Witam postanowiłem pochwalić się wynikiem podkręcania mojej karty graficznej a jednocześnie o coś zapytać.
Oto wynik:
I to wszytko bez żadnego V-Moda i na boxowym chłodzeniu.
W evereście jest podane, że oryginalnie było GPU/Mem 700/1100Mhz(2,2Ghz DDR) ale to po mojej modyfikacji firmware karty. Tak na prawdę jak kupiłem tą kartę to było GPU/shader/Mem 675/1450/1000Mhz (2Ghz DDR).
Jaki efekt w praktyce ?
Gra Risen chodzi na maksymalnych ustawieniach bez cięcia w 80% lokacji, jedynie w klasztorze albo gdy jest ostra jadka z magią itp to spada do 15-20 klatek. Ale jest też minus, mianowicie po 10 minutach grania temperatura gpu sięga 100*C i zaczyna się wyłączać monitor raz na parę minut. Ale jak zdejmuję obudowę z boku komputera to temperatura osiąga max 92*C i wszystko hula jak ta lala
0 Artefaktów czy innych anomalii. Inne najnowsze gry chodzą zawsze na wysokich ustawieniach i jak widać "Stary, a może"
I nie potrzeba 2GB ramu na karcie, przede wszystkim liczy się GPU, ilość potoków i taktowanie.
I czas na pytanie. Jak myślicie, czy opłaca się bardziej dokupić 2 taką samą kartę która stoi na allegro 200pln "nowa" i zrobić SLI na 2 tak podkręconych potworkach, czy lepiej sprzedać tą (za jakieś grosze niestety) i kupić inną nową kartę ? Mi się osobiście wydaje że opcja z SLI się bardziej opłaca, a jak Wy myślicie ?
Oto wynik:
I to wszytko bez żadnego V-Moda i na boxowym chłodzeniu.
W evereście jest podane, że oryginalnie było GPU/Mem 700/1100Mhz(2,2Ghz DDR) ale to po mojej modyfikacji firmware karty. Tak na prawdę jak kupiłem tą kartę to było GPU/shader/Mem 675/1450/1000Mhz (2Ghz DDR).
Jaki efekt w praktyce ?
Gra Risen chodzi na maksymalnych ustawieniach bez cięcia w 80% lokacji, jedynie w klasztorze albo gdy jest ostra jadka z magią itp to spada do 15-20 klatek. Ale jest też minus, mianowicie po 10 minutach grania temperatura gpu sięga 100*C i zaczyna się wyłączać monitor raz na parę minut. Ale jak zdejmuję obudowę z boku komputera to temperatura osiąga max 92*C i wszystko hula jak ta lala
I czas na pytanie. Jak myślicie, czy opłaca się bardziej dokupić 2 taką samą kartę która stoi na allegro 200pln "nowa" i zrobić SLI na 2 tak podkręconych potworkach, czy lepiej sprzedać tą (za jakieś grosze niestety) i kupić inną nową kartę ? Mi się osobiście wydaje że opcja z SLI się bardziej opłaca, a jak Wy myślicie ?
