logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Hyundai Atos 1.0 nie odpala !

amadeofather 03 Lut 2010 17:40 8436 5
REKLAMA
  • #1 7637811
    amadeofather
    Poziom 11  
    Witam!
    Podejście drugie do postu bo pierwsze mi uprzejmy admin zablokował, za mało specjalistyczny byłem.
    Problem jak w temacie autko postało trochę na mrozie i zaczeły sie problemy z odpaleniem ( wcześniej chodziło ja złoto)
    Za pierwszym razem rozrusznik normalnie kręcił, żyłowałem aż w końcu akumulator się poddał. Podładowałem na maxa i znowu próby. W końcu doszedłem, że dopiero po drugim szybkim przekręceniu kluczyka coś załapuję, tzn u mnie immobilizer odblokowuje się po cofnięciu kluczyka o jeden skok i zapłon znów do przodu, tak działał normalnie. Teraz po zamarznięciu muszę szybko powtórzyć tę czynność dwukrotnie i wtedy coś łapie tak próbowałem aż w końcu załapał odpalił i jeździł. Pomyślałem pewnie paliwo zamarzło i już będzie chulał. Pewnego jednak dnia ruszyłem przejechałem z 2 km i na światłach zgasł znowu żyłowanie na dwa razy silnik chdził tylko w momencie trzymania kluczyka w pozycji zapłon jak puściłem gasł, ale cóż miałem zrobić żyłowałem tak długo aż w końcu zapalił i znowu pojeździł kilka dni. Dziś rano znowu nie odpalił nic nie reaguje nawet na dwa razy tylko kręci rozrusznik mrozu raczej nie było, po przekręceniu kluczyka słychać buczenie pompy i charakterystyczne cyknięcie.
    O co mu chodzi ?
    Proszę o jakieś sugestie
  • REKLAMA
  • #2 7638063
    szumrak
    Poziom 17  
    Proponuję na początek podmienić kostkę stacyjki (może być nadpalona i tak sie będzie działo) i jeszcze cewke.
  • REKLAMA
  • #3 7638584
    amadeofather
    Poziom 11  
    Zajrzałem do kostki, wygląda z zewnątrz na bardzo dobrą żadnych śladów nadpalenia. Czy cewkę można zdiagnozować w jakiś prostszy sposób niż podmiana ?

    Dodano po 18 [minuty]:

    Tak mi do głowy przyszło. Jak zachowałby sie samochód gdyby ktoś życzliwy dosypał mi śniegu do baku?
  • REKLAMA
  • #4 7641404
    piotrek218521
    Poziom 11  
    witam jakby ci ktoś nasypał śniegu do zbiornika to zachowywałby się tak samo jakbyś miał wodę w zbiorniku pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #5 7641490
    Elmundo
    Poziom 2  
    A może woda ci zamarzła w akumulatorze i oddzieliła się. warto sprawdzić bo akumulator po prostu ci nie ładuje i tyle.
  • #6 7645218
    amadeofather
    Poziom 11  
    Witam!
    Jeśli chodzi o tę wodę to Pan Piotrek ma rację, tylko ja nie wiem jak zachowuje się samochód z wodą w zbiorniku :|. Pewnie nie jeździ.
    Jeśli chodzi o akumulator to tu raczej nie ma możliwości aby oddzieliła się woda od kwasu. Akumulator jest sprawny rozrusznik kręci jak wariat, światła się świecą normalnie.
    Skłaniam się do tej cewki albo coś z immobilaizerem. Jutro sprawdzę czy jest iskra, bo o immo... nie mam zielonego pojęcia.:cry:
    pozdrawiam

    Może ktoś jeszcze ma jakiś pomysł gdzie tu zajrzeć?
REKLAMA