Witam, mam mały problem z Atmegą8-16. W projekcie pracował na początku Attiny 2313 i sprawował się poprawnie, ale musiałem rozszerzyć płytę o latche zmieniłem procesor i dodałem przy okazji multiplekser 4053.
Początkowo /z Attiny/ nie było problemu ale teraz /Atmega/po odłączeniu STK200 od multipleksera i podaniu zasilania na wyświetlaczu /2*8/ mam tylko rząd kwadracików. Powtórny reset załatwia sprawę i program chodzi już bezawaryjnie. Co może być przyczyną i czy jedynym rozwiązaniem jest dodanie zewnętrznego resetu?
Reset jest podciągany do VCC przez 10K, zasilanie stabilne 100nF + 47uF po stabilizatorze, kwarc wewnętrzny 8Mhz, brak pullupa na niewykorzystanych nogach i kondensatorka na ARef, ale nie sądzę aby to było przeszkodą. Reset napędza przy okazji multiplekser, podpięty do SPI i w zasadzie wszystko jest ok, jak już chodzi to bezawaryjnie,tylko brakuje resetu przy uruchamianiu. Fakt można dodać jakiegoś DS1813 ale powinno chodzić bez problemu na samym 10K. Z przypiętym STK200 + komputer układ działa bez zarzutu.
Początkowo /z Attiny/ nie było problemu ale teraz /Atmega/po odłączeniu STK200 od multipleksera i podaniu zasilania na wyświetlaczu /2*8/ mam tylko rząd kwadracików. Powtórny reset załatwia sprawę i program chodzi już bezawaryjnie. Co może być przyczyną i czy jedynym rozwiązaniem jest dodanie zewnętrznego resetu?
Reset jest podciągany do VCC przez 10K, zasilanie stabilne 100nF + 47uF po stabilizatorze, kwarc wewnętrzny 8Mhz, brak pullupa na niewykorzystanych nogach i kondensatorka na ARef, ale nie sądzę aby to było przeszkodą. Reset napędza przy okazji multiplekser, podpięty do SPI i w zasadzie wszystko jest ok, jak już chodzi to bezawaryjnie,tylko brakuje resetu przy uruchamianiu. Fakt można dodać jakiegoś DS1813 ale powinno chodzić bez problemu na samym 10K. Z przypiętym STK200 + komputer układ działa bez zarzutu.