Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odbiornik reakcyjny - prośba o konsultację

syslawek 01 Lut 2010 11:16 6613 35
  • #1 01 Lut 2010 11:16
    syslawek
    Poziom 14  

    Witam wszystkich,

    studiując stare roczniki "Młodego Technika" natrafiłem na coś takiego:

    http://www.mt.com.pl/archiwum/75-Nw-03-Jak_zostac_krotkofalowcem.pdf

    Na schemacie, zamieszczonym na trzeciej stronie artykułu, zastanawia mnie sposób włączenia potencjometru R4 - nie bardzo rozumiem, co autor miał tu na myśli. Czy przypadkiem nie powinno być tak, że to ślizgacz jest połączony z siatką pentody, a nie górny koniec potencjometru?

    Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i spostrzeżenia.

    0 29
  • #2 01 Lut 2010 11:34
    goldi74
    Poziom 43  

    Nie ma nic niezwykłego w takim połączeniu potencjometru R4. Wszystko jest OK.

    0
  • #3 01 Lut 2010 11:41
    sabringer
    Poziom 25  

    Jest ok. Siatka s2 w takim połączeniu jest na stałym potencjale, natomiast suwak służy do regulacji kondensatora. To tak jakby włączyć w szereg z kondensatorem rezystor (tylko taniej :)). Reguluje się w ten sposób wzmocnienie układu dla wysokich częstotliwości.

    0
  • #4 01 Lut 2010 12:18
    syslawek
    Poziom 14  

    1. Czy wobec tego można uznać, że regulacja wzmocnienia w.cz. = regulacja reakcji?
    2. A jaką rolę pełni w takim razie dławik?

    0
  • #6 01 Lut 2010 22:28
    syslawek
    Poziom 14  

    Znalazłem dokończenie artykułu z przedmiotowym schematem, a tam jest taki oto akapit:

    "Do regulacji sprzężenia stosuje się układy ze zmiennym kondensatorem (regulacja pojemnościowa) względnie ze zmiennym oporem (regulacja oporowa) przez zmianę napięcia siatki ekranowej lampy. (...) Potencjometr R4 w tym przypadku jest włączony jako dzielnik napięć. Kondensator C7 i dławik m.cz. (dł) stanowią dodatkowy filtr napięcia siatki S2"

    IMHO ten opis nie pasuje do tego schematu - nijak nie mogę się w nim dopatrzyć regulacji napięcia S2...

    0
  • #7 02 Lut 2010 09:58
    sabringer
    Poziom 25  

    Faktycznie, nie pasuje. Ale...

    Regulacja napięcia s2 zmienia wzmocnienie w całym paśmie częstotliwości (w praktyce nie równomiernie, ale uprośćmy jak się da).

    Natomiast regulacja z kondensatorem, tak jak jest na schemacie, zwiększa wzmocnienie od strony wysokich częstotliwości. Przesuwając ślizgacz, zmienia się stałą czasową obwodu RC, i w ten sposób reguluje dolną częstotliwość graniczną (taką dla której wzmocnienie spada o 3dB). W praktyce układ ten ma tą przewagę, że mniej chętnie będzie wzmacniał 'śmieci' m. cz.

    Możesz dać cały tekst? Interesuje mnie co zostało wycięte (...)

    0
  • Pomocny post
    #9 05 Lut 2010 17:08
    junior2004
    Poziom 15  

    Witam,
    Na schemacie jest błąd - układ powinien wyglądać tak:
    Odbiornik reakcyjny - prośba o konsultację

    Proszę wybaczyć tego painta. Jest regulacja i pasuje opis pozdrawiam
    Andrzej

    0
  • #10 05 Lut 2010 17:27
    sabringer
    Poziom 25  

    Oj na pewno nie tak - jeśli już to suwak potencjometru do s2, tam wyraźnie jest napisane że potencjometr robi za dzielnik napięcia.

    W sumie to nie znam się aż tak na odbiornikach, ale bardziej mi pasuje układ ze schematu, niż ten z opisu. Aczkolwiek ten ze schematu może mieć za mały zakres regulacji (?, nie sądzę, ale...)

    0
  • #11 05 Lut 2010 17:32
    syslawek
    Poziom 14  

    To może mieć sens - w tej wersji dzielnik mogłyby tworzyć R4, R5 i R6.

    0
  • #12 05 Lut 2010 17:33
    junior2004
    Poziom 15  

    I pracuje jako jeden z rezystorów dzielnika: R5 i równoległe połączenie R4+R6. Może się wydawać że w tym układzie suwak potencjometru w pewnym położeniu zewrze napięcie S2 do masy. Faktycznie poprawniej byłoby włączyć szeregowo z potencjometrem rezystor stały, ale... W tej najbardziej niekorzystnej sytuacji przez R5 popłynie 3mA co wydzieli na nim 0.5W W postaci ciepła, a nikt nie będzie pracował w tej pozycji suwaka.

    P.S.
    Widzę że kolega syslawek mnie ubiegł :)

    0
  • #13 05 Lut 2010 17:47
    sabringer
    Poziom 25  

    A, już chyba wiem czemu akurat tak - dzięki temu układ można zestroić dla różnych napięć zasilających! A to by pasowało do konstrukcji amatorskiej, gdzie wykorzystuje się często to co można dostać.

    Nie mniej jednak, korci mnie żeby zbudować ten układ i się przekonać jak działają 3 sposoby regulacji. Albo doczytam gdzie indziej jak to się robi.

    0
  • #14 05 Lut 2010 17:48
    syslawek
    Poziom 14  

    :arrow: junior2004: O sekundę :D

    :arrow: sabringer: Jestem pod wrażeniem :D

    Zajrzycie, proszę, tutaj i zerknijcie na rysunek 4-10.

    To samo czy coś zupełnie innego?

    1
  • #15 05 Lut 2010 18:14
    junior2004
    Poziom 15  

    Jest to dokładnie to samo z tym że w układzie zastosowanym przez autora z Młodego Technika regulacja reakcji będzie bardziej łagodna (płynna). Ja z kolei pamiętam że czasem trzeba było dodać/ująć zwojów z cewki sprzęgającej aby układ pracował poprawnie.

    0
  • #16 06 Lut 2010 09:04
    syslawek
    Poziom 14  

    Pozwólcie, że wrócę do tematu dławika. Przeczytałem jeszcze raz cały tekst (łącznie z drugą częścią w kolejnym numerze) i dziwnym trafem w jednym miejscu pisze się o dławiku jako o "m.cz.", w innym jako "w.cz.". Co gorsza, nigdzie nie znalazłem opisu wykonania tego elementu , więc nie sposób dociec chociaż orientacyjnie, jaką on miałby mieć indukcyjność.

    Ciekaw jestem waszego zdania w tej kwestii.

    PS A w ogóle autor zdaje się być niezłym bałaganiarzem - przeoczył opis wykonania cewek i dopisał go dopiero dwa numery później.

    0
  • #17 06 Lut 2010 10:15
    junior2004
    Poziom 15  

    Witam,
    Cóż nie potrafię jednoznacznie stwierdzić co autor miał na myśli. Myślę że ponieważ szeregowo z cewką reakcyjną jest zastosowany rezystor R2 (powszechnie w tym miejscu stosowało się dławik kilka mH), nie dość dobrze odfiltrowane napięcie reakcji przez obwód zasilania mogło dodatkowo modulować Us2 od którego zależy stopień tejże reakcji. To z kolei powodowało by niestabilną pracę i przykre efekty akustyczne. Być może dlatego układ regulacji napięcia S2 jest trochę udziwniony. Ale są to tylko moje spekulacje i domysły. Być może dławik ten nie będzie w ogóle potrzebny proponuję dać zamiast niego rezystor kilka kiloomów.
    Andrzej

    0
  • #18 06 Lut 2010 14:10
    sabringer
    Poziom 25  

    Autor mógł opisać wykonanie cewek, ale przy redagowaniu układu strony ktoś to obciął, bo się nie zmieściło.

    W ogóle średnio mi się podoba układ z MT - czasy jednak chyba trochę się zmieniły.
    Generalnie nie robiłem odbiornika reakcyjnego z jednego powodu - promieniowanie. Nie mam licencji krótkofalarskiej i nie chcę mieć problemów, ani też w ogóle siać zakłóceń. I nie sądzę by zastępowanie dławika rezystorem przy w.cz. było ok. Widziałem też odsprzęganie przewodów żarzenia dławikami, np. tu (swoją drogą, dokładniejszy opis):

    http://www.edw.com.pl/ea/lampowyukf.html

    0
  • #19 06 Lut 2010 16:27
    junior2004
    Poziom 15  

    Kolego sabringer ja nie twierdzę że zastępowanie dławika rezystorem jest OK, po prostu w ogóle nie widzę uzasadnienia dla stosowania dławika w obwodzie siatki drugiej. Dlatego też proponuje wstawienie tam rezystora, i układ powinien działać poprawnie, jeśli nie zastanowimy się dlaczego. To autor schematu zastosował rezystor tam gdzie powszechnie stosowało się dławik (chodzi o R2). Oczywiście wartość użytkowa tego odbiornika w dzisiejszych czasach jest niewielka, ale jego budowa ma jednak wartość edukacyjną.
    Andrzej

    Proszę spojrzeć tu: http://www.antiqueradios.org/gazette/carter.htm
    to jest właśnie przykład rozwiązania typowego bez tzw. udziwnień.

    Acha jeszcze jedno kolega sabringer rozumie różnicę pomiędzy odbiornikiem reakcyjnym a superreakcyjnym i promieniowaniem zakłóceń przez jeden i drugi odbiornik?

    0
  • #20 06 Lut 2010 17:13
    sabringer
    Poziom 25  

    Faktycznie, pokręciło mi się.

    W radiotechnice jestem początkujący, znam się głównie na wzmacniaczach .cz., ale zaczynam zgłębiać w.cz., tylko niestety, czasu brakuje.

    0
  • Pomocny post
    #21 06 Lut 2010 19:42
    junior2004
    Poziom 15  

    Koledzy,
    Przeczytałem właśnie opis tego układu i trafiłem na taką wzmiankę:

    "Ważną rolę w pracy obwodu reakcji odgrywa dobór dławika i kondensatorów C4 i C6 które blokują wielką częstotliwość w obwodzie anodowym lampy. Wymienione elementy stanowią filtr zaporowy chroniący przed przedostaniem się energii w.cz. do obwodów wzmacniacza małych częstotliwości. Dławik można zastąpić opornikiem masowym 10-27k. Kondensatory blokujące stosuje się typu bezindukcyjnego o pojemnośći 120 do 200pF"

    Opis wydaje mi się prawidłowy i co najważniejsze logiczny. W związku z tym: dławik i C6 są nieprawidłowo wrysowane na schemacie.
    W latach kiedy powstawał artykuł nie było jeszcze komputerowego składania materiału. Autor przyniósł odręcznie narysowany schemat, zaś redakcyjny rysownik miał za zadanie przerysować go na czysto. Niestety rozlał na schemat herbatę i jego część stała się nieczytelna. Ponieważ termin oddania numeru naglił popuścił wodze fantazji i tyle :)

    Wydaje mi się że schemat powinien wyglądać tak:

    Odbiornik reakcyjny - prośba o konsultację

    Potęga Painta - nudziło mi się :)
    Pozdrawiam
    Andrzej

    0
  • #22 06 Lut 2010 21:06
    sabringer
    Poziom 25  

    I tak właśnie forum elektroda.pl po 35 latach poprawiło redakcję Młodego Technika :)

    Ciekawi mnie tylko, czy czytelnicy wykonali 'błędny' układ i jak działał (jeśli działał)

    0
  • #23 11 Lut 2010 12:29
    syslawek
    Poziom 14  

    Spaintowany schemat zachwycił mnie - autorowi należą się gratulacje :D

    Uwaga o promieniowaniu zakłóceń jest (IMHO) jak najbardziej na miejscu - z tego, co pamiętam, odbiór SSB i CW odbywał się w takich ustrojstwach tuż za progiem wzbudzenia. Kołacze mi się w pamięci takie zdanko z Kossobudzkiego i Ładno o tym, że odbiornik reakcyjny powinien mieć przynajmniej jeden stopień wzmocnienia w.cz., żeby odseparować antenę od wzbudzonego detektora.

    A przy okazji taka oto ciekawostka:

    Odbiornik reakcyjny - prośba o konsultację

    Czy szanowni forumowicze widzą jakiś głębsze przesłanie w użyciu heptody jako wzmaczniacza m.cz. (biorąc oczywiście pod uwagę niebotyczne napięcie anodowe)?

    0
  • Pomocny post
    #24 11 Lut 2010 13:53
    junior2004
    Poziom 15  

    Witam,
    Dziękuję koledze syslawek. Odnośnie zakłóceń zgadzam się z kolegą, jednak z uwagi na znikomą moc takiego nadajnika i rzadsze "upakowanie" krótkofalowców w stosunku do np. radiosłuchaczy szkodliwość tego typu retransmisji nie jest aż tak wielka. Również widmo zakłóceń odbiornika reakcyjnego jest mniej dokuczliwe niż superreakcyjnego który w dodatku nadaje cały czas również pomiędzy stacjami. Oczywiście jak wcześniej wspomniałem nie polecam regularnych nasłuchów na takim odbiorniku. Co do heptody w tym nietypowym zastosowaniu myślę że zrównoleglenie (połączenie triodowe) siatek pozwoliło uzyskać zmniejszenie rezystancji wewnętrznej lampy, co z kolei przełożyło się na większe wzmocnienie przy tak małym napięciu.
    Pozdrawiam
    Andrzej

    0
  • #25 16 Lut 2010 14:12
    syslawek
    Poziom 14  

    Pozwolę sobie jeszcze raz skorzystać z wiedzy szanownych forumowiczów.

    Natknąłem się na taki schemat:

    Odbiornik reakcyjny - prośba o konsultację

    W opisie znajduje się niezbyt jasne dla mnie zdanie:

    "To make it easy one we didn't use dual gang tuning"

    Jeśli tam nie ma dwóch strojonych obwodów, to jaką rolę pełni L1 i jej kondensator zmienny, w dodatku nie sprzężony z kondensatorem (kondensatorami) przy L2?

    0
  • #26 16 Lut 2010 14:53
    sabringer
    Poziom 25  

    Chodzi tu chyba o taki kondensator zmienny, dwusekcyjny, gdzie obie sekcje stroi się jednym pokrętłem. Ciężko byłoby go teraz dostać (?)

    0
  • #27 16 Lut 2010 22:11
    dood
    Poziom 17  

    Jak to - ciężko? Na allegro bez problemu, nawet czterosekcyjne widuję często (sekcje o równej pojemności a nie typowo do AM i FM np. 2 x 500pF+2 x 15pF). Ale ja także nie rozumiem "co poeta miał na myśli" pisząc powyższe zdanie. W odbiorniku są trzy kondensatory zmienne, 500pF, 200pF i 200pF i wszystkie trzy są niezależne? 8-O A co to takiego "double winded coil"? Cewka nawijana bifilarnie? Takie były używane w latach 30-tych?
    A potencjometr w katodzie EF85 jaką pełni funkcję?

    0
  • #28 17 Lut 2010 07:43
    syslawek
    Poziom 14  

    Podejrzewam, że to jest regulacja wzmocnienia w.cz.

    Może to jest tak, że para kondensatorów w drugim obwodzie to strojenie zgrubne (na lewym) i dokładne (na prawym). Przeciwko hipotezie o wspólnym strojeniu obu obwodów przemawiają dane cewek - takich obwodów nie da się (chyba) stroić współbieżnie.

    "Double winged coil" to może być zespół cewek o mechanicznie regulowanym sprzężeniu.

    0
  • #29 17 Lut 2010 10:10
    sabringer
    Poziom 25  

    To regulacja wzmocnienia w.cz. - EF85 jest pentodą o zmiennym nachyleniu, potencjometr przesuwa potencjał katody, regulując wzmocnienie stopnia.

    Opis chyba raczej dotyczy tego czego na schemacie nie ma, bo zostało rozwiązane w inny sposób.

    0
  • #30 17 Lut 2010 10:31
    dood
    Poziom 17  

    syslawek napisał:

    "Double winged coil" to może być zespół cewek o mechanicznie regulowanym sprzężeniu.

    Nie, one nie są ze skrzydełkami. :lol: One są "double winded" i niewątpliwie chodzi tu o sposób nawinięcia.

    0