Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Asus GTS 250 działa tylko w trybie awaryjnym uszkodzona?

02 Lut 2010 17:14 4541 11
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich serdecznie, na początku chcę się przyznać, że to moja wina najwyraźniej. Zabiłem swoją kartę graficzną :( tzw. nieumyślne spowodowanie śmierci ... Otóż karta działa w biosie, dosie i w trybie awaryjnym win 7 x64, oraz w trybie normalnym ale bez zainstalowanych jakichkolwiek sterowników obrazu. Jak tylko grafa poczuje sterowniki to w momencie załadowania systemu blue screen "nvdllmkm.sys" wiadomo - grafa . A zaczęło się to od tego że bawiłem się trochę wiatraczkami, i odkopałem taki malutki wiatraczek, chyba 40mm, a że chipset mi się strasznie grzeje i przy okazji podgrzewa grafę od góry to wpadłem na genialny (wtedy taki się wydawał :/) pomysł żeby zamontować ten mały wiatraczek między grafą a chipsetem, tak żeby dmuchał do góry (w teorii miało być tak, że lekko ciepłe powietrze z grafy górnej częście grafy [rdzeń od spodu] miało lecieć na chipset i dalej na chłodzenie proca które dalej je wywali na tył budy... Tak więc wiatraczek leżał sobie na plastykowych śrubkach montażowych od chłodzenia grafiki i dmuchał w górę, podczas gdy na ekranie skakały płomienie mojego kominkowego wygaszacza ekranu w 3D. No i nagle PYK i BSOD. Reset, ładowanie win 7 x64 i... BSOD, ok próbuje drugi system, odpalam xp 32bit i... BSOD. No więc następnym krokiem był tryb awaryjny, odpalił, wywaliłem sterowniki nvidii, reset, win 7 odpalił w trybie normalnym ale od razu zabrał się za instalowanie swoich sterowników obrazu, ok, reset i co? BSOD. A więc tryb awaryjny z obsługą sieci i prosto na elektrodę... Coś poradzicie chłopaki czy mogę się pożegnać z moim Asus'kiem? Powiem tylko że gwara jeszcze jest ale hmm chłodzenie zmienione i bios mojej konstrukcji (który wgrałem już jakiś czas temu i chodził dobrze). Pozdrawiam was w smutku moi drodzy i czekam na jakieś propozycje...

    EDIT: Dodam jeszcze, że jak odpaliłem XP 32bit to system się załadował, ale widziałem tylko żółte pixele i biało czarne schodki na cały ekran... Teraz jadę na trybie awaryjnym win 7 (1600x1200 32bit, system nie rozpoznaje grafy, sprawdzałem na minigierce to 3D działa. Postać renderowaną w 3D obejrzałem sobie z każdej strony ale miała dziwne kolory, zapewne wina wyłączonych shader'ów. Spróbuję wgrać oryginalnego biosa na kartę i jeszcze coś porzeźbić ale nie robię sobie już żadnej nadziei :cry:
  • PCBway
  • Pomocny post
    Spec od komputerów
    Nie bardzo rozumiem co z całą sytuacją ma ten mały wentylatorek. Raczej bios karty zmieniony przez ciebie, pewnie podkręciłeś kartę zbyt mocno. Wgraj oryginalny bios ( Kopię chyba zrobiłeś ? ) i sprawdź jak się karta zachowa. Jakie temperatury ?
  • Poziom 9  
    tronic1 napisał:
    Nie bardzo rozumiem co z całą sytuacją ma ten mały wentylatorek. Raczej bios karty zmieniony przez ciebie, pewnie podkręciłeś kartę zbyt mocno. Wgraj oryginalny bios ( Kopię chyba zrobiłeś ? ) i sprawdź jak się karta zachowa. Jakie temperatury ?


    Bo akurat kiedy to się stało to nim się właśnie bawiłem, biosa wgrywałem już jakiś czas temu i wszystko dobrze działało. I nie podkręcałem wcale mocno, w biosie ustawiłem standardowe taktowania a jedynie w rivce dałem 800 na rdzeniu (testowane bez artów, temperatury OK. Oryginalnie było 740) shader'y i memki w defie. Napięcia na rdzeniu grafy, szyny pci-e standardowe, taktowanie szyny - standardowe. temperatur nie mam jak odczytać za bardzo w trybie awaryjnym, nvflash też nie chce działać, odinstaluje stery i włączę w trybie normalnym i zobaczę co i jak.

    EDIT: Dobra jestem w trybie normalnym bez sterowników, GPU-Z pokazuje wszystkie stałe dane, według niego wszystkie zegary to 0 (zero ;p), temperatury nie pokazuje, everest coś tam wywnioskował, pokazuje zegary na poziomie 400rdzeń/810shader/399pamięć, temperatura - 40'C ...

    Zmieniam biosa...

    EDIT2: Bios zmieniony, robiłem backup biosa oryginalnego ale teraz nie mogę go znaleźć oczywiście. Znalazłem jakiś niby oryginalny, sprawdziłem nibitorem - zielone światło. Zflashowałem. Reset...
    (transmisja na żywo z reanimacji karty graficznej xD)

    EDIT3: Bios pasuje, jest oryginalny ale dalej to samo... Ja wnioskuje, że padła sekcja zasilania karty. A wnioskuje to po tym, że po zmienieniu chłodzenia na zalman VF2000 sekcja zasilania praktycznie nie miała chłodzenia tylko ten marny radiatorek, Dark Knight częściowo nachodził na sekcje zasilania i pewnie ją chłodził a teraz nic. Poza tym czytałem o tym zalmanie, że po jego założeniu sekcja zasilania się o wiele bardziej grzeje niż na DK. Nie wiem, ktoś ma jeszcze jakieś sugestie? Bo mi się kończą pomysły... Jak nie to zakładam Dark Knight'a, bios już jest oryginalny i wysyłam grafe na gware z nadzieją, że się nie zorientują, że coś grzebałem... Ech :/ może jeszcze ktoś będzie miał jakieś pomysły? Pozdro :]

    Asus GTS 250 działa tylko w trybie awaryjnym uszkodzona?
  • PCBway
  • Poziom 32  
    Jeśli uszkodzeniu uległa sekcja zasilania (czyt. przegrzaniu), to karta w ogóle by nie wstawała. Mnie to wygląda na objaw uszkodzenia pamięci, ew. GPU karty.
    Co do gwarancji to jeśli usunąłeś tą szarą pastę z rdzenia istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że karta wróci nie naprawiona.
  • Spec od komputerów
    W dalszym ciągu nie widzę związku z wentylatorem. Tak z samej ciekawości, na czy polegały zabawy z tym wentylatorem ? Podłączałeś go do karty, dotykałeś kartę w czasie pracy ? Jak masz możliwość sprawdź kartę w innym komputerze.
  • Poziom 9  
    No aktualnie jest nałożona pasta zalmana... No właśnie nie mam takiej możliwości póki co, ale coś może wymyślę. A co do wentylatora to podłączałem go pod płytę główną. A wiatrak leżąc na karcie dotykał jedynie plastykowych nakrętek z napisem "zalman". Jak go ukłądałem to raz nie trafiłem i delikatnie podpiłował układ na środku pod GPU ale normalnie jeszcze wtedy działała, dopiero po chwili jak go ułożyłem i nie wiem z 2 minuty leżał to się zresetował komp ale nawet nie zdążyłem zauważyć czy był BSOD czy po prostu reset. Potem sprawdzałem to nie ma nawet śladu po tym "podpiłowaniu"

    Aaa a co dotykania to tak dotknąłem sekcji zasilania i się oparzyłem...

    EDIT: odpaliłem na XP bez sterowników, everest pokazuje mi:
    Typ magistrali PCI Express 1.0 x16 @ x4

    czyli mam tak:
    rdzeń - 400mhz a powinno być 740mhz
    shader'y - 810mhz a powinno być 1836mhz
    pamięć - 399mhz a powinno być 1100mhz
    no i pci-e 1.0 x4

    Ale dziwne że wygaszacz nie chce się odpalić bo wyskakuje błąd że nie ma akceleratora 3D a mini gierka odpala mimo że jest w 3D. Nie ogarniam tego, już mnie łeb boli.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Była kiedyś reklama z dzieckiem i cukiereczkiem. Tytuł miała "Zły dotyk", niestety w tym przypadku ma ona zastosowanie u Ciebie. Dotykajac karty uszkodziles ją elektrostatycznie.
    Tak dla przykładu jak u siebie na 9600 dotkne się do sekcji zasilania to monitor się wyłącza. Po dwóch razach (drugi przypadkiem) karta poszła na serwis. Nie dociekałem co jest nie tak, ale pewnie GPU umarło.
    Możesz sprawdzić jeszcze czy w trakcie wymiany chłodzenia nie ukruszyłeś rdzenia karty.
    Pasta jaka?? Lakier do paznokci czy ta w tubce??
  • Poziom 9  
    Ech :/ rdzeń jest cały a pasta to zalman z małej białej tubki. No nic to chyba pozostało mi tylko zakładać DK i wysłać na gware... Na szczęście mam też pastę cooler mastera która jest szara i do złudzenia przypomina tą co była na grafie oryginalnie.

    A to może być np przez magistrale pci-e na mobo? Bo tam miałem troche voltaż podwyższony. No i taktowanie pci-e było na 102 jak dobrze pamiętam.
    Ale chyba nie ma co szukać dziury w całym... Zaraz ją wyciągam... No nic dzięki wielkie za zainteresowanie i pozdro :]
  • Poziom 32  
    Jak taktowanie PCI podwyższe u siebie to za każdym razem BSOD albo komp wogóle nie startuje. Może tu jest problem. Dla świętego spokoju sprawdziłbym ją u znajomego.
  • Poziom 25  
    Witam.
    Sprawdziliśmy tą kartę na 3 różnych płytach.
    Za każdym razem ten sam objaw - artefakty i zamrożenie ekranu po zainstalowaniu sterowników.
    Po dokładniejszym obejrzeniu karty moją uwagę przyciągnęła wtyczka zasilania 6pin, mianowicie luty są trochę nadpalone.
    Dokładniej można wszystko zobaczyć na zdjęciu.
    Asus GTS 250 działa tylko w trybie awaryjnym uszkodzona? Asus GTS 250 działa tylko w trybie awaryjnym uszkodzona?
    Poza ten, chłodzenie oryginalne miało radiator również na sekcję zasilania, a to chłodzenie zalmana nie ma radiatora na sekcje zasilania.
    Taka mała uwaga.
  • Spec od komputerów
    No i to był błąd, pozostawić sekcję zasilania bez chłodzenia. Na lutach nadpaleń nie widać, co najwyżej zmieniły trochę kolor, ale to nie przeszkadza. Na przedłużeniu karty ustawcie wentylator żeby dmuchał właśnie na zasilanie i sprawdźcie . Radiator oryginalny na tranzystorach w zasilaniu też oczywiście trzeba założyć. Można zmierzyć czy wszystkie tranzystory mocy są sprawne.
  • Poziom 9  
    Nie no było chłodzenie... Ten radiatorek czarny co widać na fotkach. I jeszcze dodam, że wokół tego wtyku 6pin pcb jest chyba przegrzane, ciemniejsze i takie jakby malutkie bąbelki, wyglądają jak kropelki ale nie da się ich wytrzeć. Przez weekend jeszcze poleży, może coś się wymyśli, a w poniedziałek na gware. Myślicie, że przyjmą jak posmaruje tą szarą pastą od cooler mastera?