Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulator żelowy czy kwasowo-ołowiowy?jak sprawdzić.

Manio95 02 Lut 2010 20:35 14419 23
  • #1 02 Lut 2010 20:35
    Manio95
    Poziom 21  

    Witam.Mam pytanie czy istnieje jakiś sposób na sprawdzenie jaki mam akumulator bo sprawa wygląda tak:
    Mam akumulator z starej latarki akumulatorowej, ale "układ ładujący" został już wyrzucony.Teraz mam potrzebę użycia tego akumulatora i nie wiem czy to jest akumulator żelowy czy kwasowo-ołowiowy.Jest on czarny i prawie nic na nim nie pisze tylko:

    hahuban 6v battery

    i nic więcej.Ma oczywiście dwa kable czarny i czerwony(chyba wiadomo :) )
    działał w latarce z żarówkom na której też nic nie pisze :(
    Na górze ma taką małą przykrywkę i pod nią są 3 małe "koreczki" ale nie wiem czy da się je wyciągnąć.
    I czy da się jakoś sprawdzić jego pojemność a Ah?
    Niestety nie mam możliwości zrobienia zdjęcia.
    Bardzo dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam

    0 23
  • #2 02 Lut 2010 21:10
    slawussj
    Poziom 34  

    Witam. Masz akumulator kwasowo-ołowiowy. Najprawdopodobniej żelowy. Jakie miałeś na nim napięcie przed ładowaniem, jeśli go ładowałeś? Jak był nowy, to miał pewnie 2-6Ah.

    0
  • #3 02 Lut 2010 21:14
    Manio95
    Poziom 21  

    No właśnie jeszcze go nie ładowałem bo nie wiem czym :( czy może to być zwykły zasilacz stabilizowany z płynną regulacją potencjometrem i zabezpieczeniem nad prądowym(chyba jakoś tak) który jest składany prze zemnie według tego schematu: Akumulator żelowy czy kwasowo-ołowiowy?jak sprawdzić.
    Czy musi to być jakiś specjalny prostownik/ładowarka?

    A napięcie na nim to chyba 1V czyli chyba nic z tego akumulatora... :(

    0
  • #4 02 Lut 2010 21:23
    slawussj
    Poziom 34  

    Wiele się nie spodziewaj. Możesz ładować tym zasilaczem. Po kilku godzinach podłącz żarówkę 6V 10W. Jeśli będzie świeciła przez min.30min. to ten akumulator jeszcze się do czegoś nada.

    0
  • #5 02 Lut 2010 21:29
    Manio95
    Poziom 21  

    A na ile mam volt i ile mam ładować?oś czytałem że max napięcie na ogniwo to 2.30V czyli 2,30x3(3 ogniwa po 2V) to daje 6,9V tak?

    1
  • #6 02 Lut 2010 21:48
    slawussj
    Poziom 34  

    Zobacz, czy przy 7V się ładuje (zmierz jaki prąd ładowania?). Jeśli tak( ok 0,3-0,5A ), to zostaw 7-7,2V. Jeśli nie, to spróbuj na 10-12V przez 2-3min. Jeśli nie zacznie się ładować, to go przeznacz na utylizację. Nie wyrzucaj do kosza - to trucizna.

    1
  • #7 03 Lut 2010 11:11
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  

    Manio95 napisał:
    Witam.Mam pytanie czy istnieje jakiś sposób na sprawdzenie jaki mam akumulator bo sprawa wygląda tak:
    Mam akumulator z starej latarki akumulatorowej, ale "układ ładujący" został już wyrzucony.

    Był już podobny temat niedawno, ale został już wyrzucony w sensie zamknięty przez Admina. Tamten układ ładujący w zastosowaniu do użytego akumulatora można sobie było OKaDeeR. Ten który przedstawiłeś na rysunku może zostac wykorzystany, pod warunkiem skorygowania elementów ustalających prąd zwarcia (ładowania) oraz napięcie wyjściowe (napięcie końcowe ładowania).
    Cytat:
    Teraz mam potrzebę użycia tego akumulatora i nie wiem czy to jest akumulator żelowy czy kwasowo-ołowiowy.

    A ja chyba już do us...markanej śmierci będe musiał powtarzać: tzw. akumulator żelowy jest odmianą akumulatora ołowiowo -kwasowego :!:
    Cytat:
    Jest on czarny i prawie nic na nim nie pisze tylko:
    hahuban 6v battery

    Pewnie jest chiński, a nawet jeśli nie, to chińska jest latarka, i oznaczenia uznane za niepotrzebne zostały zmyte.
    Cytat:
    działał w latarce z żarówkom na której też nic nie pisze :(

    Więc połącz tę żarówkie z zasilaczom 6V i zmierz jaki prąd pobiera.
    Cytat:
    Na górze ma taką małą przykrywkę i pod nią są 3 małe "koreczki"

    Co jednoznacznie wskazuje na akumulator ołowiowo-kwasowy.
    Cytat:
    ale nie wiem czy da się je wyciągnąć.

    A jeśli konstrukcja koreczków wskazuje na to że nie bardzo są one przystowane do wyciągania - jest on wykonany jako akumulator żelowy; niekiedy zamiast żelu stosuje się włókninę szklaną i taki akumulator ołowiowo - kwasowy określa się jako AGM.
    Cytat:
    I czy da się jakoś sprawdzić jego pojemność a Ah?

    Chyba tylko metodą techniczną, o ile nie został już zarżnięty, o co w przypadku akumulatora ołowiowo-kwasowego bez względu na jego wykonanie jesy szczególnie łatwo: przejść się do sklepu z akumulatorami do UPS-ów, poszukać jakiegoś zbliżonego rozmiarowo akumulatora 6V i zanotować jego pojemność oraz napiecia końcowe ładowania i rozładowania. Naladować badany akumulator do napięcia końcowego prądem równym 1/10 szacowanej pojemności (uwaga, nie przekraczać ani napięcia ani czasu ładowania bo akumulator żelowy ulega wówczas zniszczeniu wskutek rozwarswienia żelu przez wydzielające się gazy) po czym obciążyć go ustalonym prądem równym 1/10 szacowanej pojemności, kontrolując caly czas napięcie tak aby nie dopuścić do rozładowania poniżej napięcia końcowego. Zmierzony czas rozładowania razy prąd da nam pojemność badanego akumulatora. Po czym należy akumulator naładować natychmiast, ponieważ inaczej jego pojemność zacznie nieodwracalnie spadać, zwłaszcza jeśli był to akumulator w wersji "Designed for standby use", nieprzystosowany do głębokich rozładowań. Skoro ten który posiadasz został spompowany aż do 1V - najpewniej jest to już tylko złom. Żaden akumlator ołowiowy nie wyjdzie z takiej przygody bez szwanku. Takie rzeczy tylko w akumulatorach zasadowych NiCd oraz NiMH, a także litowych. Najlepiej będzie jeśli przebudujesz latarkę na 4-5 szt bateryjek NiMH o takim rozmiarze aby się pomieściły, bo używanie akumulatorów ołowiowych do celów innych niż nienaruszalna rezerwa zasilania jest nieporozumieniem.

    1
  • #8 03 Lut 2010 15:08
    Manio95
    Poziom 21  

    Cytat:
    Najlepiej będzie jeśli przebudujesz latarkę na 4-5 szt bateryjek NiMH o takim rozmiarze aby się pomieściły, bo używanie akumulatorów ołowiowych do celów innych niż nienaruszalna rezerwa zasilania jest nieporozumieniem.

    No właśnie nie o latarkę mi chodzi ale o ten akumulator, to go potrzebuje a pochodzi on z starej latarki.
    Cytat:
    Wiele się nie spodziewaj. Możesz ładować tym zasilaczem. Po kilku godzinach podłącz żarówkę 6V 10W. Jeśli będzie świeciła przez min.30min. to ten akumulator jeszcze się do czegoś nada.

    Podłączyłem akumulator i pokazało 0,8A i załączyła się dioda od zabezpieczenia.Nie wiem czemu, bo z tego zasilacz brałem bez problemu 1,6A :(

    1
  • #9 03 Lut 2010 16:15
    slawussj
    Poziom 34  

    Długo ładowałeś? Twoje ograniczenie może tak działać, że "cofa" wskazania prądu.

    0
  • #10 03 Lut 2010 16:17
    Manio95
    Poziom 21  

    no jak się załącza dioda to odłączyłem bo się tranzystor jeden chyba będzie przez to grzał.

    0
  • #11 03 Lut 2010 16:22
    slawussj
    Poziom 34  

    Jeśli masz radiator, to nie powinno się nic grzać. Są to normalne warunki pracy tego zasilacza. Jakie było napięcie na akumulatorze przy prądzie 0,8A? Przy tym ograniczeniu prądowym nie mogłeś nieć 1,5A. Opornik zabezpieczenia to 3,3Ω czy 0,33Ω ?

    0
  • #12 03 Lut 2010 16:41
    Manio95
    Poziom 21  

    Kolega który zajmuje się elektroniką napisał że jak on ma 1V to nie mam go od razu ładować napięciem 7V tylko wpierw np 5V i w tedy nie włącza się zabezpieczenie.Opornik zabezpieczenia to 3,3Ω

    0
  • #13 03 Lut 2010 16:46
    slawussj
    Poziom 34  

    Możesz go ładować nap.7,2V i krótkotrwale nawet prądem 2A. Najważniejsze, żeby akumulator nie zrobił się gorący.

    0
  • #14 03 Lut 2010 16:48
    Manio95
    Poziom 21  

    Czyli dioda może się świecić?Tranzystor zabezpieczający to Tip127 na radiatorze.

    1
  • #16 03 Lut 2010 17:30
    Manio95
    Poziom 21  

    ok.Dioda po chwili przygasała i zgasła całkiem a prąd ładowania spada od 0.60 i już jest 0.55(po 2 minutach).Ile mam go ładować i czy on może ładować się w pokoju czy może coś zatruć?

    0
  • #17 03 Lut 2010 17:33
    slawussj
    Poziom 34  

    Może ładować się w pokoju. Ładuj przez 6-8h. Po 1h prąd powinien spaść do 0,3A i taki przez 4-5h.

    0
  • #18 03 Lut 2010 17:38
    Manio95
    Poziom 21  

    A czy akumulator może buczyć podczas ładowania?

    0
  • #19 03 Lut 2010 17:41
    slawussj
    Poziom 34  

    Czy może "buczyć". To zależy, co to jest "buczynie". Chodzi Ci o cichutkie jakby bąbelki? Jeśli tak, to zmniejsz troszkę prąd ładowania.

    0
  • #20 03 Lut 2010 17:43
    Manio95
    Poziom 21  

    Tak właśnie takie cichutkie bąbeli.W tym zasilaczu nie mam możliwości regulowania prądu ładowania :(
    A co jak tak bym go zostawił?Popsuje się...tak?

    0
  • #21 03 Lut 2010 18:00
    slawussj
    Poziom 34  

    Raczej nie,ale możesz ładować przez opornik 2-4Ω. Wtedy prąd spadnie.

    0
  • #22 03 Lut 2010 18:36
    Manio95
    Poziom 21  

    A ile W ma mieć ten opornik?Chodzi o to że nie mam rezystora o wartości około 2,3 czy 4 Ω więc chce zastosować potencjometr ale czy on to wytrzyma?

    Dodano po 13 [minuty]:

    Sorry że post pod postem ale z rezystorem 4Ω dalej jest te ciche buczenie(jak podłoże ucho pod sam akumulator.Może to normalne?

    Dodano po 9 [minuty]:

    No spadło do 0,3A ale cały czas bardzo cicho buczy może tak być czy to odłączyć.Bardzo proszę o szybką odpowiedz.

    0
  • #23 03 Lut 2010 19:24
    slawussj
    Poziom 34  

    Ładuj jeszcze ze 20 min. Odłącz i zmierz napięcie. Poczekaj 5 min. i znowu zmierz napięcie. Jeśli obydwa pomiary były ponad 6,8V, to akumulator jest naładowany i ma już małą pojemność. Spróbuj go podłączyć do żarówki 6V/5-10W i zobacz, czy będzie świecić z 10 min.

    0
  • #24 03 Lut 2010 20:48
    Manio95
    Poziom 21  

    No ma na razie 4,77V i ja go zostawię-kto wie może coś z tego będzie.

    Dodano po 30 [minuty]:

    Teraz napięcie wynosi 4.86V czyli cały czas rośnie :P

    0