Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hyundai pony - mała iskra

danio123 04 Lut 2010 21:14 2512 9
  • #1 04 Lut 2010 21:14
    danio123
    Poziom 9  

    Witam. Jakieś 2 miesiące temu zobaczyłem ze w moim hyundaiu pony niema iskry 1.5 gaznik. Cewka nie dawała iskry. Postanowiłem więc kupić nową (używaną cewkę). Zamontowałem więc ją. Wszystkie kabelki sie zgadzały, wszystko było ok, więc postanowiłem odpalić samochód. Kręciłem, kręciłem i nic więc zobaczyłem czy jest iskra. Po przyłozeniu kabla do masy iskra była ale taka malutka że trzeba było sie nachylić zeby ją zobaczyć. Nie wiem co może być żle. Myślałem że to kabel łączący cewkę z rozdzielaczem ale, to nie to poniewarz założyłem inny i było tak samo. Zastanawiam się też nad czymś innym a mianowicie tym prostokącikiem który jest przyczepiony do cewki(nie wiem jak to sie nazywa) Niech ktoś mi pomoże, bo chciałbym jeszcze troche sobie nim pojezdzić. Z góry dzieki

    0 9
  • #3 04 Lut 2010 23:26
    fuelinyourblood
    Poziom 35  

    Kumpel był raz na zlocie junaków (taki motór)

    był tam streaptees, rozebrała sie laska i wszyscy bili brawo. Nastepnie rozbierał sie facet ( no taki zlot) i .......... cisza.
    Nagle z tłumu głos.
    - hej. ja mam iskre wieksza niz ty Hu...a!!!!!!!!
    to tak na marginesie.

    a ty sprawdż zasilanie na cewke i moduł i najlepiej wymień jedno i drugie

    0
  • #4 15 Lut 2010 14:00
    danio123
    Poziom 9  

    Chodzi o to że to z cewki idzie taka mała iskra że trzeba prawie dotykać masy żeby sie pokazała, a na świecy to już wogóle jej niema.

    0
  • #5 15 Lut 2010 19:33
    Przemek63
    Poziom 9  

    Może kable za cienkie albo jest jakieś przebicie.

    0
  • #6 19 Lut 2010 17:34
    danio123
    Poziom 9  

    Hyundai pony - mała iskra

    Może zdjęcie pomoże
    (Główny kabel od cewki do rozdzielacza jest zdjęty zeby było lepiej widac)
    Dodam tylko jeszcze że wtedy przez gapiostwo zostawiłem włączone kontrolki na noc przy średnio naładowanym akumulatorze. Mogło więc cos sie przepalic.

    0
  • #7 23 Mar 2010 19:21
    danio123
    Poziom 9  

    Wczoraj cewka była na sprawdzeniu i wszystko było ok, cewka jest dobra. Dzisiaj sprawdziłem czy do cewki dochodzi prąd i zobaczyłem że do minusa strasznie mało prądu dochodzi. Wszystkie kable wydają sie byc wporządku. Ja juz nie wiem co moze byc zle

    0
  • #8 23 Mar 2010 19:36
    fuelinyourblood
    Poziom 35  

    co rozumiesz prze mało?

    ile? jakie napiecie wzgledem masy? co na 15 ? podłacz oscyloskop.

    i jak zostawiłes załaczony zapłon i po tym sie to stało? to wymien cewke

    0
  • #9 12 Lip 2010 20:31
    danio123
    Poziom 9  

    Problem w połowie rozwiązany. Trzeba było wymienić moduł który jest w aparacie zapłonowym, ale na tym jusz przestaje się cieszyć. Iskra jest ale samochodu wogóle nie idzie odpalić więc po długim kręceniu sprawdziłem czy paliwo "psiuka" na świece. Sprawdziłem więc wąż który łączy sie z gaznikiem i tam jest wszystko ok. - paliwo leci do gaznika ale dalej nie chce. Zdjąłem więc filtr paliwa i wlałem troche do gaznika, niby troche łapał ale zaraz paliwo leciało w dół i potem nic. Mysle ze po tak długim kręceniu swiece powinny byc zlane a nie były nawet "mokre". Jednymi słowy paliwo nie dochodzi na swiece. Od razu mówie ze próbowałem również "pobawić" się zapłonem, ale to nic nie daje

    EDIT: Gażnik teraz jest już ok, ale nie idzie odpalić auta. Pierwsza świeca była mokra (świeca od koła rozrządu)gdy ją wyjąłem a reszte świec nie. Od razu mówie że auto stało rok bez jezdżenia. Zakręciłem rozrusznikiem gdy były wyjęte te 3 swiece oprócz tej pierwszej i jakby tak chciał zapalić ale nie mógł. Sądze że pierścienie mogły się "zaciąc" i nie wracają. Dlatego wleje troche oleju od strony swiecy - może się "odczepią".

    0
  • #10 17 Lip 2010 18:22
    danio123
    Poziom 9  

    Wlałem i nic. Chce palić tylko na 2 świece, ale to nie wystarcza. Cały problem tkwi w pierścieniach które jak samochód nie palił aż rok się przyssały i nie chcą wrócić. TEMAT MOŻNA ZAMKNĄĆ.

    0