzie te gruba "blaszke" dociskajaca aparat do silnika i zapobiegajaca niekontrolowanemu przesunieciu zaplonu , dobrze jest sprawdzic czy aby przypadkiem gdy dokrecimy za mocno to ow "blaszka" nie opiera sie na silniku a aparat wowczas niedociska bo niezarobimy na olej :P