Witam. Chciałem sobie wykonać programator do mikrokontrolerów AVR'a lecz z uwagi na zajęty port LPT, szukałem rozwiązania wykorzystujące porty COM. Znalazłem programator z tematu dedykowany do programu ponyprog, lecz nurtuje mnie kilka pytań.
Jeżeli dobrze rozumiem ten schemat Link, to po primo: napięcie zasilające jest brane z wysokich stanów logicznych MOSI, SCK, i niezanegowany reset zaraz po wyjściu z portu COM, prostowane na kondensator C3, tak? Jak dla mnie to jest trochę rozwiązanie po "chamsku" i jeżeli dobrze to rozszyfrowałem to na pewno z takiej opcji nie skorzystam. Po secundo zenerki ograniczają napięcie w stanie wysokim do ~5,1V a w stanie niskim do ~0,7V tak? No i przede wszystkim. Wszędzie pisze się o przystawkach do tego programatora dla poszczególnych mikrokontrolerów, to znaczy że nie można nim programować jak programatorem STK200 - ISP?
Pozdrawiam
PS. Przepraszam jeśli palnąłem jakąś "głupią głupotę" bo to mój pierwszy post w tym dziale a o mikrokontrolerach wiem tyle co nic
.
Jeżeli dobrze rozumiem ten schemat Link, to po primo: napięcie zasilające jest brane z wysokich stanów logicznych MOSI, SCK, i niezanegowany reset zaraz po wyjściu z portu COM, prostowane na kondensator C3, tak? Jak dla mnie to jest trochę rozwiązanie po "chamsku" i jeżeli dobrze to rozszyfrowałem to na pewno z takiej opcji nie skorzystam. Po secundo zenerki ograniczają napięcie w stanie wysokim do ~5,1V a w stanie niskim do ~0,7V tak? No i przede wszystkim. Wszędzie pisze się o przystawkach do tego programatora dla poszczególnych mikrokontrolerów, to znaczy że nie można nim programować jak programatorem STK200 - ISP?
Pozdrawiam
PS. Przepraszam jeśli palnąłem jakąś "głupią głupotę" bo to mój pierwszy post w tym dziale a o mikrokontrolerach wiem tyle co nic