Ma ktoś pomysł jak zaprojektować licznik jak w temacie ??
OPIS:
W SALONACH ZNAJDUJE SIĘ OD 3 DO 7 PRZYMIERZALNI W ZALEŻNOŚCI OD WIELKOŚCI SKLEPU. W STREFIE PRZYMIERZALNI ZAWSZE MUSI STAĆ JEDNA OSOBA Z OBSŁUGI PO TO, ŻEBY PILNOWAĆ NIEUCZCIWYCH KLIENTÓW, (BO TACY NIESTETY ZDARZAJĄ SIĘ DOŚĆ CZĘSTO) ORAZ PO TO, ŻEBY POMAGAĆ NIEZDECYDOWANYM ORAZ ODBIERAĆ PRZYMIERZONĄ ODZIEŻ. OSOBA Z OBSŁUGI PRZED WEJŚCIEM KLIENTA DO PRZYMIERZALNI MUSI PRZELICZYĆ ILOŚĆ CIUCHÓW l ... WŁAŚNIE W TYM CAŁY PROBLEM, PONIEWAŻ DOTYCHCZAS MUSIAŁA ZAPISAĆ SOBIE LICZBĘ ZABIERANYCH RZECZY W PAMIĘCI. W PRZYPADKU 3 PRZYMIERZALNI NIE STANOWIŁO TO WIĘKSZEGO PROBLEMU, ALE JUŻ 7, ZWŁASZCZA PRZY DUŻYM RUCHU W SKLEPIE TO DUŻY PROBLEM. DLATEGO MUSI POWSTAĆ COŚ, CO ROBOCZO NAZYWAMY WŁAŚNIE „LICZNIKIEM DO PRZYMIERZALNI".
OGRANICZENIA:
1. Licznik do przymierzało! powinien być tak elastycznym rozwiązaniem, żeby można było produkować go seryjnie, czyli stosować to samo rozwiązanie zarówno w sklepach z małą jak i dużą liczbą przymierzalni
2. Powinny się na nim pojawiać cyfry od 0-10 odpowiadające ilości ciuchów, jakie są aktualnie w danej przymierzalni. To oznacza również, że powinno być jasne i klarowne, której przymierzalni dana liczba się tyczy.
3. Rozwiązanie nie może być w żadnym stopniu związane z Klientem - to oznacza, że należy wykluczyć wszelkie rozwiązania (stosowane zresztą powszechnie w sklepach innych marek), w których Klient dostaje od osoby z obsługi sklepu coś, co musi zabrać z sobą do przymierzalni.
4. Powinno zabierać jak najmniej pracy osobie obsługującej, nie powinno krępować ruchów, czy powodować zwiększenie ilości czynności, jakie należy wykonać, żeby działało.
5. Klient nie powinien mieć możliwości zmiany bądź podmiany cyferki odpowiadającej ilości rzeczy, jakie zabrał do przymierzalni.
Czekam na pomysły
OPIS:
W SALONACH ZNAJDUJE SIĘ OD 3 DO 7 PRZYMIERZALNI W ZALEŻNOŚCI OD WIELKOŚCI SKLEPU. W STREFIE PRZYMIERZALNI ZAWSZE MUSI STAĆ JEDNA OSOBA Z OBSŁUGI PO TO, ŻEBY PILNOWAĆ NIEUCZCIWYCH KLIENTÓW, (BO TACY NIESTETY ZDARZAJĄ SIĘ DOŚĆ CZĘSTO) ORAZ PO TO, ŻEBY POMAGAĆ NIEZDECYDOWANYM ORAZ ODBIERAĆ PRZYMIERZONĄ ODZIEŻ. OSOBA Z OBSŁUGI PRZED WEJŚCIEM KLIENTA DO PRZYMIERZALNI MUSI PRZELICZYĆ ILOŚĆ CIUCHÓW l ... WŁAŚNIE W TYM CAŁY PROBLEM, PONIEWAŻ DOTYCHCZAS MUSIAŁA ZAPISAĆ SOBIE LICZBĘ ZABIERANYCH RZECZY W PAMIĘCI. W PRZYPADKU 3 PRZYMIERZALNI NIE STANOWIŁO TO WIĘKSZEGO PROBLEMU, ALE JUŻ 7, ZWŁASZCZA PRZY DUŻYM RUCHU W SKLEPIE TO DUŻY PROBLEM. DLATEGO MUSI POWSTAĆ COŚ, CO ROBOCZO NAZYWAMY WŁAŚNIE „LICZNIKIEM DO PRZYMIERZALNI".
OGRANICZENIA:
1. Licznik do przymierzało! powinien być tak elastycznym rozwiązaniem, żeby można było produkować go seryjnie, czyli stosować to samo rozwiązanie zarówno w sklepach z małą jak i dużą liczbą przymierzalni
2. Powinny się na nim pojawiać cyfry od 0-10 odpowiadające ilości ciuchów, jakie są aktualnie w danej przymierzalni. To oznacza również, że powinno być jasne i klarowne, której przymierzalni dana liczba się tyczy.
3. Rozwiązanie nie może być w żadnym stopniu związane z Klientem - to oznacza, że należy wykluczyć wszelkie rozwiązania (stosowane zresztą powszechnie w sklepach innych marek), w których Klient dostaje od osoby z obsługi sklepu coś, co musi zabrać z sobą do przymierzalni.
4. Powinno zabierać jak najmniej pracy osobie obsługującej, nie powinno krępować ruchów, czy powodować zwiększenie ilości czynności, jakie należy wykonać, żeby działało.
5. Klient nie powinien mieć możliwości zmiany bądź podmiany cyferki odpowiadającej ilości rzeczy, jakie zabrał do przymierzalni.
Czekam na pomysły