Jak widzicie odpowiedź nadeszła bardzo szybko, i co najważniejsze, przynajmniej dla mnie, jest rzeczowa i przekonywująca. Zamieszczam ją w całości poniżej za zgodą jej Autora, wraz z wyjaśnieniem producenta.
Kto chce - może jej nie uznać za wiarygodną, ja jednak uważam, że mój DPF jest Pantherem niezagrożony, a kłopoty zostały spowodowane krótkimi trasami w okresie mrozów. Z drugiej strony uważam za kuriozalne, że autem za takie pieniądze nie można robić takich tras, jakie się chce. Poza tym, co to za ochrona środowiska, jeśli co jakiś czas muszę to gówno wyrzucić z puszki filtra na asfalt. Czuję się, jak w orwellowskiej rzeczywistości...
Witam Panie .........
Przekazałem Pańskie zapytanie do firmy z prośbą o możliwie najkrótszą i zwięzłą odpowiedź.
Ponieważ podejrzewam, iż znajdzie się ona na forum. Mając pewne doświadczenia wynikajace z podglądu różnych forów związanych z tematami motoryzacyjnymi wiem, że większość uczestników nie lubi się zagłębiać w naukowe argumenty - dużo łatwiej jest przecież wszystko krytykować.
Nie bardzo jest też sens przepisywać większość treści z naszej strony internetowej, na którą serdecznie zapraszam.
Polecam zapoznanie się z tematem pt. Test na toksyczność spalin (http://www.p52.com.pl/DrPolnarPrez.pdf )
Przy okazji poruszonego tematu związanego z filtrami cząstek stałych i mając świadomość, iż temat ten w przyszłości nie raz jeszcze powróci, ponieważ problem ten dotyka coraz większego grona użytkownikow pojazdów, postanowiliśmy się zwrócić do współpracującyh z nami ośrodków badawczych o niezależne opracowania, na temat wpływu naszych kompozytów na jakość spalania paliw a co za tym idzie oddziaływania na wspomniane wcześniej filtry.
Niestety te "młyny mielą wolno" więc trzeba po prostu uzbroić się w cierpliwość.
Niemniej nie dokonamy epokowego odkrycia stwierdzając, iż głównym czynnikiem mającym wpływ na żywotność tychże urządzeń jest po prostu jakość paliwa. Kolejnym elementem w przypadku pojazdów produkcji francuskiej (FAP), jest również - ilośc paliwa w zbiorniku dla systemu dopalania. Kiedy tankujemy zbyt małą ilość paliwa, system po prostu nie zadziała, co w prosty sposób prowadzi do szybszego zapychania filtra.
Kolejnym elementem jest sprawność i stopień zużycia silnika. Wiadomym jest, iż silnik mniej zużyty, zużywający mniej oleju ( spalajacy mniej oleju ) produkuje mniej cząstek stałych niż silnik, będący w wyższym stopniu zużycia, gdzie jest większe zużycie oleju wraz z tzw. produktem zużycia czyli cząstkami metali z silnika.
Następnym bardzo ważnym elementem jest sprawność układu zasilania a zwłaszcza układu wtryskowego. Jeśli tu dojdzie do nieprawidłowego działania (np. niedokładnego rozpylania mieszanki) skutkuje to od razu niewłaściwym spalaniem powodując wzrost zadymienia ze wszystkimi jego konsekwencjami.
Na szczeście te czynniki jak i jakość spalania oleju napędowego możemy poprawić stosując właśnie odpowiednie preparaty Panther.
A tak na marginesie, pomimo iż wielkie koncerny chciały coś zrobic dla środowiska, to kończy się to na zwiększonym zużyciu paliwa i sporymi problemami dla użytkowników a efekt ochrony mizerny. Dużo większym zagrożeniem są cząstki pochodzące z procesu zużycia okładzin hamulcowych.
Jeszce raz polecam lekturę zagadnień na naszej stronie. Chyba żaden producent preparatów nie opisuje tak dokładnie procesów związanych z działaniem jego produktów

Po prostu nie mamy tu nic do ukrycia.
Tekst odpowiedzi znajduje się w załączniku i na wszelki wypadek wklejam go też poniżej.
Pozdrawiam
(imię i nazwisko do mojej wiadomości)
dystr.Panther Oil
Wyjaśnienie przedstawiciela Panther Oil
Preparaty Panther a filtry cząstek stałych.
Molekularny kompozyt wielofunkcyjny Panther stosowany w bezinwazyjnej technologii obsługi samochodów nie tylko nie szkodzi, a wręcz przeciwnie, wspomaga działanie filtrów cząstek stałych instalowanych we współczesnych dieslach. Rygorystyczna norma euro 5 powoduje, że niemal wszystkie auta z silnikiem o zapłonie samoczynnym będą musiały być wyposażone w takie urządzenia. Ponieważ współczesne diesle sprawiają problemy w użytkowaniu (znaczna część tych problemów to użytkowanie aut wyposażonych w filtry cząstek stałych), producenci wprowadzają szereg ograniczeń eksploatacyjnych. Jednym z nich jest przeciwwskazanie w stosowaniu uszlachetniaczy olejów i paliw. Przeciwwskazanie to nie może jednak dotyczyć molekularnego kompozytu Panther ponieważ nie jest on uszlachetniaczem, nie powoduje zmian reologicznych olejów czy paliw. Preparat Panther wprowadzony do dowolnego środka smarnego lub paliwa płynnego pod wpływem sił tarcia występujących w pracującym mechanizmie, nabiera właściwości „magnetycznych” i uruchamia związane z tym procesy:
1. selektywnego przenoszenia materii – w praktyce jest to proces ciągłego samoodtworzenia pierwotnej geometrii oraz parametrów użytkowych powierzchni roboczych metalowych par trących, skutkujący bezzużyciowością eksploatowanych mechanizmów.
2. poprawy struktury siatki krystalicznej zewnętrznych powierzchni roboczych metalowych par trących, co w praktyce oznacza zwiększenie trwałości z jednoczesnym zmniejszeniem współczynnika tarcia.
3. spowolnione utlenianie się środków smarnych, co w praktyce eksploatacyjnej oznacza zwiększenie przebiegu między wymianami.
4. katalizujące spalanie paliw płynnych, co w praktyce skutkuje zmniejszeniem zużycia paliwa przy równoczesnym zwiększeniu czystości spalin.
W procesach tych oleje, tak silnikowy jak i napędowy są tylko i wyłącznie nośnikiem kompozytu Panther oraz dostawcą ładunków elektrycznych. Masa substancji czynnej wprowadzana do przestrzeni roboczych niezbędna do uruchomienia tych procesów to tylko 1/1000 grama (1 ppm) na 1 litr paliwa oraz 1/100 grama (10 ppm) na 1 litr oleju silnikowego, przy czym molekuły kompozytu Panther są dziesięciokrotnie mniejsze od cząstek stałych (sadzy), zatrzymywanych przez filtr cząstek stałych (część układu wydechowego zawierająca wkład filtrujący tworzony przez mikro-kanaliki). Cząstki stałe to sadza (węgiel bezpostaciowy) i jej obciążniki (zaabsorbowane cząsteczki metali, związków siarki, węglowodorów oraz popiołu). Stanowią więc one produkt niepełnego procesu spalania oraz mechanicznego zużycia części (par trących). Kompozyt Panther, zwiększając sprawność procesu spalania (m.in. zmniejszenie dymienia) oraz uszczelniając układ tłok-cylinder zmniejsza ilość generowanej sadzy i jej obciążników. Kompozyt Panther, uruchamiając też proces samoodtworzenia, zmniejsza zużycie współpracujących części, a tym samym i cząsteczek metalu, wprowadzanego do ośrodka smarnego, które ponadto wykorzystuje do odbudowy współpracujących powierzchni. W rezultacie istotnemu zmniejszeniu, z korzyścią dla eksploatacji filtra, ulega udział cząstek metali w tworzeniu cząstek stałych.
Konkluzja.
Molekularny kompozyt wielofunkcyjny Panther niezależnie od zastosowanej modyfikacji zmniejsza obciążenie filtra cząstek stałych, ułatwia dopalanie sadzy i zmniejsza częstotliwość uruchamiania systemu dopalania. Odczuwalne efekty to zmniejszenie zużycia paliwa niezbędnego do dopalania oraz ograniczenie dokuczliwych niespodzianek eksploatacyjnych (tryb awaryjny, wyjazdy trasowe w celu dopalenia itp.). Działanie kompozytu Panther jest niezależne od systemu (DPF, FAP, D-cat) zainstalowanego w aucie.
Panther Oil