witam mam problem z alarmem w temacie. Na początek ku przestrodze napisze jak do tego doszło. pojechałem na myjnie moim mondeo i wziąłem program z myciem podwozi i chyba zabezpieczyłem auto z pilota. Auto w czasie mycia zaczęło wyć i migać kierunkowskazami, zablokował się immo. w panice zacząłem naicska przyciski a i b na pilocie. I chyba mu to zaszkodziło. Teraz mam problem na 90% jestem pewien, bo powiedział mi to poprzedni właściciel że pin to fabryczne 1111, ale jak go próbuje wklepać do centralki przyciskiem attn to nie widzę żadnej reakcji diody. Auto otwiera i zamyka się z kluczyka, reakcja diody immo prawidłowa, bezpieczniki stacyjka/zapłon - ok. Dodatkowy objaw to włączające się kierunkowskazy, poświęcą jakiś czas i zgasną i po jakimś czasie znowu - gasną jak otworzę maskę. Problem jest z tym, że po pierwsze nie jestem pewien kodu pin, po drugie obojętnie jak bym nie wciskał attn to dioda nie świeci. Próbowałem rozbroić alarm drugim pilotem, na nowo zsynchronizować pilota, a nawet i tu nie jestem pewien swej "błyskotliwości" uruchomić procedurę wprowadzenia nowego pin. chyba wtedy zaczęła się historia z kierunkami. Pomóżcie.