Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ucieka prąd z akumulatora fiat seicento 900 99r

02 Lut 2010 13:36 11519 13
  • Poziom 2  
    Mam problem z moim fiatem seicento 900 99r jestem kobietą średnio znająca się na samochodach więc potrzebuję rady, mianowicie od początku miałam z moim sejeczakiem problemy typu żarząca się kontrolka od akumulatora (wymieniłam alternator i spokój) ale później i tak było za słabe ładowanie (wymieniłam regulator napięcia i jest lepiej 14,2V ale na pełnym obciążeniu na luzie 13,8V) poza tym jak zostawię autko w garażu na noc na nie włączonym alarmie po prostu otwarte to i tak rano nie mogę odpalić i z kabli trzeba wiec postanowiłam odkręcać akumulator na noc i jak go odkręcam to rano już go odpalę tylko ze tak być nie powinno jak go na alarmie zostawię na noc pod blokiem zamkniętego to rano nie ma co marzyć nawet że odpali, poza tym na początku jazdy jak dodaje gazu to światła jaśniej świeca wycieraczki szybciej chodzą, jak włączę grzanie tylnej szyby to światła też mniej świecą jak otwieram szybę(elektryczne) to tez światła słabiej świecą po półgodziny jazdy się uspokaja, mój mechanik rozłożył już ręce a ja codziennie muszę odkręcać akumulator co mnie strasznie irytuję
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • spec od auto-elektro
    gocha_jot napisał:
    mój mechanik rozłożył już ręce a ja codziennie muszę odkręcać akumulator co mnie strasznie irytuję


    Nie no zmień mechanika kilka pomiarów i problem rozwiązany. Pobór na postoju to podstawa pomiaru a słabe ładowanie było nieraz poruszane a konkretnie chodzi o przewód z alternatora do rozrusznika.P
  • Poziom 35  
    podłącz amperomierz szeregowo do instalacji zmierz pobór prądu, powinno być mnmiej niż 0,05A jezeli masz wiecej to masz za duzy pobór i to powoduje rozładowywanie aku. zlokalizujesz pobór wypinajac po koleji bezpieczniki i to co jest na koncach ich obwodów.
  • Poziom 24  
    Witam
    Podejrzewam trzy usterki:
    1. Coś pobiera prąd, kiedy silnik nie pracuje.
    2. Stary akumulator.
    3. Zbyt mało jeździsz.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 22  
    gocha_jot napisał:
    poza tym na początku jazdy jak dodaje gazu to światła jaśniej świeca wycieraczki szybciej chodzą, jak włączę grzanie tylnej szyby to światła też mniej świecą jak otwieram szybę(elektryczne) to tez światła słabiej świecą po półgodziny jazdy się uspokaja,

    Wygląda na słabiutki akumulator-dzisiejsze mrozy-wcześniejsze kłopoty z ładowaniem.
    Proponuje poprostu pożyczyć dobry akumulator od życzliwego człowieka(ja wiem że do sąsiada idzie się po przysłowiową szklankę cukru a nie po akumulator od samochodu
    :D ale skoro sytuacja tego wymaga to czemu by nie :-) )a problem się wyjaśni.

    Dodano po 4 [minuty]:

    gocha_jot napisał:
    z moim sejeczakiem

    :D Wesoła forumowiczka z ciekawego miasteczka :D
  • Poziom 28  
    Zamiast do mechanika podjedź do elektryka samochodowego niech sprawdzi stan akumulatora, ładowanie i pobór prądu przez urządzenia w samochodzie.
  • Poziom 29  
    fuelinyourblood napisał:
    podłącz amperomierz szeregowo do instalacji zmierz pobór prądu, powinno być mnmiej niż 0,05A jezeli masz wiecej to masz za duzy pobór i to powoduje rozładowywanie aku. zlokalizujesz pobór wypinajac po koleji bezpieczniki i to co jest na koncach ich obwodów.

    Tu jest dokłdny opis co trzba zrobić .Dobry ektryk powinien mieć odpowiedni amperomierz najlepiej cęgowy.
  • Poziom 16  
    albo akumulator do wymiany, napisz kiedy kupowany? albo przewody pomiędzy silnikiem a akku...
  • Poziom 24  
    Z doświadczenia z sejczami to mogę Ci Koleżanko poradzić sprawdzić:
    - przewody alternator-akumulator-rozrusznik, masę także
    - pasek alternatora
    - regulator napięcia
    - akumulator (nic nie napisałaś o czasie jego użytkowania może przyszła już na niego pora)

    Pozdrawiam userów machanicznych pamarańczy :)

    PS. może zastanów się nad zmianą mechanika skoro nie jest w stanie poradzić sobie z taką usterką...
  • Poziom 2  
    autko kupiłam we wrześniu, alternator wymieniony był na samym początku na nowy, co do akumulatora to nie mam pojęcia ile on ma, nie wygląda na moje oko na jakiś stary no ale nie wiadomo bo oko jest kobiety co ma 22lata czyli wszystko jest możliwe może mieć 11lat(tyle co auto) albo ze 3lata, dziękuję wszystkim za pomoc, w poniedziałek się tym zajmę, jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś zdanie w tym temacie to piszcie proszę, zastosuje się do rad!!!
  • Poziom 22  
    gocha_jot napisał:
    nie mam pojęcia ile on ma, nie wygląda na moje oko na jakiś stary no ale nie wiadomo bo oko jest kobiety co ma 22lata czyli wszystko jest możliwe

    Czasem jest całkiem możliwe że dzwoniąc do poprzedniego właściciela auta można się dowiedzieć o faktycznym wieku akumulatora.
  • Poziom 24  
    Można obejrzeć dokładnie akumulator bo zapewne jest na nim data produkcji która może orientacyjnie powiedzieć coś na temat jego wieku.
  • Poziom 11  
    a może rozrusznik słabo kręci być może masz wyrobione tulejki na rozruszniku i to one są przyczyną rozładowywania akumulatora bo nie sądzę żeby to był akumulator bo z tego co napisałaś że jak weźmiesz go na noc to rano pali bez problemu ( czyli akumulator trzyma -chyba że go ładujesz prostownikiem) więc coś ci go rozładowuje najprawdopodobniej rozrusznik wykręć go i daj innemu mechanikowi niż ten twój do tej pory niech go dokładnie sprawdzi ( chodzi mi o tulejki) pozdrawiam
  • Poziom 17  
    gocha_jot napisał:
    ...poza tym na początku jazdy jak dodaje gazu to światła jaśniej świeca wycieraczki szybciej chodzą, jak włączę grzanie tylnej szyby to światła też mniej świecą jak otwieram szybę(elektryczne) to tez światła słabiej świecą po półgodziny jazdy się uspokaja...
    ,

    czyli ładowanie jest ok.
    problem leży gdzieś przy jakimś odbiorniku.

    w seicento jedną z przyczyn awarii w elektronice jest gnijąca wiązka przewodów koło akumulatora, w okolicy błotnika wewnętrznego.
    hmmm, sprawa może też dotyczyć samochodu powypadkowego(błąd jakiegoś podłączenia)


    ktoś gdzieś tam wyżej proponował żeby sprawdzać na bezpiecznikach
    to jest bardzo dobry pomysł dla kobiety która nie chce tracić kasy na (psełdo dobrych elektryków, czy też mechaników a ma ochotę na odrobinę włąsnej inicjatywy.

    proponuję wyjęcie wszystkich bezpieczników na noc,
    po nocy podczas wejścia do auta założenie ich z powrotem.
    jeśli auto odpali to kolejno wyjmować np po 2 bezpieczniki mniej, aż w końcu sama dojdziesz przy którym odbiorniku jest problem.

    UWAGA!!! lepiej sobie gdzieś na kartce narysuj ta całą skrzyneczkę z bezpiecznikami, i podpisz który bezpiecznik(ile amperów np 2A, 5A, 10A, 30A ... ) gdzie był założony. podejrzewam że jak założysz bezpiecznik 2A pod wycieraczki albo ogrzewanie tylnej szyby to już masz po bezpieczniku :P