Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

brak sygnału HB 13E - źle założony konwerter? - rozwiązanie

01 Lut 2010 14:31 4698 13
  • Poziom 10  
    Witam.
    Chciałem rodzicom zrobić dobrze i wymienić starą analogową instalację na TNK. Musiałem wymienić 15 letni konwerter. Niestety mocując się z zardzewiałymi śrubami połamałem uchwyt konwertera. Nowy konwerter zamocowałem poxipolem na resztkach połamanego uchwytu. Wydawało mi się, że tego się nie da schrzanić, bo podstawa uchwytu (która przetrwała) odpowiednio spozycjonuje konwerter. Niestety sygnału brak. Kręcę anteną i tak i siak, a wskaźnik jakości sygnały ani drgnie.

    Konwerter skręciłem 5stopni w prawo (okolice Katowic). Zrobiłem to "na oko", więc może się okazać, że jest błąd ± 2 stopnie. Czy to może mieć, aż takie duże znaczenie? Czy w ogóle samo osadzenie konwertera może być kluczowe dla zupełnego braku sygnału? Na przykład to, że konwerter jest o centymetr bliżej czaszy lub centymetr dalej?

    Wcześniej tuner sprawdziłem na swojej antenie z CP. Wszystko działało jak należy. Antena rodziców jest spora 85-90cm. Konwerter uniwersalny BlueLine JSU11.
    Nie sądziłem, że będę miał takie problemy.

    Co radzicie?

    -------------------------------------------
    problem rozwiązany - patrz niżej
    -------------------------------------------
  • Poziom 22  
    Sygnał powinieneś złapać chyba że konwerter sie odchylił góra dół przy przyklejaniu ale przy takiej antenie powinieneś złapać minimalny sygnał. Szukaj dalej źle ustawiona antena.
  • Poziom 15  
    Uchwyt konwertera jest bardzo ważny no chyba to oczywiste, spróbuj zastosować uchwyt z zeza ,którego kupisz wszędzie ,zrób zdjęcie tego posklejanego uchwytu to ocenimy czy coś z tego będzie.
  • Poziom 35  
    Shaman napisał:
    ... Czy w ogóle samo osadzenie konwertera może być kluczowe dla zupełnego braku sygnału? Na przykład to, że konwerter jest o centymetr bliżej czaszy lub centymetr dalej?...


    Witam, na początek ustaw konwerter w pionie bez skosu, skorygujesz skos jak już złapiesz sygnał.
    Tak ma to znaczenie czy jest cm dalej lub bliżej czaszy.
    Czy mógłbyś umieścić jakiś foto tej anteny jak i samego mocowania konwertera?
    Najlepiej wymienić mocowanie to nie są drogie rzeczy by bawić się w klejenie.
    Ustaw poprawnie azymut,elewację i pamiętaj że dekoder działa z pewną zwłoką.
    Pozdr
  • Poziom 10  
    Postaram się dzisiaj zrobić fotkę (o ile wrócę z pracy przed zachodem słońca :))

    Zanim zacząłem kleić to byłem w 2 lokalnych sklepach i dowiedziałem się, że takie mocowanie jest na wyposażeniu anteny i nie można go dokupić. Sprzedawca oczywiście proponował nową antenę. Dlatego pomyślałem, że może warto pobawić się w klejenie zanim wydam pieniądze na nową czaszę.

    Wysięgnik tej anteny ma przekrój prostokąta o bokach 3x2cm. Na allegro widziałem uchwyty pasujące tylko do "rurkowego" wysięgnika.

    Antena wcześniej miała 2 konwertery ale nie wiem czy była ustawiona na HB czy na Astrę2. Czy jeśli była na Astrę to trzeba przestawić nachylenie do elewacji, żeby cokolwiek złapać z HB?

    Nie wiedziałem, że dekoder ma aż taką zwłokę, że trzeba to wziąć pod uwagę - spróbuję raz jeszcze. Przy okazji zmierzę czy do konwertera dochodzi zasilanie i czy pobiera on prąd. Czy to możliwe, żeby nowy z igły konwerter był uszkodzony?
  • Poziom 15  
    Jest to możliwe ale małoprawdopodobne -uszkodzenie konwertera, a uchwyt zeza zawsze możesz przerobić
  • Poziom 10  
    hmm.. masz jakąś sprawdzoną metodę na przerobienie takiego uchwytu?
  • Poziom 10  
    No proszę!! A dzisiaj znowu w jednym sat-sklepie usłyszałem, że dokupić się nie da! Wielkie dzięki za linka. Jeśli mi się uda coś z tym zrobić to dopiszę tu posta dla potomnych.
  • Poziom 10  
    Zrobiłem fotkę mocowania konwertera. Przepraszam za jakość, komórka + trudne warunki. Może w weekend uda mi się zrobić fotkę aparatem za dnia. Ale na tej też widać, że konwerter mógłby być oddalony o 1cm od czasy. Przez chwilkę próbowałem też ustawić czaszę "na sąsiada" wzorując się na talerzu piętro niżej. Nie miałem jednak zbyt dużo czasu. Niestety efekty żadne. W weekend sprawdzę czy dochodzi zasilanie do konwertera i czy pobiera on jakiś prąd. Co ciekawe obojętnie czy do tunera zapnę kabel z konwerterem czy luźny (od starego zeza) to nie ma różnicy we wskazaniach siły sygnału. Siła 55%, jakość 5%.

    Jeszcze jedno - czy odpinając kabel z konwertera koniecznie należy wyłączać zasilanie dekodera? Można zniszczyć konwerter przez podpinanie go do włączonego dekodera? Przyznam się, że tak robiłem..
    brak sygnału HB 13E - źle założony konwerter? - rozwiązanie
  • Warunkowo odblokowany
    Masz źle ustawioną antenę a na pewno ogniskowej już nie ma!
    Kolego mniej kombinacji jak kupisz nową antenę bo ogniskowej na pewno nie ustawisz!
  • Poziom 10  
    dzac4 napisał:
    Masz źle ustawioną antenę a na pewno ogniskowej już nie ma!
    Kolego mniej kombinacji jak kupisz nową antenę bo ogniskowej na pewno nie ustawisz!


    Z czego wnioskujesz, że antena źle ustawiona? I skąd pewność, że nie ma jednocześnie ogniskowej? Pytam z ciekawości - widać to gdzieś na zdjęciu?

    Co do kombinacji - co byś zrobił na moim miejscu, przy ułamanym uchwycie konwertera i braku możliwości nabycia nowego? Pytam tak na przyszłość..
  • Warunkowo odblokowany
    1- masz sygnał a nie masz jakości, czyli połączenie dekoder-konwerter jest tylko tak jak pisałem źle ustawiona antena a na pewno brak ogniskowej. Po urwanym uchwycie nie mając praktyki sam domowym sposobem tego nie naprawisz.
    2- wymienił bym antenę, dla siebie na pewno bym ją naprawił jeszcze mam takie uchwyty.
  • Poziom 10  
    dzac4 napisał:
    1- masz sygnał a nie masz jakości, czyli połączenie dekoder-konwerter jest tylko tak jak pisałem źle ustawiona antena a na pewno brak ogniskowej. Po urwanym uchwycie nie mając praktyki sam domowym sposobem tego nie naprawisz.
    2- wymienił bym antenę, dla siebie na pewno bym ją naprawił jeszcze mam takie uchwyty.


    1 - umknęło Ci jedno zdanie, które napisałem - przy antenie widać 2 kable. Tylko jeden jest podpięty do konwertera, ale obojętnie który z nich nie podłączę do dekodera to objaw jest taki sam. Sygnał wskakuje z 38% na 55% - nawet przy kablu nie podpiętym do konwertera. Więc podejrzewam, że to raczej nie jest sygnał użyteczny tylko jakiś szum - generalnie nic.
    2 - podświadomie wiem, że masz rację - najlepiej kupić nową antenę. Ale jeszcze powalczę :)

    ------------------------------------------
    Niespodziewane rozwiązanie problemu :)

    Nie uwierzycie, ale sprawcą problemu nie był konwerter ani źle ustawiona czasza tylko... źle zarobiona końcówka kabla!! Kupiłem tani SatFinder i poszedłem do rodziców. Przy podpinaniu dosyć przypadkowo rzuciłem okiem na Fkę i dostrzegłem drucik oplotu owinięty dookoła żyły - zwarcie, pomyślałem. Odkręciłem Fkę z kabla a tam zupełnie niezarobiona końcówka. Zrobiłem jak należy i wszystko ruszyło na strzał! Wprawdzie jakość sygnału nie przekracza 70% (to pewnie wina nieoptymalnie umieszczonego konwertera) ale obraz piękny.

    Mam z tego nauczkę na przyszłość. Na samym początku należy sprawdzić czy ktoś wcześniej nie spartolił swojej roboty.
    Dziękuję wszystkim Wam za wskazówki - dużo się przy okazji nauczyłem. Jak zrobi się cieplej to spróbuję dołożyć do tego Astrę :)