Witam Serdecznie
Posiadam Astre 1.7 DT oplowski silnik, mój problem dotyczy odpalania . Spędziłem już ładnych parę godzin przed kompem żeby znaleźć rozwiązanie swojego problemu ale nie powiodło mi się ;( . Ale nie odbiegając od tematu , moja asterka odpal praktycznie na dotyk , niestety po ostatni ataku zimy coś zaczęło się psuć , a mianowicie żeby odpalić musiałem długo kręcić żeby odpalił aż dochodziło do sytuacja ze akumulator mi się rozładowywał i już nie dało rady kręcić . Po kupnie nowego akumulatora sytuacja się nie zmieniła wręcz pogorszyła bo teraz autko dwa może trzy razy zakrecił i koniec rozłącza się cisza , po ponownej probie to samo zakręci dwa trzy raz i to samo . Nie wiem co robić nie che jechać w ciemno do mechanika żeby ten mnie nie naciągnął , być może sam był bym wstanie rozwiać ten problem . Z góry dziękuje i pozdrawiam
Posiadam Astre 1.7 DT oplowski silnik, mój problem dotyczy odpalania . Spędziłem już ładnych parę godzin przed kompem żeby znaleźć rozwiązanie swojego problemu ale nie powiodło mi się ;( . Ale nie odbiegając od tematu , moja asterka odpal praktycznie na dotyk , niestety po ostatni ataku zimy coś zaczęło się psuć , a mianowicie żeby odpalić musiałem długo kręcić żeby odpalił aż dochodziło do sytuacja ze akumulator mi się rozładowywał i już nie dało rady kręcić . Po kupnie nowego akumulatora sytuacja się nie zmieniła wręcz pogorszyła bo teraz autko dwa może trzy razy zakrecił i koniec rozłącza się cisza , po ponownej probie to samo zakręci dwa trzy raz i to samo . Nie wiem co robić nie che jechać w ciemno do mechanika żeby ten mnie nie naciągnął , być może sam był bym wstanie rozwiać ten problem . Z góry dziękuje i pozdrawiam